#dFlqV
Podałem mu telefon i wszyscy patrzymy jak to robi. Mam smartfon z dużym ekranem, więc każdy miał dobry widok. Gość wszedł do ustawień i wyświetlił listę aplikacji które zużyły najwięcej transferu w tym miesiącu. Na pierwszym miejscu dumnie widniało logo… aplikacji z pornolami, wraz z zielonym paskiem pokazującym zużycie ponad 1 GB. Zaległa niezręczna cisza.
W panice chciałem cofnąć, aby kompromitujące dane znikły z ekranu, ale tak niefortunnie dotknąłem ekranu że wyświetliłem szczegóły zużycia transferu przez tę aplikację, wraz jeszcze większym logo. Na wypadek gdyby ktokolwiek w samochodzie miał jeszcze jakieś wątpliwości, że jestem zboczeńcem. Jeden programista rechotał chyba kilka minut, drugi stwierdził “Trochę wtopa”, a kierownik projektu unikał kontaktu wzrokowego ze mną przez cały dzień.
Zboczeńcem? Który facet teraz nie ogląda pornoli? Ja jako dziewczyna mam zapchaną nimi cała historię przeglądarki na telefonie. To by było bardziej niezręczne.
Dokładnie ;)
na szczescie nie mam neta w telefonie...
a jakby ktos pogrzebal w kompie, to musiałby byc dosc dobry, bo zwykle ogladam je na incognitoXD
Incognito, nie incognito ale logi w rejestrze zostają :)
Curiousbo, wiesz jak usunąć te 'logi' ?☺
Normalna sprawa, co w tym dziwnego ;d