#gzJ3n
Właśnie wprowadziła się do mnie moja dziewczyna, razem ze swym pupilem. Maleńkim chihuahua.
Nie wiem, czy mam zwidy, ale Emir patrzy na tego pieska jak na skaczącą przekąskę. Ostatecznie przy takiej różnicy rozmiarów może uznać, że to jakiś gryzoń albo szczur.
Nie wróżę dobrze mojemu związkowi, jeśli mój kot zeżre mojej partnerce psa.
Dlatego wolę większe psy. Ale w tym wypadku stałabym po stronie kota bo to fajna rasa. Pozdrawiam psich wielbicieli którzy zaliczają chihuahua, yorki i inne małe rasy do szczurów😂😂🐕
Rick, to jeszcze zobacz Syberyjskiego :D Wielkie futro, waga coś koło 10 kg i cudowny charakter ♥
Jestem psią wielbicielką, ale nie różnicuję psów pod względem ich wielkości. Skoro lubię psy, to lubię je, bez względu na to jak wyglądają, czy ile mierzą. Sama mam trzy sztuki : yorka miniaturkę, owczarka australijskiego i leonbergera. Mam też kota - przybłędę.
Najwięcej ujada, szczeka i rzuca się na wszystko (i niestety nie należy do zbyt inteligentnych, taki mi się trafił "okaz") owczarek :P.
ps. Nie wiem jak można yorki i inne małe psy zaliczyć do szczurów. To tak jakbym osoby w typie "Mlodejpsiary" zaliczała do małp... a tak nie jest ;).
Akurat rozmiar psa na niewielkie znaczenie... W przeciwieństwie do ich charakteru:) Yorki, czy inne pinczerki to często nie są psy rasowe, a w typie rasy - rasowe bez rodowodu. Dla większości ludzi nie ma to znaczenia i nie widzi różnicy. Jednak jeśli chodzi o charakter... Często nierodowodowe yorki mają koszmarny charakterek, ale te z rodowodem, czyli od lat selekcjonowane to całkiem fajne psiaki:) Ale i tak jestem fanką molosów - tych dużych i małych, od rogów niemieckich do bulgotów francowatych ;)
No nie powiedziała bym, że charakter psa zależy od tego czy ma rodowód, czy nie. Yorki to, wbrew pozorom, nadal psy pracujące. Mają trudny charakter bo taka to jest rasa. Zależność o której mowa tyczy się właścicieli. Jeżeli kupuje psa z rodowodem to wie jakie są cechy tej rasy i trzyma psa "silną ręką", bo to terrier, dlatego są takie fajne. Psy bez rodowodu kupowane są przez osoby nie wiedzące nic o rasie, oprócz tego, że są malutkie i długowłose. Efekt jest taki, że zamiast kochanej puszystej kuleczki jest mały jazgot, który wszystkiego się boi i wszystko atakuje. To na prawdę nie zależy od tego czy rodowód ma czy nie.
O mniejszych psach jest taka a nie inna opinia, tylko dla tego, że to ich właściciele nie traktują ich jak psy, tylko maskostki.
Te koty sa przepiekne, jak nie chce kota w domu, tak takie bydle bym przygarnela bez wachania ;D
Na zakup mnie nie stac xD
Próbowałeś porozmawiać o tym ze swoim kotem?
Chihuahue mojego znajomego porwał ptak na spacerze.
Koty to istoty wyższe i nigdy nie trzeba było ich ulepszać, a u psów to każda rasa ma jakiś defekt, dlatego psy tak się mogą od różnić, a koty w większości są bardzo podobne, bo są idealne.
Mój maine coon chciał z yorka zrobić sobie przekąskę :)
Wstaw w sypialni żerdź na łóżkiem.Hodujcie gołębie.Bedzie fajnie.
Kolejne wyznanie o niczym :P
kogo to ogółem obchodzi?
Mnie to obchodzi, a i wiele osób też.
Pokaż kotu łańcuch pokarmowy - człowiek - kot - pies. Może się opamięta.