#fXsnZ

Jak byłam mała (około pierwszej klasy) uwielbiałam motywy czaszek, trupów itd. Pewnego dnia pani kazała narysować nam wymarzony dom. Chwilę się zastanowiłam i zaczęłam tworzyć. 

Następnego dnia mój tata został wezwany do mojej kochanej szkoły. Tak, narysowałam mój wymarzony dom. Z trupem w basenie. Ale miał on ciekawe, praktyczne zastosowanie. Otóż miał on odstraszać złodziei.
babelek Odpowiedz

Chyba sobie takiego sprawie... Aaa zapomniałam że nie mam basenu i domu xDD

A wiesz ile z nim zabawy!

Beata25 Odpowiedz

Strach na zlodziei ;-)

gwiazdaa123

A jak inaczej! ;D

Na dodatek ciezko do mnie trafic, wiec wiesz..

CoffeMadeIt Odpowiedz

Az mi sie przypomnialo
-Mamo jestem nekrofilem
-Co Ty pierd*lisz?
-Trupy ?

strawberrydrink Odpowiedz

trup na złodziei :)

makarena Odpowiedz

Sama bym się przeraziła na miejscu nauczycielki xD

Moj tata tez byl przerazony xD

Odpowiedz

Ah! Jeszcze powinnam dodac, ze pierwszej klasie podstawowki ;)

ciasteczkowaa12 Odpowiedz

Kreatywność dzieci rozwala?

Anonimka098 Odpowiedz

Ja miałam podobnie, tylko że zamiast trupa narysowałam wampira xD

Czyli nie jestem sama :D

mmatesz Odpowiedz

gratki, że Ci przyjęli, cholera, jesteś wszędzieee

Wolf Odpowiedz

I właśnie w polskich szkołach to jest najgorsze dziecko jest kreatywne ma jakiś ciekawy pomysł wykorzysta go w swojej pracy a za chwilę zostaje wezwany rodzic tak na prawdę bez przyczyny bo wydaje mi się, że prościej jest najpierw porozmawiać z tym dzieckiem i zapytać się go dlaczego właśnie takie coś namalowało niż robić z tego aferę i kierować dziecko do psychologa.

Mayoko

Wiesz, teoretycznie to nie jest normalne, żeby dziecko w 1 klasie podstawówki inspirowało się czaszkami, śmiercią, krwią itp itd... Także wg mnie reakcja, jak najbardziej trafiona.

kwch

Chłopacy lubią bawić się w wojny w tym wieku. Czy to na miecze czy też karabiny. Zabijają się nawzajem "na niby" co przerwę i jakoś nikt z tego powodu nie panikuje. Ale że autorka była dziewczynką to sprawa była dziwna. Mimo wszystko nauczyciele najpierw powinni porozmawiać z dzieckiem.

Mayoko

Chłopcy*// Tak, nie należy przesadzać, ja też już w wieku przedszkolnym grałam z bratem w gta i inne strzelanki z krwią i wgl, ale lepiej zareagować, niż nie. Pomijając fakt, że mimo że w takie gry grałam, to na co dzień, raczej nie myślałam o śmierci i nie rysowałam tego na każdym obrazku.

Nie bylam jakas nienormalna czy cos xD Poprostu mialam kolege z domu obok (jestem jeszcze tym pokoleniem, ktore wychodzilo z domu, zeby sie pobawic), ktory uwielbial motywy z czaszkami. Zeby mu sie podpodobac to tez zaczelam sie tym 'interesowac'.

Mayoko- nie rysowalam tego na kazdym obrazku ;)

kwch

A ja jestem ze wsi i mówię "Chłopacy" :)

Dodaj anonimowe wyznanie