Wczoraj doświadczyłam podrywu marzeń. Siedziałam w KFC i spokojnie jadłam kolację, kiedy to poczułam, że muszę iść za potrzebą. Udałam się więc czym prędzej do damskiej toalety i po chwili wróciłam. Gdy dotarłam do stolika, zauważyłam, że zawartość mojej tacy jest wybrakowana – ktoś ukradł mi nadgryzionego do połowy twistera, ale za to zostawił frytki. Spojrzałam nad stół, a przy nim siedział przystojny brunet i jak gdyby nigdy nic wpieprzał moje żarcie. Na mojej twarzy wymalowało się zniesmaczenie, a chłopak powiedział:
- Do końca życia będę cię zabierał do fast foodów i już nigdy nie podpieprzę ci ani gryza szamy. Tylko wyjdź za mnie, dziewczyno!
Zamurowało mnie. Dosłownie – wybiegłam stamtąd jak poparzona. A dzisiaj cały dzień myślę o tym dziwolągu. Czy coś jest ze mną nie tak, że ten podryw mi się spodobał? Chyba będę siedzieć w tym kefsie przez tydzień, żeby ponownie go spotkać!
Dodaj anonimowe wyznanie
Czy tylko ja nie zostawiłabym tacy z jedzeniem?
I co? Zabrałabyś ją ze sobą do toalety?
Nie, prędzej dojadlabym jedzenie niż zostawiła je w miejscu pełnym ludzi, by potem je dokonczycz
No tylko, że tu była niby pilna potrzeba, S czasami jak dwójka ciśnie, to trzeba iść natychmiast ;P A zabierać jedzenie do kibla to mało smaczne...
To była dość patowa sytuacja, ale tak szczerze już wolałabym poprosić kogoś, aby mi przypilnował, a nie zostawiać żarcie same.
Też bym nie zostawiła. Gdybym miała bardzo pilną potrzebę, to albo poszłabym przed zamówieniem (no bo przecież w fastfoodach nie czeka się pół godziny na żarcie, a nagła potrzeba nie przychodzi zazwyczaj w 5 minut), a jakby już faktycznie przyszła nagle, to wolałabym tego jedzenia nie kończyć i kupić nowe. Może i jestem przewrażliwiona, ale nie ufam ludziom :P (nie ufam tak bardzo, że nie jadam nawet w tego typu lokalach, ale to już swoją drogą)
Nigdy bym nie zostawiła jedzenia czy picia. Tyle się mówi, że można coś dosypać do drinków w barze a przecież do picia w KFC też można czy nawet napluć mogli w to jedzenie.
Co zrobisz gdy potrzeba nagła? :D
Podryw ci się spodobał, bo gościu był przystojny.
Trafiłeś/aś w sedno. Jakby był gruby i brzydki to czytalibyśmy wyznanie typu: jakiś oblech zeżarł mi obiad w kfc, boję się tam znowu iść
To chyba normalne 🤷♀️
Hahaha. Jak ja kocham takie wyznania. On wcale nie musiałby być brzydki. Mógłby być przeciętny, takie 6/10. I od razu wydźwięk wyznania byłby zupełnie inny, na końcu chciałaby dzwonić po policję, a ludzie by pisali w komentarzach omg co za zboczeniec, itd. To trochę smutne.
Jak dla mnie po prostu prostak.
Selevan jaki Ty zawsze biedny i pokrzywdzony jesteś. Sam jak palec bo te głupie kobiety nie doceniają tego jak wartościowym chłopcem jesteś. Ci źli przystojni mężczyźni zabierają Ci możliwość bycia szczęśliwym bo zabierają wszystkie kobiety. Bo przecież jak są przystojni to na pewno ruchają po 4 różne dziewczyny dziennie a do tego są tępi jak but. Bo przecież skoro rodzice Ci poskąpili urody w genach to szukasz pocieszenia w tym, że z pewnością jesteś wartościowym facetem. Nie to co oni. Uważasz się za 6/10 i nie przeszkadza Ci to, że goście 2/10 mają dziewczyny, żony, kochanki. To przecież na pewno dlatego, że srają złotem a kobiety to puste dzbany, które lecą jak nie na urodę to na kasę. Bo tylko chłopcy jak Ty są wartościowi. Niestety nie ma wartościowych kobiet. Żadnych. Bo przecież one wszystkie są takie same. Nieważne czy te 1/10 czy 11/10. Choć przecież Ty jesteś tak wartościowy, że należy Ci się mieć partnerkę 11/10.
To, że jesteś sam jak palec i musisz się dowartościowywać tym, że to wina całego świata a przede wszystkim kobiet na pewno nie ma nic wspólnego z tym, że siedzisz w piwnicy, jesteś małym zakompleksionym chłopaczkiem, który nie potrafi do kobiety wykrztusić słowa. To nie jest wina tego, że jesteś użalającym się nad swoim losem, nieciekawym człowiekiem z głową nabitą bzdurnymi stereotypami, które sam sobie tworzysz. Jesteś diamentem, na który nikt nie zwraca uwagi bo jest nie oszlifowany. Ech te złe kobiety i przystojni mężczyźni. A Ty przecież potrafisz tak ciekawie opowiadać o niczym, bo nie masz nic do powiedzenia poza jęczeniem.
Ło matko. Ale sie napociles nad tym jednym pociskiem. Mi by sie aż tak nie chcialo
W korku stałem :D
Komentatorwyznan masz 100% racji. Właśnie doczytałam wszystkie komentarze Selevana pod tym wyznaniem i jest po prostu żałosny. Doskonale opisałeś jego zachowanie.. Już się nie dziwię że Ci się chciało :D
Widocznie przexzytaliscie je bardzo wybiórczo. Chętnie porozmawiam o tym, podając wiele badań i argumentów, generalnie tutaj mi się tego nie chce robić, bo każdy post przeciwko kobietom sprawia, że z góry dostaje się tony minusów, tekstów typu omg ale nienawidzi kobiet, więc to nie ma zbytniego sensu.
Zakład z kolegą* / Kreatywny sposób na jedzenie na darmo* w wykonaniu kogoś aroganckiego, a nie żaden "podryw"
Aż mi się przypomniała historia, kiedy dziewczyna podrywała chłopaka, żeby zjeść jego ciastka, bo była głodna :) Najważniejsze to umieć się w życiu ustawić 😎
chciał, żebyś za niego wyszła, wtedy mógłby już za Twoje pieniądze kupować jedzenie i faktycznie nie musiałby kraść komuś szamy.
@ wergil Raczej siebie.
Jezu, ale żenujący typ.
Pewnie już inna go podebrała, ale nie martw się, wróci.
... jak zgłodnieje.
... Jak już się pobawi inną, to wróci. Jeżeli naprawdę był taki przystojny, to miał towaru na pęczki, i już stracilas swoją szansę na super seks z przystojniakiem. A nie tam bleh, jakieś seksy z miłości, z facetem który ma mnóstwo dobrych cech, ale wygląda dość przeciętnie. BLEH.
To już nie można uprawiać seksu z miłości, ale z facetem, który jest przystojny? Myślisz że w życiu do wyboru jest albo bycie atrakcyjnym, albo bycie wartościowym?
Szczerze? Raczej rzadko to się zdarza, aby był równocześnie megaprzystojny i wartościowy.
Selevan1 wiesz, że człowiek nie jest zwierzęciem i nie musi korzystać z każdej okazji na seks? W dorosłym życiu tak to nie wygląda. Jest wiele atrakcyjnych osób obu płci, które są wartościowe i wierne swojej połówce lub po prostu nie sypiają z każdym, bo ich to nie kręci. Współczuje ci kolego tego spojrzenia na świat, musisz być bardzo samotny
@Selevan1 widze tu niezly bol dupki masz po tym wyznaniu X D jak siedzisz w piwnicy i nie dajesz sie poznac, to jak ktos ma cie zauwazyc? moze przestan ogladac filmy dla nastolatkow w high school, bo kreujesz sobie obraz zycia bardzo oddalony od tego prawdziwego. nie mow o kobietach jakby kazda miala ten sam charakter, jakby kobieta byla jedna osobowoscia, bo kazdy jest inny, tak samo z mezczyznami. i mam wrazenie, ze mowiac o tym 6/10 z bardzo wartosciowymi cechami, mowisz o sobie, ale ja tu widze jedynie chlopca ktory uwaza sie za platek sniegu i ze reszta swiata hurr dur nikt cie nie rozumie, wszyscy zwracaja uwage tylko na wyglad!!
Kobieca logika:)
Spodobał mi się podryw, więc wybiegłam jak oparzona...
A on co miał zrobić? Gonić cię czy zjeść frytki? Jak się zmierzyć z takim dylematem?
Mnie to nie dziwi. Podryw mógł się podobać, ale gościu który odstawia takie numery OBCYM dziewczynom raczej nie jest godny zaufania :p
@Marian6660 "kobieca logika", sure bo przeciez kazda kobieta zrobilaby to samo co autorka wyznania yesss here we go
Podryw Ci sie spodobal, lecz mimo tego ucieklas. Ciezko jest byc facetem.
Spodobał Ci się ale wybiegłaś ... Czyli lepiej dla niego od takich co myślą inaczej a robią jeszcze inaczej. Albo od takich które nie pomyślą od razu tylko za jakiś dłuższy czas :P. Uratowałaś chłopinę , chwała Ci
Może bezdomny... W każdym dużym mieście jest pełno młodych ludzi którzy są na ulicy ale po wyglądzie nawet byście o tym nie pomyśleli.