#aKZww
Buty to pierwsza rzecz, na jaką patrzę u człowieka. Idę ulicą i patrzę ludziom na buty. Muszę zobaczyć buty każdej mijanej osoby, jak nie zdążę to oglądam się za siebie, żeby tylko wiedzieć jakie buty nosi ten obcy człowiek. Ludzi w mojej szkole, a nawet niektórych na moim osiedlu, kojarzę po butach, nie po twarzy.
Najczęściej chodzi o sprawdzenie czy ktoś ma markowe buty czy nie - chociaż prywatnie uważam że nie to się liczy, np nie widzę sensu kupować drogich markowych butów dziecku, które za pół roku z nich wyrośnie.
Patrzę na te buty, ale nie żeby ludzi oceniać. Tak naprawdę obojętnie co ktoś ma na nogach - jak coś drogiego to myślę sobie, że fajnie że dobrze się komuś powodzi i go stać, a jak zwykłe tanie buty to myślę "no i faktycznie nie trzeba mieć nie wiadomo czego żeby spoko wyglądać".
Co ciekawe, ten fioł nie przekłada się na to co noszę - nie mam miliona par butów, tylko kilka, i w dodatku niezbyt drogich.
Ot, taka przypadłość.
"Ludzi kojarzę po butach, nie po twarzy" <-- w dobie wszechobecnych airmaxow i reebok classic leather podziwiam u Ciebie tę umiejętność :D
Airmaxy? Proszę Cię...Tego już nikt praktycznie nie nosi.
Myslalam ze boom na airmaxy juz minal...
Noszą air maxy. Air maxy to naprawdę szeroka różnorodność modeli: począwszy od klasycznych 90 albo 1, kończąc na bardziej wymyślnych, typu jakieś 2017. No chyba że mówiąc "air max", macie na myśli tylko te paskudne 90-tki.
jak nie noszą air maxów? chyba u was w białej podlaskiej
Ale biorąc pod uwagę, że każdy model jest w kilku albo kilkunastu wersjach kolorystycznych jest dość mała szansa, że ktoś obok będzie miał dokładnie takie same buty :)
Kiedyś w autobusie zorientowałam się, ze każda spośród 5 otaczających mnie osób, miało na nogach superstary (?). Tylko ja jedyna taka niemodna, w zwykłych tenisówkach...:c
Teraz to raczej superstary i hurache
airmaxy zawsze będę posiadala czy moda czy nie, bo są nieziemsko wygodniutkie.
@Niekochanybekart, jeśli istnialaby możliwość dodawania tu zdjęć, udowodnilabym Ci, że jednak ludzie je noszą, jak ktoś juz wspomniał - różnorodność tego modelu jest ogromna, pozdrawiam:)
Ja nosze air maxy ;-;
Ja mam tak z paznokciami, w podstawówce i gimnazjum poznawałam każdą osobę z klasy po kształcie paznokci. Teraz w liceum wszystkie laski mają jakieś przedłużane żele, więc co 2 tygodnie inny kształt i sprawa jest utrudniona, ale uwielbiam patrzeć na różne kształty i wzory na paznokciach.
Mam identycznie, paznokcie to moja pasja.
a ja skubie paznokcie (nie gryze, skubie) na tle stresowym i co mi się uda cudem zapuścić to obskubie bo np. jestem na spotkaniu wśród ludzi i się zestresowalam. :/
Ja dokładnie tak ideniam ludzi. Jest śliczna laska z brudnymi paznokciai i już jest ble. Brzydka baba z ladnym nie poobgryznanym świeżym lakierem z takim samym kolorem u stop i jest git. Co ciekawe sama mam obrzydliwe paznokcie.
A ja myślałam, że się za mną oglądają, bo wyładniałam, a to tylko kwestia nowych, fajnych butów :(
To smutne, ale mnie śmieszy :P
Mam identycznie z brwiami. Wyglądam jak Hagrid, ale mam jakąś uciechę z patrzenia sie na te maleństwa :P
A ja muszę przyznać, że oceniam po butach. Ale nie w kategoriach "fajne" albo nie. Buty wiele mówią o człowieku, czy jest sentymentalny, czy ma gdzieś to, co zakłada na nogi, czy lubi zwracać na siebie uwagę wyglądem itp.
Ja też, zwłaszcza faceta na randce, pierwszej. Czyście buty panowie i panie
Ja to samo, jak widzę, że ktoś ma już przechodzone buty, ale są czyste to od razu na plus.
panowie sie pogniewali?
prawda jest taka, ze jak sie przychodzi na randke w brudnych butach to sie pokazuje, ze jest sie brudasem i nie wlozylo sie wysilku w to jak sie wyglada, czyli nie zalezy na dobrym wrazeniu. No chyba, ze ktos biegl przez bloto zeby sie nie spoznic, ale to da sie wytlumaczyc.
Kiedyś coś mi się poplątało i byłam przekonana, że Forrest Gump twierdził, że poznasz głupiego po butach jego...
Chyba byś mnie nie poznała, mam 30 par butów
Haha to ciekawe co byś powiedziała gdybyś była u mnie w pracy gdzie wszyscy noszą takie same kalosze (pracuje na kopalni), oceniałabyś kto ma bardziej ubrudzone buty/kto się najbardziej narobi na dole?😁 A i jeszcze jedno do każdego zwracałabyś sie kierowniku(nawet kierownik i wyższy dozór mają takie same buty jak reszta załogi) ? 😀
Chyba zacznę myć buty przed wyjściem z domu...
Ja wielką uwagę przywiązuje do koloru oczu. Znam kolor oczu wszystkich znajomych.