Zwłoki w porównaniu do dziecięcej kupy wypadają całkiem nieźle.
Ja nie wiem, jak to jest możliwe, wkładasz tylko mleko, a wychodzi bomba biologiczna!
Rodzicom chyba się coś w głowie przestawia na ten czas i nie uważają tego za "aż tak" okropne, ale czasem wejść do kogoś z dzieckiem to od progu śmierdzi...
Klara589
Dziewczyna mojego brata ostatnio weszła z ich 2 miesięczną córeczką do pokoju pochwalić się, że mała zrobiła kupę. Mogłabym to jeszcze zrozumieć, gdyby:
1. Mała nie uwaliła się po same plecy
2. Nie była to pora kiedy wszyscy siedzieli przy obiedzie
3. Nie zaczęła jej przebierać na kanapie obok
Także, chyba jak stajesz się rodzicem to chyba na serio nagle kupa jest czymś wspaniałym
Killbill
@Klara589 mogę się wypowiedzieć bo akurat mam małe dziecko. Zależy jak kto to widzi gówno jak gówno nie powiem 😀 czasem się myśli wtf gdzie to się zmieściło, ale mnie akurat kupa dziecka mimo że wali cieszy, bo jest okupiona cierpieniem i bólem brzuszka, ogólnie mała ma problemy nie wiem jak inni, ale kupa cieszy że
się dziecko przestanie wkoncu męczyć jednak walić wali😀 Jednakże nie zrobiłabym tak jak dziewczyna Twojego brata w życiu nie zapominajmy że to jednak gówno 😀
jankostanko33
Kupa niemowlaka karmionego samym mlekiem to nic w porównaniu do kupy starszego dziecka, które zaczyna już jeść stałe pokarmy. Jako prosty chłop ze wsi chciałem jeszcze nadmienić, że odchody żadnego zwierzęcia nie śmierdzą tak paskudnie, jak ludzkie
Ankaaa
@jakisLogin001 To zależy od zwierzęcia i jego układu pokarmowego. Np. kot, który jest ścisłym mięsożercą, jedząc samo mięso, robi niemalże bezwonne kupy.
Aswq
Mleko to nic. Gorzej jak przechodzi na inny pokarm. :D
ohlala
@Ankaaa
Pokaż mi takiego kota, serio, bo jeszcze nie spotkałam. Zazwyczaj śmierdzi (jeśli kuweta nie została od razu posprzątana, tylko właściciele się przyzwyczaili i nie czują.
Ankaaa
@ohlala A ile znasz kotów na barfie? Bo u mnie wszystkie cztery robią takie kupy, że trzeba je sobie praktycznie pod nos postawić, żeby poczuć. Nawet podczas sprzątania kuwety nic nie czuć. Za to na karmach czuć je dość mocno. A przez mięso miałam na myśli mięso (+suplementacja), a nie puszki, nawet te o bardzo dobrym składzie. Czego oczywiście zapomniałam napisać, mimo, że rzeczywiście są puszki, gdzie jedynym dodatkiem roślinnym jest jakiś naturalny zagęstnik i tutaj już różnie z tymi kupami bywa :D Więc tak, chodzi o jak najmniej przetworzone mięso, bo koty są przystosowane do trawienia pokarmu surowego.
Quid
@diq1: dla rodziców kupa jest ważną informacją o stanie zdrowia dziecka. A gdy przychodzi do zdrowia maleństwa to włącza się jakiś filtr i faktycznie można rozprawiać nad częstotliwością i kolorem przy pomidorowej, tak samo jak rozmawiałabyś o kaszlu czy gorączce. Ale i tak rodzice powinni pamiętać, że reszta świata nie chce tego słuchać.
Wszystko przez to, że była żywa 😉
No lepiej być nieżywym.
a kupa ciepla ;)
Zwłoki w porównaniu do dziecięcej kupy wypadają całkiem nieźle.
Ja nie wiem, jak to jest możliwe, wkładasz tylko mleko, a wychodzi bomba biologiczna!
Rodzicom chyba się coś w głowie przestawia na ten czas i nie uważają tego za "aż tak" okropne, ale czasem wejść do kogoś z dzieckiem to od progu śmierdzi...
Dziewczyna mojego brata ostatnio weszła z ich 2 miesięczną córeczką do pokoju pochwalić się, że mała zrobiła kupę. Mogłabym to jeszcze zrozumieć, gdyby:
1. Mała nie uwaliła się po same plecy
2. Nie była to pora kiedy wszyscy siedzieli przy obiedzie
3. Nie zaczęła jej przebierać na kanapie obok
Także, chyba jak stajesz się rodzicem to chyba na serio nagle kupa jest czymś wspaniałym
@Klara589 mogę się wypowiedzieć bo akurat mam małe dziecko. Zależy jak kto to widzi gówno jak gówno nie powiem 😀 czasem się myśli wtf gdzie to się zmieściło, ale mnie akurat kupa dziecka mimo że wali cieszy, bo jest okupiona cierpieniem i bólem brzuszka, ogólnie mała ma problemy nie wiem jak inni, ale kupa cieszy że
się dziecko przestanie wkoncu męczyć jednak walić wali😀 Jednakże nie zrobiłabym tak jak dziewczyna Twojego brata w życiu nie zapominajmy że to jednak gówno 😀
Kupa niemowlaka karmionego samym mlekiem to nic w porównaniu do kupy starszego dziecka, które zaczyna już jeść stałe pokarmy. Jako prosty chłop ze wsi chciałem jeszcze nadmienić, że odchody żadnego zwierzęcia nie śmierdzą tak paskudnie, jak ludzkie
@jakisLogin001 To zależy od zwierzęcia i jego układu pokarmowego. Np. kot, który jest ścisłym mięsożercą, jedząc samo mięso, robi niemalże bezwonne kupy.
Mleko to nic. Gorzej jak przechodzi na inny pokarm. :D
@Ankaaa
Pokaż mi takiego kota, serio, bo jeszcze nie spotkałam. Zazwyczaj śmierdzi (jeśli kuweta nie została od razu posprzątana, tylko właściciele się przyzwyczaili i nie czują.
@ohlala A ile znasz kotów na barfie? Bo u mnie wszystkie cztery robią takie kupy, że trzeba je sobie praktycznie pod nos postawić, żeby poczuć. Nawet podczas sprzątania kuwety nic nie czuć. Za to na karmach czuć je dość mocno. A przez mięso miałam na myśli mięso (+suplementacja), a nie puszki, nawet te o bardzo dobrym składzie. Czego oczywiście zapomniałam napisać, mimo, że rzeczywiście są puszki, gdzie jedynym dodatkiem roślinnym jest jakiś naturalny zagęstnik i tutaj już różnie z tymi kupami bywa :D Więc tak, chodzi o jak najmniej przetworzone mięso, bo koty są przystosowane do trawienia pokarmu surowego.
@diq1: dla rodziców kupa jest ważną informacją o stanie zdrowia dziecka. A gdy przychodzi do zdrowia maleństwa to włącza się jakiś filtr i faktycznie można rozprawiać nad częstotliwością i kolorem przy pomidorowej, tak samo jak rozmawiałabyś o kaszlu czy gorączce. Ale i tak rodzice powinni pamiętać, że reszta świata nie chce tego słuchać.
Jednak kupa ma inny zapach niż zwłoki.
może brzuch go bolał tego dnia
Może tego dnia czuł się gorzej?
Może przez specyficzny zapach?
No cóż, nieboszczyki na ogół nie srają
Boguś z Nowego Sącza?
to się nazywa odpornosc
w medycynie sądowej jest cała masa sposobów na to by nie musieć wąchać tego co zwłoki wydzielają. Przy wlasnym wnuku z kolei niezbyt wypada.