#l7fYb
Dosiadłam się do nich i spostrzegłam, że mama przygotowała szaszłyki do jedzenia. Niewiele myśląc sięgnęłam po jednego, nałożyłam sobie na talerz i sztućcami zaczęłam ściągać mięso, paprykę i inne przysmaki z patyczka na talerz. Niestety kawałek mięsa znajdujący się przy niezaostrzonej części patyczka nie chciał zejść, a że impreza luźna to po prostu wsadziłam sobie nieszczęsny kawałek mięsa do ust i ściągnęłam go z patyczka zębami.
W tym momencie słyszę wołanie mojego kochanego tatusia: "Córko! Jakie ty masz głębokie gardło!", a po chwili znajoma rodziców dodaje: "Co się dziwisz? Przecież dopiero co od faceta wróciła!". Prawie udławiłam się tym nieszczęsnym kawałkiem mięsa...
"Córko! Jakie ty masz głębokie gardło! Prawie jak matka!"
???????
Jejku. Wygrałaś
ewentualnie:"Córko! Jakie ty masz głębokie gardło! Szkoda że matka takiego nie ma!"
Albo "Córko! Jakie ty masz głębokie gardło! Prawie jak brat!"
didgk, akurat Twój tekst już raczej nikogo nie rozśmieszy, bo jest totalnie słaby
Americandream, didgk a mnie śmieszy! Leci plus!!
Americandream mnie też rozbawił :-P
@didgk, hahahah, wygrałeś ?
@HateR, w zasadzie to wygrałam :v
Czemu wszyscy minusuja osoby ktorym podoba sie tekst didgk?
Mistrzostwo :D
Ja tam bym jeszcze przytakiwała im :p
Myślałam, że szaszłyk okaże się surowy :P
Jabłko nie daleko pada od jabłoni :P
Trochę bezczelne :p