#glCB8
Okej, żarcie zamówione, siedzimy sobie przy stoliku i jemy. Po jakimś czasie zauważyłam, że naprzeciwko siedzi grupka całkiem fajnych facetów (wspominałam już wcześniej, że głupi wiek, hormony buzują itd?). Zaraz byłam cała podjarana i w ogóle. Starałam się na nich nie patrzeć i jeść w miarę ostrożnie, żeby się zaraz nie uwalić kurczakiem. Wychodziło mi całkiem dobrze i kątem oka widziałam, jak paru z wyżej wymienionych kolesi co jakiś czas spogląda na mnie i się uśmiecha.
To było miłe, więc odwzajemniałam uśmiechy. Nagle tata stwierdził, żebym poszła po dolewkę pepsi. Wszystko pięknie, ładnie, wracam już z pełnym picia i lodu kubkiem. Było pięknie do czasu kiedy potknęłam się o krzesło i z ogromnym hukiem wylądowałam na podłodze między stolikami. Pepsi i kostki lodu były dosłownie wszędzie... Rozejrzałam się tylko ile osób widziało moją kompromitację. Wszyscy? No dobra, trudno. Duże miasto, nikt mnie tu nie zna, co się będę przejmować? Wstanę szybko i po prostu udam, że to nie ja, myślę sobie.
Błąd! Gdy wstawałam spodnie pękły mi na tyłku (to od tego KFC, mówię wam!), odsłaniając przy tym mój tyłek. W tym momencie spojrzałam na kolesi, na których się napalałam wcześniej. Już się nie uśmiechali... teraz tarzali się ze śmiechu.
" to od tego KFC mówie wam" hahahahaha nieżle 8/10
I dlatego nie powinno się nosić ciasnych spodni XD Historia całkiem niezła 2/10
Nie przesadzaj, owszem nie powinny nosić te które nie wyglądają w nich najlepiej ;-)
Fakt, nie ma nic lepszego niż ktoś, kto ledwie może się schylić z powodu ciasnych spodni. Oczywiście o ile mógłbyś pofapać, w innym wypadku nie wolno... "-"