#cNPf0

Mieszkam w starym bloku, w którym można znaleźć "ściany z papieru". Tzn. takie, które przepuszczają całkowicie dźwięk. Efekt? Codziennie koło 21-5 muszę słuchać jęków, stękania, mlaskania i innych dźwięków wydawanych przez moich rodziców - chyba wiadomo, z powodu jakich czynności. Z łatwością się budzę, nawet niewielki hałas jest w stanie mnie obudzić, a co dopiero takie dźwięki. Najlepsze jest to, że nie przeszkadza im, gdy przechodzę obok ich drzwi. Najwyraźniej im nie przeszkadza, że to słyszę.

To obrzydliwe.
czteryporyiseler Odpowiedz

Od 21 do 5??
Trzeba pogratulować.

Kunoichi

Długodynstansowce nie ma co.

oldhighhat Odpowiedz

a co, lepiej słuchać jakby się kłócili non stop i na koniec rozwiedli? czy mają się położyć i czekać na śmierć bo przekroczyli trzydziestkę? chyba dobrze, że się kochają, nie sraj żarem dzieciaku. zobaczysz jak sam będziesz w ich wieku, przestanie ci się wydawać, że to starzy stateczni ludzie.

Hvafaen

Może być, albo źle, albo gorzej? Co za życie.

KlaraBarbara

Weź się w głowę puknij, młodzi ludzie muszą spać, w sumie wszyscy ludzie muszą spać, a on nie może bo nie potrafi powiedzieć rodzicom by się zamknęli.

ohlala

Jprdl, jak się mieszka w takim miejscu to chociaż się stara być cicho. Z mlaskaniem może nic nie zrobią, ale z jękami już tak. I przestań nadinterpretować, autor nigdzie nie napisał, że są starzy lub mają przestać uprawiać seks. Chce tylko, aby szanowali to, że dzielą z nim przestrzeń.

Więc sam przestać srać żarem i tworzyć swoją własną rzeczywistość, dzieciaku.

Ostrzenozeinozyczki

Czasami zastanawiam się, czy tacy współcześni, postępowi i wyzwoleni ludzie, dla których wszelkie tabu nie istnieje do tego stopnia, że nawet ich stękająca za ścianą matka jest dżwiękiem normalnym, powszechnym i całkowicie akceptowalnym, czy tacy nowocześni ludzie mieliby coś przeciwko, gdybym np. walił konia obok nich w autobusie.
Przecież dziewczyna zostawiła mnie tydzień temu, a to tylko zwykła potrzeba fizjologiczna. Męskiego członka nikt nigdy nie widział :D ?

FemaleCenobite

Ty tak na poważnie? To może od razu zacznijmy gzić się na ulicach, niech wszyscy widzą, niech wszyscy słyszą, co tam prywatność nasza i innych, co tam przyzwoitość ludzka. Zastanie osób w takiej sytuacji jest dla nieszczęsnego widza zazwyczaj dość krępujące, a zwłaszcza, gdy chodzi o własnych rodzicach i nigdy nie patrzyło się na nich jak na istoty seksualne - a zwłaszcza, sorry, że użyję Twoich własnych słów przeciwko Tobie, gdy jest się „dzieciakiem”. ;)

bazienka

Ostrze, toz to zloty komentarz
nie bez powodu uprawianie seksu przy ludziach/w miejscach publicznych jest karalne jako "czyn nieobyczajny"

rockandrollqueen Odpowiedz

Twoi rodzice codziennie przez 8 godzin uprawaja seks? przez takie glupoty ciezko wierzyc w te wyznania.

3timeilosepassword

No, może nie słyszy tego ciągiem, tylko czasem bliżej 21, a czasem bliżej 5

typiara Odpowiedz

to załóż słuchawki. Rodzice są w SWOIM domu i mają prawo robić co chcą. Nie muszą z tego rezygnować ze względu na ciebie.

Hvafaen

Chyba żartujesz. Dzieci się robi by były na łasce rodziców? To jest dom autora także. Spróbuj dziś zasnąć w słuchawkach. Ja bym nie dała rady. Wbijają się w uszy, gdy leży się na boku i to nieprzyjemne uczucie mieć coś w uszach. Co więcej rodzice nie mają prawa (oczywiście nie mówię o paragrafach) robić co chcą przy dziecku i z dzieckiem, bo są w swoim domu. Powinni się liczyć z autorem i jego komfortem. Nie uprawiałabym głośno seksu nawet przy gościach czy współlokatorze, a co dopiero nastolatku, który musi wcześnie wstawać.

Imaginarium

Popieram Hva. Nie tylko rodzice autorki mają jakieś prawa :P. Bądź co bądź to także jej dom.

Ibanez

To zamiast marudzic niech tez sobie kogos przyprowadza na noc i niech robia zawody, kto bedzie glosniej :D skoro to tez JEJ dom i JEJ rodzice to chyba do cholery potrafi otworzyc usta i zwrocic uwage? Ze slyszy. Oni naeeet moga o tym nie wiedziec. Raczej z rodzina latwiej pogadac o rzeczach, z ktorymi mamy problem, niz z obcymi osobami.

Ebubu

Mogą się kochać przy muzyce... Bo jak ich nie stać na mieszkanie z grubymi ścianami to albo to albo brak seksu aż do końca studiów dzieciaka... chyba że uda się jakiś internat załatwić...

ToTylkoJa90

On też jest w swoim domu, do cholery. Nic mnie tak nie wkurza, jak przekonanie, że dzieciak ma się dostawać, bo mieszkanie rodziców. Nie, mieszka u siebie. To również jego dom, nawet jak nie łoży na jego utrzymanie.

PoraNaPiwo

Słuchawki to może nie koniecznie, ale w rossmannie są zatyczki do uszu. Nie wbijają się, a spokojnie da się przez nie usłyszeć budzik. Jak w bloku są tak cienkie ściany, że nawet mlaskanie słychać, to chyba jest to jedyna opcja.

bazienka

on/a tez jest w SWOIM domu i ma prawo do bycia nienagabywanym cudza intymnoscia

KlaraBarbara Odpowiedz

Może im po prostu przez ścianę powiedz by ściszyli? Nie co ja mówię, to by było za proste

bazienka

tez jestem za tym, by dac znac, ze autor/ka wszystko slyszy
raz bylam w takiej sytuacji, mega zawstydzajace

Zmineralizowana Odpowiedz

Jeden z powodów, przez które nie chcę dzieci, zwłaszcza jeżeli nie będzie mnie stać na dom. Seks to oczywiście normalna sprawa, ale z drugiej strony na dziecko może to mieć taki sam wpływ, jak przemoc seksualna. A poza tym nie umiałabym być zrelaksowana, wiedząc, że ktoś to słyszy.

Ebubu

"Seks /rodzicó/(...) może to mieć taki sam wpływ, jak przemoc seksualna"
yyy... co?

budyn4

Z relaksem się zgadzam

ToTylkoJa90

Ebubu Jeśli rodzice bzykają się w tym samym pokoju, czasem na tym samym łóżku, to jest to przemoc seksualna. W sumie, jeśli robią to jakoś przesadnie głośno i ostentacyjnie, również bym to tak zakwalifikowała.

Ebubu

ok... jeżeli uprawiają seks w tym samym łóżku w którym jest ich dziecko to zdecydowanie jest to przemoc. Ale tutaj raczej o tak skrajnych przypadkach nie mówimy.

3timeilosepassword

Może mieć takie same EFEKTY, zwłaszcza jak dziecko jest małe, czyli zszokuje je, odbierze niewinność, obudzi w nim wstręt. Tyle że w przypadku autora mowa o dorosłym lub prawie dorosłym człowieku

bazienka

tak, zmuszanie kogos do mimowolnego uczestniczenia w cudzej intymnosci jest przemoca psychiczna
art. 202 kk mowi o niechcianej ekspozycji na pornografie- ale wchodza tam nie tylko filmiki, rowniez zdjecia, obrazy, dzwiek

Clauu Odpowiedz

Szczerze ciężko coś poradzić. Nie robią Ci tego przecież sprecjalnie.

KazuyaMishima Odpowiedz

Pogadaj z mamą? Są w swoim mieszkaniu, więc strojenie fochow "bo słychać" jest lekko nie na miejscu. Lepiej tak, niż żeby mieli drżeć japy i dyskutować o rozwodzie. Postaraj się jakoś przemeblować pokój, ogarnąć zatyczki do uszu. Łapie, że średni komfort, ale rodzice nie będą wynajmować hotelu na wspólne nocki, bo Tobie coś nie pasuje.
Za x lat możesz zamieszkać w bloku z "kochliwym" sąsiadem za ścianą. I też się obrazisz? :)

Hvafaen

On też jest w swoim mieszkaniu, więc oni powinni nie wydawać takich dźwięków by dziecko nie mogło spać.

PoraNaPiwo

Hvafaen, a gdyby to był sąsiad, a nie rodzice? Jak w bloku są cienkie ściany, to najlepszym rozwiązaniem są zatyczki. My z facetem mieszkaliśmy niedawno w bloku, gdzie normalnie było słychać zwykłą rozmowe sąsiadów przez ściane. Nie mówiąc już o kłótniach, czy seksie. Podejrzewam, że autorka wyznania przeniesiona do akademika nie wytrzymałaby tam nawet tygodnia.

Hvafaen

Nie miałabym problemu z zaśnięciem słysząc seks kogoś obcego, ale własnych rodziców...
Sits weird with me po prostu. Poza tym nawet gdyby ktoś był taką mimozą, że nie mógłby mieszkać w takim bloku to to nie nasz problem. Niektórzy ludzie są bardziej wyczuleni na takie rzeczy, ja akurat nie, ale jak już pisałam seks rodziny to co innego. Kiedy się to słyszy czuje się jakby robiło się coś nielegalnego czy kazirodczego- takie są moje odczucia. Nie chodzi jedynie o rodziców, ale i rodzeństwa, ciocie i wujków. Nie chce się być częścią w ich życiu intymnym, a słysząc to czuje się jakby było się tego częścią.

PoraNaPiwo

Bez przesady, ja bym nie miała problemu. Seks jest czymś absolutnie normalnym, a przy cienkich ścianach nie da się uniknąć całkowicie jego odgłosów. I dlatego zatyczki to najlepsze rozwiązanie😉

Hvafaen

A ja nie, więc kto ma racje? Nie chCe uczestniczyć w życiu intymnym rodziców i to najnormalniejsza rzecz na świecie. Próbowałam kiedyś spać w zatyczkach i były bardzo niewygodne, a z jednego ucha wypadały.

bazienka

pora, to, ze ty bys nie miala problemu, nie oznacza, ze nikt inny by nie mial
autor/ka jak widac ma, a i dla mnie byloby to niezreczne
swoje mieszkanie zamierzam wygluszyc, by uniknac takich niespodzianek

Alban Odpowiedz

to im to powiedz.

kociambe Odpowiedz

Skończ liceum, idź na studia, znajdź pracę, wynajmij mieszkanie i płać rachunki.
Od 21 do 5 to ty najwyżej swojego fiutka słuchasz.
Twoi rodzice to nie nastoletni gówniarze, żeby się ruchać co 15 minut.

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie