Strata przyjaciela, który jest jak brat...Niestety poznałem to uczucie i najgorszemu wrogowi nie życzę. Prtez pierwszy miesiąc zasypiałem tylko słuchając muzyki z jego głosem. Składam kondolencje, trzymaj się.
Serio? Umarł mi najlepszy przyjaciel? Wstawię se suchara na anonach, ale będzie beka, hue hue.
GotowanaKielbasa
Mój znajomy też stracił przyjaciela i w ten sposób radził sobie ze smutkiem. Przeżywał to strasznie, a ludzie tak samo myśleli że robi sobie bekę. Potrzebował tego, żeby się kompletnie nie załamać.
FabAurora
To chyba bardziej eufemizm, niż suchar. Autor chciał ująć to najdelikatniej, ale też tak, by nie robić ze śmierci czegoś, z czym nie da się po czasie pogodzić.
Nie przesadzaj, praca na kopalni to nie koniec świata ;)
A tak serio, to współczuję, znam ból.
przyjmij kondolencje, wiem, co czujesz
mi najlepszego i jedynego przyjaciela zamordowano
Strata przyjaciela, który jest jak brat...Niestety poznałem to uczucie i najgorszemu wrogowi nie życzę. Prtez pierwszy miesiąc zasypiałem tylko słuchając muzyki z jego głosem. Składam kondolencje, trzymaj się.
Serio? Umarł mi najlepszy przyjaciel? Wstawię se suchara na anonach, ale będzie beka, hue hue.
Mój znajomy też stracił przyjaciela i w ten sposób radził sobie ze smutkiem. Przeżywał to strasznie, a ludzie tak samo myśleli że robi sobie bekę. Potrzebował tego, żeby się kompletnie nie załamać.
To chyba bardziej eufemizm, niż suchar. Autor chciał ująć to najdelikatniej, ale też tak, by nie robić ze śmierci czegoś, z czym nie da się po czasie pogodzić.
przykro mi :( trzymaj się
Do kopalni pewnie poszedł a wy od razu kondolencje...