#aKYmu

Nie jestem w stanie usiedzieć w pomieszczeniu, w którym tyka zegarek. Spanie w takim miejscu jest zupełnie niemożliwe. Wszystkie tykające zegarki wyłączam albo wyrzucam. Gorzej, jak jestem u kogoś...
To naprawdę utrudnia mi życie.
Monaxd Odpowiedz

Ja mam na odwrót. Uwielbiam słuchać tykania zegarów gdy idę spać. To mnie od zawsze usypia. W pokoju, w którym śpię są cztery zegary. Gdy któryś przestaje bić to robi się nieznośna cisza, której nie jestem w stanie znieść.

Malinowysorbet Odpowiedz

Mam ten sam problem, ale to i tak nie jest powód do pisania o tym anonimowego wyznania.

Vivaldixd Odpowiedz

Ja nawet zapominam o tykaniu zegarka. Zupełnie go nie slysze, chyba ze sobie przypomne

MissNobodyJ Odpowiedz

Mam to samo. Mieszkam z babcią i u niej w pokoju wisi taki duży, nakręcany zegar. Musiałam być naprawdę wymęczona by być w stanie tam zasnąć (podczas odwiedzin gości, gdy mój pokój był zajęty).

Muazombie2 Odpowiedz

Mam tak samo, najgorzej że w domu rodzinnym są dwa trzy tykające zegary i matula za nic nie chce ich usunąć. Jak tykanie do śmierci.

diq1

Tykają chociaż synchroniczne?
Ogólnie tykania nie mogę znieść, nawet zegarki na rękę nie leżą w nocy w sypialni, ale nic mnie tak nie doprowadza do furii, jak dwa zegarki tykające co pół sekundy. Oszaleć można.

Patkapsychopatka Odpowiedz

A może autor szuka pomocy? A jesteś w stanie skupić się na czymś innym niż tykanie zegara? A może jakiś szum na dobranoc?

Lilu Odpowiedz

Zrob sobie dziecko, uwierz mi nawet taka mysl jak ta teraz nie przejdzie Ci przez glowe :)

Selevan Odpowiedz

Ja tak samo, jak coś mi tyka gdy próbuję zasnąć to za cholere nie zasnę.

nata Odpowiedz

Mnie za ro irytuje, jeśli gdzieś nie ma zegarka. Moja klasa od angielskiego to koszmar, a jest nawet jedno miejsce na ścianie, gdzie by tak idealnie pasował...

Bucusiowy Odpowiedz

Mam to samo, byłam pewna że tylko mi to przeszkadza;)

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie