#hT0iV

Dawno, dawno temu, w czasach gimnazjum, nasza klasa miała matematykę. Na poprzedniej lekcji nauczyciel zbierał ćwiczenia, żeby je sprawdzić. Teraz nam je oddawał. Wszystko poszło sprawnie i szybko, ale zostały jedne ćwiczenia. Były niepodpisane i nieuzupełnione. Właściciel ćwiczeń nie ujawniał się, więc nauczyciel wstawił w nich ogromne 1. Właściciela nadal nie było.

Po piętnastu minutach nauczyciel zorientował się, że wstawił sam sobie jedynkę, do swoich własnych ćwiczeń...
Shido Odpowiedz

A mógł uzupełnić!

slimshady

Dokładnie XD

anonimowa1000 Odpowiedz

A to leniuch ?

McGonnagal Odpowiedz

"[...] w czasach gimnazjum" - już się samemu szło domyślić że będzie śmiesznie XD

kirikiri

No nie wiem jak u ciebie, ale u mnie w liceum jest śmiesznie, a w gimnazjum to nic fajnego nie było.

arturooo99 Odpowiedz

Miałem panią od geografii która lubiła denerwować nas częstym przeglądaniem ćwiczeń.
Pewnego razu zobaczyła że jedne z ćwiczeń są niepodpisane więc sama je podpisała a przed nami upierała się że to jej. ;)

tictacowa Odpowiedz

Geniuusz ;D

Uczennica Odpowiedz

doobre!

enfer93 Odpowiedz

Dziwie się, że nie zabiliście go śmiechem :D

Claudiiia Odpowiedz

Az dwa ćwiczenia miał? :D

likeanangel

od kiedy nauczyciele mają po 2 ćwiczenia? :O

Claudiiia

Tez sie zastanawiam xD

potterheadherosmag

@Claudiiia cooo? Gdzie w wyznaniu jest coś o dwóch ćwiczeniach? o.O

Claudiiia

Nie jest napisane dosłownie, ale przez liczbę mnoga mozna się domyslic, ze jedno nie było ;)

Claudiiia

Nawet slowo 'jedne ćwiczenia ' na to wskazują..., a nie 'jedno ćwiczenie'

Karolinkax

Boże nie chodzi o jedno ćwiczenie tylko o cały zeszyt cwiczen. Stąd 'jedne cwiczenia'

Panda324

Jak to: dwa?

Dodaj anonimowe wyznanie