#hndu3
Przede mną stał pan z psem, to był chyba jakiś amstaff. Zobaczyłam, że pies ma bardzo wielkiego penisa. Strasznie mnie to rozbawiło, więc od razu chciałam się tym podzielić z koleżanką. Odwróciłam się i niewiele myśląc, zaczęłam mówić jej na ucho "Ale ten pies ma wielkiego chuuu..." Nie zdążyłam dokończyć zdania, bo zobaczyłam, że moja koleżanka stoi naprzeciwko mnie i ciśnie bekę.
Tak... Podzieliłam się tym niecodziennym spostrzeżeniem z 40-letnią panią, której miny nie zapomnę do końca życia.
uhahaha
.
.