#gzbny

To było w pewne piątkowe popołudnie. Wróciłem do domu zmęczony całym tygodniem szkoły. Ucieszył mnie widok świeżo upieczonych babeczek na stole. W domu był tylko brat z dziewczyną, więc stwierdziłem, że jak podkradnę jedną babeczkę to nic się nie stanie. Wziąłem duży kęs i nagle ugryzłem w coś twardego i rozbolał mnie ząb. Wraz z kawałkiem zęba, który mi się ułamał wyplułem pierścionek. 

Jak później się okazało mój brat zamierzał w nietypowy sposób oświadczyć się swojej dziewczynie i włożył pierścionek zaręczynowy do babeczki. Co za durny pomysł z jego strony... No cóż, moja dzisiejsza już szwagierka nie miała niespodzianki, ale nietypowe oświadczyny jak najbardziej.
Omnomnom Odpowiedz

Przynajmniej to nie ona straciła zęba na oświadczynach :D

Dodaj anonimowe wyznanie