#gViox
Po zakończeniu pracy byłem świadkiem tego, że mój szef, podczas wyjeżdżania z firmy, potrącił autem starszą panią i uciekł. Jako że to była staruszka, to nawet niewielki uraz mógł być dla niej groźny, więc szybko wezwano karetkę i policję. Gdy mundurowi zaczęli spisywać zeznania świadków, zacząłem się zastanawiać, co mam zrobić w tej sytuacji. Z jednej strony nie wiadomo, jak zareaguje szef, jeżeli się dowie, że na niego doniosłem, a z drugiej strony to, co zrobił, było karygodne. Ostatecznie szybko się ulotniłem z miejsca zdarzenia, żeby nie zostać wypytany.
Sumienie męczyło mnie strasznie. Nie mogłem spać, a w pracy kompletnie nie mogłem się skupić. Na social mediach prześladowała mnie posty o tym, że policja szuka świadków tego zdarzenia, co dodatkowo mnie przybijało. W końcu nie wytrzymałem i powiedziałem o wszystkim narzeczonej. Oczywiście zbeształa mnie, że od razy nie zeznawałem i że przecież szef się nie dowie, a nawet jeśli, to sobie poradzimy.
Poszedłem na policję, powiedziałem co widziałem i od razu zrobiło mi się lżej.
Do czasu, aż pojawiłem się w pracy, gdzie dowiedziałem się, że szef wie o moim donosie. Okazało się, że któryś z "kolegów" widział mnie, jak podbiegałem do kobiety i wyciągam telefon, reszty się już domyślił. Na koniec powiedział mi, że wywala mnie na zbity pysk.
Oczywiście sprawa trafiła do sądu pracy jako bezpodstawne zwolnienie, jednak jaki będzie jej wynik, to czas pokaże. Trzymajcie kciuki.
Postąpiłeś słusznie. Przynajmniej nie udawałeś, że nic się nie stało i ten kto miał ponieść karę, ją poniesie.
Osobiście wolałbym mieć inną pracę, z innymi ludźmi, bardziej "ludzkimi"
Bardzo dobrze zrobiłeś, ja również bym się wahała w takiej sytuacji. Trzymam kciuki:)
Tak, masz rację, z tym wahaniem postąpił właściwie!
Jednym z cech, które ma większość kobiet to to, że umieją nas naprostować. Niby to my się opiekujemy i mamy być tymi silniejszymi, a nawet wyglądamy na takich. Ale to one rządzą tak naprawdę.
Napisz, jak sytuacja sie wyjasni w sadzie :-) powodzenia!
. Kropka
Bardzo dobrze zrobiłeś, masz mądrą narzeczoną. Gratulacje dla Was przy okazji.
Możesz ze spokojem spojrzeć w lustro 😊
Będziesz świetnym tatusiem 😊
Frajerstwo się tępi :/
Huj nie szef
Czysty debilizm, wiedziałeś że to się źle skończy, trzeba było trzymać język za zębami.