Lubię chodzić w domu nago, jak jest gorąco, to zdarza mi się to dość często. Ale za każdym razem, jak ktoś zadzwoni albo sam muszę gdzieś zadzwonić, to się ubieram. Czuję duży dyskomfort rozmawiając z kimś przez telefon będąc nagim.
Dodaj anonimowe wyznanie
Porządny z Ciebie chłopak. Taki nie za bardzo zboczony.
Lepiej tak niz w drugą stronę.
Ja czuję się trochę nieswojo pisząc nago ze znajomymi, ale lenistwo wygrywa. xD
Ja kiedyś zapomniałam, że balkon pomimo, że jest częścią mieszkania, to jednak nie jest prywatny...
Kojarzysz taki serial Co ludzie powiedzą? Była tam Hiacynta, która zawsze zwracała uwagę na to w czym odbiera telefon i od innych też tego oczekiwała. Denerwowała ją nawet to, że jej siostra ma na sobie spódniczkę mini podczas rozmów z nią:)
Pod ubraniami wszyscy jesteśmy nadzy c:
Mam tak samo!
To w sumie nic wstydliwego.
O kij to ja nawet kupę robię gadając przez telefon...
Chyba każdy lubi chodzić nago. Kiedyś też się ubieralem, ale jak już ktoś dzwoni gdy siedzę pod prysznicem. To bez przesady, przestało mi to uwierzyć, zresztą druga osoba i tak nie wie co robisz. Tak wiem niby można oddzwonić, ale przy okazji telefon się umyje.