#aEsWm

Czasy szkolne, lato, weekend. Pojechałem do koleżanki pojeździć konno. Po jeździe trzeba było szlauchem spłukać pot i brud. Przywiązałem konia, już z wężem w ręku, kiedy zadzwonił kolega i pyta się, czy nie przeszkadza. Ja na to: "Nie no, spoko - myję konia". Po drugiej stronie zapadła cisza. I po chwili: "Okeeej...".
Natka123 Odpowiedz

Te skojarzenia xd

pocahontas007 Odpowiedz

haha :D te jedzdzieckie skojarzenia :P

DaenerysTargaryen Odpowiedz

Dobrze że nie powiedziałeś że ujeżdżasz konia ?

Olakkk Odpowiedz

To tak samo jak wysłuchanie konia biodrami ?

Martynaaaaaaaaaa Odpowiedz

Trzeba było wytłumaczyć, bo by kolega jeszcze coś pomyślał...:D

funnymammal Odpowiedz

Jeżdżę konno w hodowli, mamy lepsze kwiatki;) trenerzy mieli kryć przywiezioną do tego celu klacz, jeden szedł juz z pętami i odebrał telefon
"nie nie, nie jestem zajęty, idziemy tylko z Michałem (drugim trenerem) seks uprawiać" :D
Wczoraj za to we trzy zostałyśmy w stajni powtórzyć czyn... Ludzie w restauracji w porze obiadu patrzyli sie na nas jak wariatki jak na pytanie co mamy w planach odpowiedzialysmy ze pojezdzone wszystko mamy, zostaje nam tylko dziecko zrobic i do domu :D

Zihat

To ta hodowla raczej się nie uda, bo to ogier powinien kryć klacz,a nie trener, nie te geny.

Pires Odpowiedz

Głodnemu chleb na myśli :D

swendre

Głodny głodnemu wypomina xD

totylkojahaha

Głodny z głodnym pójdzie na chleb ;D

Norniczka

Głodny głównego zje :D

REGALISTA

Lubię placki

DaenerysTargaryen

@Zola

Za ile? Czy to czasem nie Astra?

merfer Odpowiedz

hahahahahahahaha

amen96 Odpowiedz

hahahaha padłaam

Niemamkasynaplacki Odpowiedz

Jestem u koleżanki, właśnie myję mojego konia😂

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie