#kRx6R

Wyznanie dziewczyny, która pamiętała z przedszkola kochanka swojej mamy przypomniało mi o tym, że w moim dzieciństwie było podobnie, tylko że to tata miał kochankę. Mam jeszcze starszego brata, ale tylko mnie tata zabierał na spotkania z kochanką, ponieważ miała ona córkę w moim wieku. W czasie gdy ja bawiłam się z tą dziewczynką, tata siedział np. przy stoliku z kochanką i całował się lub trzymał za ręce.

Zazwyczaj na spotkania jeździliśmy do mało uczęszczanego baru/restauracji na obrzeżach miasta. Pewnego razu, jak to małe dziecko, zapytałam mamy (przy tacie), czemu tata całował się z inną panią niż mama. Tata okropnie się wtedy zdenerwował i zaczął na mnie krzyczeć, że nie wolno tak brzydko kłamać, mama mu wtórowała. Strasznie mną to wstrząsnęło, do tej pory pamiętam, jak te oskarżenia mnie bolały.

Mama po jakimś czasie nakryła tatę z kochanką u nas w domu. Nigdy mnie nie przeprosiła za to, że mi nie uwierzyła.
Daczja Odpowiedz

MIAŁAM znajomą, która 2 swoich dzieci w wieku 3 i 6 lat zabierała na schadzki z kochankiem. Podczas gdy jej mąż był na misji w Afganistanie nawet ze sobą zamieszkali.Gdy mąż wrócił, jakis rok mieszkali wszyscy razem, bo kolega kochanek nie miał gdzie sie podziać. Ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać...

Igraszka

Znam takie małżeństwo, gdzie on znalazł kochankę, chciał rozwodu, żona się nie zgodziła. Zatem on przyprowadził kochankę do domu i tak sobie mieszkali kilka miesięcy. W końcu kochanka nie wytrzymała psychicznie, porzuciła gościa, wyprowadziła się, a małżeństwo po długich rozmowach przeżywało drugą miłość. I tak jest do tej pory. Zbliżają się do siedemdziesiątki

KapitanMajtas

Pewnie zawsze marzyła o trójkącie :D

grzejniczek

@Daczja
Mam teraz w głowie mema "Excuse me, what the fuck?"

CyraneczkaZKoviru

Mój mózg nigdy nie pojmie takich chorych sytuacji;O

Kotkot

Kiedyś miałam sąsiadkę, która zamieszkała z kochankiem gdy jej mąż wrócił za granice. Potem mieszkali sobie we trójkę, faceci razem nawet pili piwo na podwórku i ogólnie zachowywali się przyjacielsko. Do dzisiaj nie wiem czy żyli w trójkącie, czy ona mu jakiś dobry kit wcisneła czy on miał już obojętność taka na nią

XX2411

Kiedyś po sąsiedzku mieszkało małżeństwo. Po jakiśczasie okazało się, że gość ma kochankę w wieku swojego syna (ok. 16 lat!). Jak dziewczyna skończyła liceum, zamieszkała razem z nimi. I tak wesoło mieszkali sobie w 5 osób (on z rodziną + kochanka). W międzyczasie żona wzieła z nim rozwód, ale dalej mieszkali razem. Dopiero jak ta młoda urodziła dziecko, to kobieta nie wytrzymała i wyprowadziła się. Ale nadal mieszkają po sąsiedzku.

Szalka Odpowiedz

Już nie mówiąc o fakcie zdrady... jak można na oczach własnych dzieci?! I jeszcze mieć pretensje? Przecież to jest czysta patologia.

Bladadupa Odpowiedz

Miałam w podstawówce kolege, który miał 2 braci. Na tamten moment mieli po 8 i14lat, kolega miał 12. Ich matka miała romans, jej dzieci o wszystkim wiedziały, kochanek też wiedział, że baba ma męża. Mąż pracował w Niemczech, ale przyjeżdżał na weekendy. Synów przekupywała żeby siedzieli cicho, a gdy męża nie było to kochanek pomieszkiwał sobie z nimi. Nawet miałam okazje go poznać, chociaż myślałam, że to ich ojciec, co prawda zwracali się do niego po imieniu, ale nie wnikałam, myślałam, że to może ojczym czy coś. Potem poznałam "właściwego" ojca, i zanim zrozumiałam sytuacje to zapytałam w głos, który w końcu jest ich ojcem. Nie polecam znaleźć w samym środku takiej sytuacji.
Ps. Na koniec dodam, że ich matka był fryzjerką, ale po tamtej akcji więcj nie podcięła mi włosów za darmo.

Bladadupa

Ps2. Szczegóły znam dlatego, że z kolegą nie przestawałam utrzymywać kontaktów. Nie miał mi za złe, że kłamstwo się rypło właściwie przez ze mnie. Nawet mi dziękował, sam nigdy nie miał odwagi powiedzieć ojcu prawdy.

Dodaj anonimowe wyznanie