#h2fiw

Pracuję w przedszkolu i ostatnio bawiliśmy się i mówiliśmy różne rymowanki. Każdy chyba kojarzy rymowankę "Kipi kasza, kipi groch, lepsza kasza niż ten groch, bo od grochu boli brzuch, a po kaszy człowiek zdrów". Opowiedziałam ją dzieciom.
Dwa dni później zostałam wezwana do dyrekcji, bo wpłynęła na mnie skarga, ponieważ "propaguję nieprawdę zagrażającą zdrowiu i życiu dzieci". Zdziwiło mnie to, ale musiałam się stawić w gabinecie. Tam czekała już pani dyrektor i mama chłopca z mojej grupy. Zanim ja i dyrektorka zdążyłyśmy cokolwiek powiedzieć, mama zaczęła wykrzykiwać jakim prawem ja jej dziecku wmawiam, że kasza jest zdrowa, że jak chcę się truć, to mam sama jeść sobie bulgur i kuskus z glutenem, ale jej dziecko nie będzie! Ja jako osoba, która ma dość luźne podejście do swojej pracy, gdy mama już skończyła swoją antyglutenową litanię, powiedziałam jej tylko, że wolę jęczmienną. Wyszła wściekła.
Na szczęście dyrektorka jest normalna i skarga została uznana za niebyłą :)
micbea Odpowiedz

Tylko teraz ich czasem nie ucz "Zasiali górale żyto"...

Pantagruel

Hahaha, padłam! :D

merllachan

A nie owies?

Selevan1

W drugiej zwrotce jest.

micbea

@merllachan: owies nie ma tyle glutenu :D :D :D
I jak pisal Selevan w drugiej zwrotce jest żyto ;)

Lavandavandy Odpowiedz

Jęczmienna też glutenowa:-). Gryczana i jaglana są b/g. Wiem, bo, niestety, z przyczyn zdrowotnych tylko te dwie mogę. Ale inni niech sobie jedzą, popatrzę chociaż:-).

Mlena

Jaglana jest przecież z pszenicy?

CheshireCat

Nie, jest z ziaren prosa :)

Lavandavandy

Mlena, jaglana jest z prosa, a kuskus z pszenicy, one wyglądają podobnie, ale to dwa różne byty.

Gro9 Odpowiedz

Nie takie świry przedszkolanki widziały. Koleżanka z pracy raz przyniosła historię z przedszkola którego dyrektorką jest jej matka. Madka jednego bombelka na początek roku przyniosła listę co jej Dźesika może jeść. Bo ma być bez glutenu, bez laktozy, bez fruktozy, orzechów, itd. Tak z 15 pozycji. No ok. Kucharka która to dostałą wraz z dyrektorką trochę się zmartwiły bo będzie gimnastyka z posiłkami, ale nie ma rady, przecież nie dadzą dziecku posiłku po którym się pochoruje. Po jakimś czasie panika - dzieciak zjadł jakiś łakoć podarowany przez inne dziecko który zawierał gluten. Panika. Telefon do madki żeby się dowiedzieć jak mocna jest u niego alergia, jakie mogą być objawy. I wtedy wyszło że dziecko jest kompletnie zdrowe. Nie ma na nic alergii/nietolerancji. Po prostu madka chciała je "nowocześnie" karmić.

Payback1 Odpowiedz

Pierwszy raz widzę tę rymowankę.

micbea

Cytując z klasyki polskiego kina “Za młody jesteś na Heroda…”

PrawoLudzi Odpowiedz

Jakis czas temu natrafilem na artykul i patrzac na to wyznanie coraz bardziej mu wierze. Udowadniano tam, ze od braku glutenu ludzie glupieja. moze cos w tym jest?

Orava

A mi od glutenu pogarsza się drastycznie AZS. Już chyba wolę być głupia i mieć skórę, niż mieć otwarte i sączące się rany i być ogłupiona z bólu.

Hiholatek

@Orava Wiem, że to dziwne i być może lekarz ci przepisał, jednak jeśli nie to zapytaj o maść Elocom. Po tej maści już na 2 dzień u mnie jest poprawa, może też ci pomoże.

Orava

@Hiholatek, dziękuję za podpowiedź, ale niestety Elocom jest silnym kortykosteroidem i nie można go za dużo stosować, bo skóra się przyzwyczai i uzależni. Moją mi lekarze w taki sposób w pewnym momencie doprowadzili do stanu, gdzie miesiąc leżałam w szpitalu, a 2 tygodnie po wyjściu znów wyglądałam tak samo, bo wyjście oznaczało odstawienie zastrzyków z deksametazonem i antybiotykami. Nawet Metypred już nie pomagał, bo się ciało przyzwyczaiło. Przy okazji od wszystkich antybiotyków i sterydów zaczął mi wysiadać system trawienny.

PrawoLudzi

@Orava napisalem to a propos wyznania. Nie mam zamiaru przekomarzac sie czy gluten jest dobry czy zly. widocznie jestes uczulona - zdarza sie przy azs. Wiesz co robic, masz leki - super. ludzie sa uczuleni od wiekow ale jakbym j taka akcje zrobil w szkole 20 lat temu toby mnie wysmiali.

izka8520 Odpowiedz

Jeżeli dziecko miało celiakie, to nie powinien jeść glutenu, ale od rymiwanki nic mu nie będzie, to po pierwsze. Po drugie, czy ta nawiedzona matka wprowadza mu dietę bezglutenową bez sensu? Bo ma takie zachcianki? To teraz taki suchar, jakie są najniebezpieczniejsze niedzwiedzie na świecie?

widzi misie

tabum tssss

rosewhiterosered Odpowiedz

Niektórym z tego niedoboru glutenu, laktozy, i czego tam jeszcze, już jakieś białka w mózgu zanikły.

Fina

I przez nich cierpią ci z prawdziwą nietolerancją…
Ale z drugiej strony w końcu mam bezlaktozowy nabiał w osiedlowym sklepiku :)

Lavandavandy

Pewnie masz rację, choć jest też część populacji, której właśnie od glutenu i laktozy i innych pysznych zresztą rzeczy coś tam zanika i żyć się potem nie da. Nie uogólniaj, proszę. Myślę że tu nie brak glutenu winien tylko głupota matki:-).

Fina

Lavandavandy, przeczytaj jeszcze raz mój komentarz. Napisałam o PRAWDZIWEJ nietolerancji, którą z resztą mam. Mody na niejedzenie glutenu, mleka itp. nie popieram, sama kiedyś usłyszałam, że ktoś mi tej nietolerancji zazdrości (serio? Ja marzę o normalnym capuchino, albo lodach w lecie…)
Z jednej strony, dzięki tej idiotycznej modzie, w każdym osiedlowym sklepie jest dużo produktów bez laktozy i bez glutenu dla tych, co naprawdę ich nie mogą.
Z drugiej, jedząc na mieście i prosząc/pytając o potrawy bezlaktozowe kelnerzy patrzą na mnie jak na „pustą idiotkę, której zaszkodzi mleko”. Ok, ja tylko dostanę staczki stulecia, osoba z celiakią może umrzeć. Kiedyś nawet było tutaj wyznanie dziewczyny z tą chorobą, która przez kucharza, pragnącego nawrócić „rozpuszczoną panienkę”, prawie ją zabił.

Żeby być pewną, że moje capuchino nie zawiera laktozy zawsze tłumaczę, że nie jest to moda, a potrzeba medyczna. Szczery uśmiech obsługi, który pojawia się w tym momencie, jednoznacznie wskazuje, że większość klientów zamawiających to, co ja traktują jak ofiary owej mody. Wiem, że nie muszę się tłumaczyć, ale własne zdrowie cenię bardziej.

Lavandavandy

Gina! To było do rosewitherosered!
Też mam nietolerancje, i to liczne I tak jak Ty marzę czasem o latte z pianką, pizzy, ketchupie, pszennym chlebku świeżutkim i innych rzeczach.
Prośba była do rosecośtam. Jak smakuje dieta z przymusu, wiem bardzo dobrze, uczucie kiedy pytasz o sklad majonezu i patrzą na Ciebie jak na debilkę - też.
Właśnie wiem jak to jest, witaj w klubie i nie rycz na mnie więcej, to nieporozumienie...

rosewhiterosered

A ja to napisałam żartem i myślałam, że nie trzeba będzie wyjaśniać :)

Fina

Lavanda, przepraszam i zwracam honor :) współczuję wielu nietolerancji, już brak mleka jest upierdliwy, a co dopiero gluten i pozostałe przypadłości :(

Lavandavandy

Fina. Uffff:-). No, to żyjemy dalej:-).

Karina1210 Odpowiedz

Masakra z tymi rodzicami. Sorry z ludzmi bo teraz tak jest.

MrsMarvel Odpowiedz

Thorze przenajświętszy i Loki najprzebieglejszy, słabo mi jak to czytam.. Co sie do jasnej chroby się dzieje z niektórymi rodzicami w tych czasach? Naprawdę nie rozumiem, co ta kobieta miała w głowie a czego nie miała ;_;

tewu Odpowiedz

Trzeba było powiedzieć, że chodziło Ci oczywiście o kaszę gryczaną :)

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie