#kIird
Nasza umowa miała się skończyć pod koniec roku szkolnego. Wtedy miała dostać swój wymarzony telefon. Swój stary sprzedała tego samego dnia. Cały dzień chodziła podekscytowana, przeszukiwała szafki próbując znaleźć swój nowy telefon.
Gdyby wcześniej i sama przyznała się do swojego wybryku, dostała by swojego iPhone'a, ale mój plan był inny.
Kupiłem jej używane Xiaomi Redmi 6a. Kiedy go dostała myślała, że to jakiś żart, lecz gdy później zrozumiała, zaczęła się drzeć i płakać. Powiedziałem jej dlaczego dostała taki, a nie inny telefon i że gdyby się przyznała, dostałaby to o co prosiła. Chwilę potem powiedziała mi o tym, że wyprowadza się do swojego chłopaka, Tej samej osoby, która pokazała mi filmik, oraz o tym, że jestem "starym pierdzielem, któremu szkoda kasy na potrzeby córki". Tak naprawdę to miał być tylko test. Chciałem zobaczyć czy nie jest materialistką, której zależy tylko na pieniądzach i drogich rzeczach. Teraz naprawdę wstyd mi za to jak wychowałem swoją córkę.
P. S. Nie nie wyprowadziła się. Nie jestem głupi żeby dać 16-latce sobą pomiatać. Dostała szlaban do odwołania.
P. S. 2. Pewnie wielu z was stwierdzi, że jestem wyrodnym ojcem, ale dalej twierdzę, że dostała to na co zasłużyła.
P. S. 3. Matka córki stwierdziła, że jest za młoda i piękna na zakładanie rodziny i nas opuściła, córkę wychowywałem tylko ja.
Ja jestem jeszcze ciekawa, jaki to był wyczyn.
Może wtedy nie uważała, że robi coś złego.
A może zrobiła coś złego pod presją znajomych, żałowała i nigdy nie powtórzyła.
To nadal nie usprawiedliwia takich tekstów, jakie rzucała pod adresem ojca.
Ileż to już razy, musieliśmy odwozić na komisariat pijane nastolatki z ,,nocowań u koleżanki''. Ciekawie było kiedy kolega, z którym przeważnie pracuję, na jednej z takich interwencji spotkał swoją siostrzenicę.
Moim zdaniem policjant nie powinien mówić o swojej pracy na stronie dla nastolatków. Z setek komentarzy można łatwo złożyć do kupy fakty i poznać tożsamość danej osoby.. Owszem strona nazywa się anonimowe ale przecież to tylko nazwa. Jeżeli faktycznie pracujesz w policji powinieneś chyba zdawać sobie z tego sprawę? Ja tam szanuję policjantów czy żołnierzy co są inblanco, malomówni i spokojni ale zawsze gotowi.
Pisząc na tej stronie, nigdy nie narażam anonimowości swojej lub osób, z którymi wiązał się komentarz. Nawet zbierając wszystkie informacje z Moich wpisów, można wywnioskować jedynie mój wiek, pracę, to że posiadam swoją 2 połówkę i kilka innych, nic nieznaczących informacji. Tylko raz zdarzyło mi się napisać komentarz dotyczący interwencji, z którego można stwierdzić, kim jest pewna osoba. Niestety, ta persona od jakiegoś czasu nie żyje, więc niejako jej anonimowość, nie stanowi już problemu. Anonimowe nie są wyłącznie dla nastolatków, znam na tej stronie wielu dorosłych, regularnie udzielających się lub nie, Anonimowych Użytkowników. Wracając do wypowiedzi, nigdy w komentarzu nie zawarłem żadnej informacji utajnionej, narażającej na jakikolwiek wyciek poufnych informacji, gdyż wiem czym to grozi. Kolega, z którym wiąże się Mój komentarz wyżej, sam posiada konto na Anonimowych i widzę, że się tutaj udziela.
A mnie bardzo cieszą wiadomości od scor'a. Lubię je czytać. Każda grupa zawodowa ma swój własny filtr, inaczej patrzy na rzeczywistość, ponieważ inne doświadczenia u niej dominują. Ciekawie jest przez chwilę popatrzeć na świat oczami policjanta. Dziękuję scor, że się z nami sobą dzielisz. :)
@DeuxChannel Jjak się stać "inblanco"? :D :D :D
dopoki nie ujawnia informacji pozwalajacych na ustalenie osob, jak najbardziej moze
tak dziala gadanie o rpacy u lekarzy, psychologow, w sadach czy wiezieniach
@DeuxChannel: Nie popadajmy w paranoję. Policjant też człowiek i póki nie przekazuje informacji poufnych lub nie pisze zbyt otwarcie to legalnymi środkami nie dowiesz się za wiele. Z tym Inblanco to ostro zryłeś berety ludziom. Co do młodzieży... Są tu i emeryci, którzy całkiem nieźle radzą sobie z pisaniem i komputerem...
@scor: Ty z kolei jesteś za pewny siebie, Pragnę Cię uświadomić, że czasem informacje można przekazać nieświadomie. Nie czytałem Twoich innych wpisów i bazuję na dwóch, które przeczytałem. To, że jesteś policjantem, sam potwierdzasz, ale ja już wiem w jakim wydziale, mimo, że nie napisałeś tu słowem o tym. Z dużą dozą prawdopodobieństwa jestem w stanie też określić stopień. Wzmianka o partnerze i jego siostrzenicy wskazuje na miasto na tyle duże, ze prawdopodobieństwo tego jest małe. A więc poza tym co napisałeś tylko w dwóch komentarzach, Każdy, kto zajmuje się zbieraniem informacji, wie już jaki wydział, mniej-więcej jaki stopień, oraz, ze pracujesz w mieście. A skoro twój partner też ma konto na anonimowych i się udziela, informacji można zebrać znacznie więcej, niż to co napiszesz. Zastanów się, co wygrzebię, jak znajdę i przeanalizuję wszystkie Twoje wpisy... DeuxChannel ma w tym ustępie kupkę racji...
@Stregaa Głupie pytanie. Jak nie patrzysz ludziom w oczy, to Cię nie widać :D
@Doombringerpl Do paranoji mi daleko. Powiedziałem szczerze co myślę, co ludzie o tym pomyślą i zrobią, to już nie moja brocha. Co do inblanco - dość często zapominam, że większość ludzi to nieogary.
W sumie, telefon który dostała, nie jest wiele gorszy nawet od najnowszego modelu iPhona.
Bo to pewnie chodzi o jabłko a nie o możliwości
Żaden nowy smartfon obecny na rynku nie jest wiele gorszy od najnowszego iPhona. A akurat 16 latka to na bank wykorzysta tą różnice
Ojciec sam się zachował jak szczeniak. Jeśli to naprawdę było coś złego, to idota z niego, że czekał na koniec roku szkolnego aby zdyscyplinować córkę - przeciez mogła powtórzyć ro zachowanie przez ten czas. A jeśli to nie było noc złego, to dorastający nastolatek ma prawo do intymności i nie można wymagać, że będzie w tym wieku ze wszystkim przybiegała do ojca.
Jestem pewna, że przeczyta to wyznanie i będzie wiedziała, że to o niej co raczej mało pozytywne dla Waszych relacji będzie ...
Wyrodny, za co? Ja bym na twoim miejscu w ogóle nie kupowała jej żadnego telefonu.
W sumie trudno stwierdzić, czy zachowanie gościa było usprawiedliwione (bo wychowawcze na pewno nie, karanie kłamstwem i podstępem to porażka wychowawcza), bez wiedzy, co ta dziewucha wywinęła. Zarzygała bezcenny perski dywan? Wsadziła chomika do mikrofali? Wstrzykiwała sobie marychłanen?
Sama nie jestem pewna, czy zachowanie ojca było słuszne.
Nawet jeśli zrobiła coś złego, on do ostatniej sekundy, zamiast jej powiedzieć, bawił się jej uczuciami i emocjami.
Okej, zawaliła jeden raz. Ale nie dość, że pracowała oprócz tego jednego przypadku na to, to jeszcze miała cały rok na nastawianie się na to.
Jeśli poświęciła dla tego tak wiele, to widać, jak bardzo jej na tym zależało.
Kara jest w porządku, ale sposób poinformowania o niej, i bawienie się ekscytacją córki zasługują na potępienie.
Można było jej powiedzieć, zanim sprzedała poprzedni telefon.
Zauważ, że zachowała się źle, kiedy ojciec nie widział, więc być może to nie był raz, a ojciec tylko o jednym razie usłyszał. Zresztą jej reakcja też sporo mówi - wyprowadzić się, bo ojciec nie kupił jej iPhona? A jak jej tak strasznie zależało, to w wieku 16 lat już można legalnie podjąć pracę zarobkową, ja tak zarobiłam na telefon.
16-letnia osoba, to nie male dziecko, ktore nie wie, co robi. Pytanie co było na filmiku, którym wkurzyła ojca, myślę, że skoro sam chłopka zapragnął się podzielić „wyczynem” ukochanej, raczej nie bylo to jedno piwo na pół z koleżanką. Dziewczyna zaliczyła jakąś grubą akcję, możliwe, że nie pierwszą. (Pytanie co mówią osoby na filmiku, co powiedział ojcu jej chlopak).
Może dziewczyna sprzedala poprzedni telefon nim powiedziała to swojemu tacie? Poza tym, dobrze, by dziewczyna nauczyla się, że „na pewno” oznacza 100% pewność, gdy daną rzecz mamy już w ręku.
Reakcja córki na nowy telefon jest poniżej wszelkiej krytyki i mowi bardzo duzo o niej.
Córce za dobrze chyba. Sądząc po reakcji nie szanuje ojca, a wszystko to robiła tylko i wyłącznie ze względów materialnych, a nie dlatego że tak powinna się zachowywać. Według mnie autor powinien jej dać jakiś zwykły nawet nie dotykowy telefon, a nie redmi 6a który jest świetnym telefonem. Jakby córka sama musiała zarobić na Iphone`a to by zrozumiała, że może nie warto kupić Iphone`a tylko coś tańszego i dobrego (właśnie jak xiaomi redmi 6a) albo przynajmniej nauczyłaby się pokory. Ja w wieku 15-16 lat jak chciałem coś ponad podstawowe potrzeby to pracowałem na to, a nie wymagałem od rodziców. I mówię tu o takich rzeczach jak telefon. Jedzenie, środki higieny i czystości zapewniali oczywiście rodzice. Jak brat dostał niedawno właśnie ten model telefonu to oszalał z radości.... A ta jego córka rozpieszona jest i tyle.
Pytanie tylko, czy ojciec zasłużył sobie na jej szacunek. Jeśli to nie pierwszy taki numer w jego wykonaniu, to ciężko młodą potępiać.
NieZnamHasła... Skoro córka nie szanuje ojca, to i ojciec nie szanuje córki - dzieci przejmują zachowania i reakcje po rodzicach, lub są skutkiem traktowania ich przez rodzicieli. Niestety, ojciec nie jest lepszy... Karać córkę x czasu po fakcie? To jest poniżej jej godności jako dziecka, nawet jeżeli odpierdzieliła coś grubego na imprezie, to rolą ojca jest z nią o tym POGADAĆ, dowiedzieć się i wytłumaczyć co zrobiła źle i DLACZEGO tak postąpiła.
Być może córce brakuje matki i dlatego zachowuje się jak się zachowuje. Samo z siebie dziecko nie robi się nieznośne i niemyślące o konsekwencjach... Jak ojciec nie traktuje jej poważnie, to i ona poważnie w życiu nie będzie traktować siebie i innych.
@Serwatka31, a tak całkiem od czapy - czemu miał jej powiedzieć zanim sprzedała poprzedni telefon? Ten który dostała nie jest zły, wciąż ma funkcję korzystania z internetu. Mogłaby się martwić jakby dostała stara nokie albo Siemensa z antenką.
Ej, xiao mi to dobry telefon! Nie musisz się już martwić o córkę - gdy jest poza domem szpieguje ją chińska mafia ;)
tak, już widzę tych gości w garniakach przed wielkimi ekranami, na których wyświetlone są wszystkie zgromadzone na jej temat informacje, zdjęcia i filmy.
@wiatraczekk potwierdzam, sam mam Redmi 5, i jestem mega zadowolony.
Ale jak ona ci te głowe zwracała? To chyba rzeczywiście musiało być dość męczące.
Tak czy siak sam też nie popisałeś się, co myślałeś, że rzuci ci się na kolana i zacznie przepraszać? Zależy co ona tam odwaliła, dziwne, że nie chcesz napisać co. I jej chłopak ci to pokazał, po co, skoro dalej są razem?
Takie wyznanie wow miało być do ostrych dyskusji a taka trochę kupa ci wyszła.