#knmCH
A dlaczego się uśmiechał? Jak tylko gierka została zakupiona, powiedział mi:
- Dostań szóstkę, to sobie pograsz.
I sam zaczął grać, a także odgonił mnie od WŁASNEGO komputera. Zdziwiły mnie jego wymagania, bo oceny wtedy miałem dobre i jakoś nikt się na mnie nie skarżył.
No ale utarłem mu nosa, bo dostałem parę dni potem szóstkę. Nawet dwie.
Ale z plastyki :D
Miała być szóstka i była, jeden kij z czego 😜
Miała być szóstka....a były dwie ;) więc nie wywiązał się z zadania :D
Cóż, mój ojciec, kiedy z młodszym bratem byliśmy w podstawówce (dobre 15 lat temu), stwierdził, że będzie nam płacił za dobre oceny. Jakąś tam złotówkę za 5, 2 zł za szóstkę bodajże. Chciał więcej, ale mama zasugerowała, że to nie najlepszy pomysł. Nie pomyliła się, brat za kilka dni miał religię, na którą solidnie się przygotował, rysując w zeszycie do religii jakieś obrazki z Jezusem, itp., za które finalnie dostał chyba z 5 piątek, 2 szóstki, w tym jedna w koronie. Cóż ojciec mamie dziękował długo, że wypłaty nie musiał mnożyć razy trzy. ;)
Szóstka z plastyki to nie szóstka xd
W podstawówce miałem nawiedzoną nauczycielkę od plastyki. Jej zajęcia polegały na wykładach z historii sztuki, kazała pisać obszerne referaty i z tego robiła sprawdziany. Nawet kujony nie miały u niej szóstki
U nas jeden chłopak miał zagrożenie z plastyki :D
Pisze to jako osoba, ktorej brakowalo 0.02 do paska, bo babka z plastyki nie podbila...
Liczy się do średniej tak samo jak reszta ocen, więc.. Szóstka to szóstka xd
U nas na sprawdzianie z plastyki rekordzista miał -27 punktów :D
Wielokrotne odpowiedzi i ujemne punkty za złą to normalka ;)
Dla mnie przez całą podstawówkę już piątka z plastyki to był wyczyn. Moimi Dziełami wykladano kosze na śmieci w toalecie. Po czymś takim dusza artystyczna nie ma szans się otrząsnąć.
Nie umiem i nie lubię rysować mimo to potrafię robić biżuterię z różnych rzeczy, troszkę umiem szyć, dziergać na szydełku, a moje dzieła babcia nazywa sztuką
ocena z plastyki to jedyna szóstka ma moim świadectwie...ukończenia szkoły średniej :D I jedyna od kilku lat w tej szkole. Ale jakoś się nie przydała na ekonomii...
I ten nick idealny do komentarza..
Ale Ty jesteś czepialska...
Moc CS'a :D
VP GG 😀
To nie jest coś, czego nikomu nie wyznasz w twarz.
Dostałeś szóstkę i mogłeś grać, fascynujące.
"od WŁASNEGO komputera", który zapewne nie został kupiony za twoje pieniądze.
Mógł go dostać na przykład w prezencie, co teoretycznie czyniłoby go jego właścicielem, jednakże, opłaty za niego, tak jak pewnie to rozumiesz, byłyby w gestii jego opiekunów.
Własnego komputera w wieku 11-12 lat. Jakoś nie wierzę ....
Ja swój WŁASNY komputer kupiłem w wieku lat 16 po odłożeniu 6 stypendiównaukowych
Szóstka to szóstka, mógł sprecyzować
Co nagle tyle wyznań?
Za mało - źle. Za dużo - tez niedobrze. Zdecydujcie się...
Gdzieś narzekam? Zdziwiłem się, że aż tyle w tak krótkim czasie się pojawiło.