#vvEQN

Mój chłopak jest Japończykiem, kiedy po raz pierwszy postanowiłam odwiedzić jego kraj, zatrzymaliśmy się w hotelu.

W Japonii używa się toalet, które same cię podmywają po zakończonej robocie, tutaj nadmienię tylko, że mam 160 wzrostu i jestem bardzo szczupła.

Tak więc podczas pierwszej wizyty w japońskiej łazience postanowiłam wypróbować ten gadżet, nacisnęłam guzik i czekałam, ale nic się nie działo, więc nacisnęłam ponownie, tym razem go przytrzymując. Nie wiedziałam, że w ten sposób ustawiłam moc podmywaczki na maximum.

Chwilę później gejzer o szybkości światła i o mocy czegoś bardzo mocnego wyleciał w stronę mojego biednego odbytu. A ja przerażona z krzykiem na ustach, dosłownie wyleciałam z muszli i wylądowałam twarzą na płytkach, przed samymi drzwiami łazienki, z gołym tyłkiem i czarną dziurą olśniewającą niebiosa. Po chwili szoku dostałam ataku śmiechu.

Na moje nieszczęście mój luby wyszedł z pokoju, by zadzwonić do rodziców, a w pokoju był akurat chłopiec hotelowy, przynoszący nasze bagaże z recepcji. Po usłyszeniu mojego krzyku, a później dzikiej fali śmiechu (mój śmiech przypomina raczej śpiew godowy łosia), wpadł przerażony do łazienki z chęcią ratowania mojego życia. Nie spodziewał się jednak zastać tam leżącej na podłodze, nagiej od pasa w dół kobiety, z twarzą w posadzce i odbytem skierowanym w stronę Pana niebieskiego.
Dragomir Odpowiedz

Tak tematycznie - jak nazywa się po japońsku męzczyzna zdradzający żonę?
.
.
.
Sepuka Naboku 😀

wyzwolonaa Odpowiedz

Japonia to generalnie patriarchalny kraj, nic dziwnego że toaleta nie była przystosowana dla kobiety. A ten facet co tam wszedł dopuścił się gwałtu, powinnaś to zgłosić do jakiejś organizacji praw człowieka

Dodaj anonimowe wyznanie