#hJGiW

Moja dziewczyna jest na mnie śmiertelnie obrażona, bo chciałem adoptować psa i teraz jest zazdrosna. Bądź tu dobrym człowiekiem.
Notk Odpowiedz

Albo macie po 12 lat, albo Twoja dziewczyna jest przytrzymana umysłowo. Uciekaj od takiej.

Cara2540 Odpowiedz

Jest śmiertelnie chora na beret XD

Tiktaki Odpowiedz

Adopcja zwierzaka powinna być omówiona wspólnie. Chyba lepiej, żeby od razu powiedziała, że nie chce, niż potem by się miało okazać, że wywaliła zwierzaka do lasu, nie?

majer Odpowiedz

Śierściucha w domu bez jej zgody? Chyba sobie w kulki lecisz facet.

Cara2540

Kto powiedział, że w ogóle mieszkają razem

Orava Odpowiedz

A ja to trochę rozumiem. Niektórym ludziom odpierdala na mózg po przygarnięciu zwierzaka. Mój ojciec na przykład zawsze chciał mieć syna, ale wyszły mu dwie córki. Po zakupie psa-samca stwierdził, że to jego jedyny sprzymierzeniec w tym domu i od tamtej pory miał wszystkich ludzkich członków rodziny gdzieś. Ojciec pracował zazwyczaj około 4 godziny dziennie, mama 8, piesek miał przygotowany obiadek codziennie, mama musiała sama gotować dla reszty (z siostrą zazwyczaj wracałyśmy z zajęć już po niej). Piesek był masowany, dostawał prezenty z różnych okazji, był pierwszy witany w drzwiach, a jak któraś z nas była chora, to nawet by na leki dostać była kłótnia.
Jakby mój facet bez obgadania tego przygarnął psa, to też bym nie była z tego powodu zachwycona.

Monisia Odpowiedz

A może nie poświęcasz jej wystarczająco dużo uwagi? Ja myślę, że widzi zagrożenie, że przez psa już w ogóle ją olejesz. Wszyscy jadą po dziewczynie a nie wiemy jak jest naprawdę. Tak czy siak pochwalam chęć adopcji zwierząt ;)

KrakowskiMoherek Odpowiedz

Pewnie sobie przeliczyła o ile mniej kupi sobie torebek, kosmetyków i ubrań, żeby piesek miał co jeść.

PaniczFoch

Nawet nie znasz tej kobiety, a i tak oceniasz ją jako materialistkę.

KrakowskiMoherek

Nie no spoko, pewnie się boi, że facet rzuci ją dla psa.

Lyssa Odpowiedz

Jak już wspomniano - wiej. I to szybko. Skoro teraz jest zazdrosna o to, że chcesz dać dom psu, to później będzie istny koszmar - kontrole na każdym kroku i awantury o to, że powiesz dzień dobry w sklepie...

AnonAnonimowy Odpowiedz

Psa bierz! Pies serca nie zlamie, a takiej to nie wiadomo co do glowy strzeli...

Dodaj anonimowe wyznanie