#gViox

Na początku maja zacząłem pracę w nowej firmie. Byłem z tego powodu bardzo zadowolony, bo bardzo potrzebowałem pieniędzy ze względu na to, że za kilka miesięcy będę ojcem. Przez pierwsze tygodnie było OK. Współpracownicy byli bardzo w porządku i na szefa też nie miałem co narzekać. Aż do tego feralnego dnia...

Po zakończeniu pracy byłem świadkiem tego, że mój szef, podczas wyjeżdżania z firmy, potrącił autem starszą panią i uciekł. Jako że to była staruszka, to nawet niewielki uraz mógł być dla niej groźny, więc szybko wezwano karetkę i policję. Gdy mundurowi zaczęli spisywać zeznania świadków, zacząłem się zastanawiać, co mam zrobić w tej sytuacji. Z jednej strony nie wiadomo, jak zareaguje szef, jeżeli się dowie, że na niego doniosłem, a z drugiej strony to, co zrobił, było karygodne. Ostatecznie szybko się ulotniłem z miejsca zdarzenia, żeby nie zostać wypytany.

Sumienie męczyło mnie strasznie. Nie mogłem spać, a w pracy kompletnie nie mogłem się skupić. Na social mediach prześladowała mnie posty o tym, że policja szuka świadków tego zdarzenia, co dodatkowo mnie przybijało. W końcu nie wytrzymałem i powiedziałem o wszystkim narzeczonej. Oczywiście zbeształa mnie, że od razy nie zeznawałem i że przecież szef się nie dowie, a nawet jeśli, to sobie poradzimy.

Poszedłem na policję, powiedziałem co widziałem i od razu zrobiło mi się lżej.
Do czasu, aż pojawiłem się w pracy, gdzie dowiedziałem się, że szef wie o moim donosie. Okazało się, że któryś z "kolegów" widział mnie, jak podbiegałem do kobiety i wyciągam telefon, reszty się już domyślił. Na koniec powiedział mi, że wywala mnie na zbity pysk.

Oczywiście sprawa trafiła do sądu pracy jako bezpodstawne zwolnienie, jednak jaki będzie jej wynik, to czas pokaże. Trzymajcie kciuki.
sensitiveparasite Odpowiedz

Postąpiłeś słusznie. Przynajmniej nie udawałeś, że nic się nie stało i ten kto miał ponieść karę, ją poniesie.

Osobiście wolałbym mieć inną pracę, z innymi ludźmi, bardziej "ludzkimi"

ktosnigdynormalny Odpowiedz

Bardzo dobrze zrobiłeś, ja również bym się wahała w takiej sytuacji. Trzymam kciuki:)

Samodiwa

Tak, masz rację, z tym wahaniem postąpił właściwie!

Sebastian001 Odpowiedz

Jednym z cech, które ma większość kobiet to to, że umieją nas naprostować. Niby to my się opiekujemy i mamy być tymi silniejszymi, a nawet wyglądamy na takich. Ale to one rządzą tak naprawdę.

ZielonaPigwa Odpowiedz

Napisz, jak sytuacja sie wyjasni w sadzie :-) powodzenia!

KawaiiPoTATTO

. Kropka

WybuchowyMenel Odpowiedz

Bardzo dobrze zrobiłeś, masz mądrą narzeczoną. Gratulacje dla Was przy okazji.

Favela Odpowiedz

Możesz ze spokojem spojrzeć w lustro 😊
Będziesz świetnym tatusiem 😊

Kobi Odpowiedz

Frajerstwo się tępi :/

Wittusus Odpowiedz

Huj nie szef

GuwnoMacku Odpowiedz

Czysty debilizm, wiedziałeś że to się źle skończy, trzeba było trzymać język za zębami.

Dodaj anonimowe wyznanie