#kuuND

Janusz biznesu.

Jeden ze znajomych pochwalił się, że kupił dwa flakoniki perfum, bo drugi był za 1 grosz. Takie jedne perfumy wystarczają na długo, to on już przez bardzo długi czas nie będzie musiał tego kupować. Zapach, jak sam przyznał, taki sobie, "może być", ale w końcu zadowolony, bo zaoszczędził. Koszt tych "perfum" to około 30 zł, więc chodził zadowolony.

Po kilku miesiącach przychodził do pracy coraz bardziej wypsikany. Do tego stopnia, że aż było to odczuwalne z daleka. Zapytany czemu tak mocno czuć powiedział, że pryska jak najwięcej, żeby szybciej się skończyły, bo już mu się zapach znudził.

Przynajmniej zaoszczędził :D
lessthan3 Odpowiedz

Też bym kupiła, skoro drugi był za 1gr. Wystarczyła drugiego nie otwierać i zostawić na później.

Kurkuma

Tak, albo można sprzedać lub dać komuś w prezencie.

Wavvy Odpowiedz

Kilka lat temu kolega dał mi na prezent próbkę (20 ml) perfum Coco Chanel Mademoisielle. Perfumy piękne i dość szybko mi się skończyły. Nie stać mnie było na zakup oryginałów, więc parę lat musiałam żyć bez nich, aż do pewnego dnia gdy pojechałam na Słomczyn. Zobaczyłam, że facet sprzedaje podróbki, ale zapach ten sam. 15 zł? Biere. Od razu poperfumiłam się! W pracy jak to w pracy poperfumiłam się, godzinę może dwie później zaczęło mi coś śmierdzieć to psikam dalej. I znowu to samo... Kupiłam jakieś tanie perfumy w Rossmanie zobaczyć czy efekt będzie taki sam i będę musiała doszukać się źródła tego smrodku. Kilka godzin mija i nie czuć smrodku. Zczaiłam się, że to pewnie przez te podróbki... Nigdy już nie kupię podróbek

Dodaj anonimowe wyznanie