#dlXEt
Następnego dnia około 2 w nocy jak szedłem do łóżka, a ona już spała, ubrałem nowo nabytą maskę goryla. Wszedłem do łóżka i zacząłem głośno warczeć, potrząsając ją za ramię. Otworzyła oczy, popatrzyła na mnie i powiedziała: „Przecież już śpię, dziś nic z tego nie będzie”. Jakby nigdy nic odwróciła się na drugi bok i spała dalej.
Niektórzy tak wyglądają bez żadnej maski:)
Hahahahaha :)
I bardzo dobrze, odechce ci się głupich żartów