#g1qNb

Normalnie odczuwam potrzebę posiadania dosyć szerokiej przestrzeni osobistej (np. kiedy ktoś obcy siada bezpośrednio obok mnie na ławce w poczekalni, lub staje bardzo blisko za mną w kolejce - nie czuje się już komfortowo). Ale wczoraj wracając autobusem do domu czułam się tak samotna i przygnębiona, że kiedy jakiś facet zajął siedzenie obok mnie ucieszyłam się, że czuję ciepło drugiego człowieka.

Może to jesień, może to defekt mózgu.
Karo Odpowiedz

U mnie to samo. Pozdrawiam i trzymajmy się ciepło :)

Cynamon Odpowiedz

Też nie znosze jak ktoś obcy narusza moją przestrzeń.
ps. Defekt Muzgó :)

enfer93

widzę dobry gust muzyczny :)

Dokładnie to miałam na myśli, ale większość by zobaczyła w tym błąd ortograficzny, więc uznałam, że kto zna i tak skojarzy ;)

Exorcist

Nie wiedziałam, że ktoś poza mną Defektu Muzgó jeszcze słucha :D Widać dobra muzyka nie przemija :P

enfer93 Odpowiedz

"Wszyscy jedziemy na tym samym wózku,
Od strachu uratuje nas tylko defekt mózgu." :)

Też nie lubię kiedy ktoś narusza moją przestrzeń osobistą. Poza tym nie lubię obejmować się z innymi ludźmi. Także wszelkie witanie się w ten sposób, składanie życzeń i tak dalej to dla mnie nie lada wyczyn :D

blackpaper Odpowiedz

Zdecydowanie jesień :)

makarena Odpowiedz

Myślałam,ze się do niego przytulisz ?

Janis Odpowiedz

A może martwica mózgu xD

REGALISTA Odpowiedz

To defekacja mózgu

mikacja

Nie wiem czy wiesz ale mamy układ pokarmowy- ten od kupki (tu defekacja jak najbardziej) i wydalniczy- ten od siusiu (mikacja ot co)

REGALISTA

A ja je połączyłem

Dodaj anonimowe wyznanie