#lLgi6

Historia wydarzyła się, kiedy miałam 13 lat, podczas obozu nad naszym polskim morzem. Wówczas wśród gimnazjalistek panowała moda na "belibers"( dla niewtajemniczonych - psychofanki Justina Biebera), sama byłam raczej antyfanką wszystkiego co się jakkolwiek wiązało z Bieberem.

Akcja dzieje się w ostatnich dwóch dniach pobytu w hotelu. Przyjechał inny obóz z gimnazjalistami, a wśród nich ON, ucieleśnienie Biebera w najczystszej postaci. Koleżanki wariowały na jego widok, kleiły się i próbowały choć skupić na sobie uwagę owego młodzieńca. Szczególnie moje dwie współlokatorki. W ostatnią noc obudziłam się wyjątkowo zła na "współlokatorki" za rozpylenie męskich perfum w pokoju, na wpół śpiąca z zamkniętymi oczami mówiłam do nich o bólach głowy, które nie pozwolą mi zasnąć. Wtedy usłyszałam słowa "Stary, to dziewczyna" - to od razu wyrwało mnie ze snu. Patrzę... leżę w łóżku, ale u chłopaka, do którego wzdychało pół obozu.
Tak właśnie dowiedziałam się, że lunatykuję ;)
amnestia Odpowiedz

Ależ ci te kolezanki zazdrościly :D

Ryoka Odpowiedz

Może podświadomie tez Ci się podobał. ;)

Maxe Odpowiedz

I co było dalej? Bo w końcu jakoś musieliście wszyscy zareagować. Czuję niedosyt.

Haha nic ciekawego bo na szczęście juz wyjeżdżałam. Pogadalismy chwilę i wyszłam do siebie

Gorazd Odpowiedz

Wie ktoś jak jest z tym lunatykowaniem? Bo mnie od zawsze ciekawi skąd taka osoba wie gdzie ma iść, umie otworzyć drzwi itp. Na filmach zawsze ma zamknięte oczy. W rzeczywistości ma otwarte?

BardzoMalyCzlowiek Odpowiedz

Belieber to nie są psychofanki tylko po prostu grupa osób, która uważa go za swojego idola. Jednak czasem się zdarzą takie, co za dotknięcie go mogłyby kogoś dosłownie zabić.

AmericaSinger1

Littlemooonster96 😂😂

AegonTargaryen

Nope. To pierdo***te psychofanki Justyny Bimber.

grzejniczek Odpowiedz

Nie wiem co w tym jest, ale mnie zdarzyło się lunatykować tylko raz w życiu. Na kolonii nad morzem.

qezsil Odpowiedz

Beliebers to po prostu fanki lub fani Biebera, niekoniecznie psychofanki, chociaż i pewnie takie się zdarzają, to na pewno nie wszystkie.

SilentInTheTrees

Niestety, w każdym fandomie znajdą się jacyś psychofani... Sama bardzo interesuję się różnymi zespołami, ale mam pewne garnaice i świadomość tego, że oni naprawdę nie są jakimiś bogami tylko przedewszystkim ludźmi :")

JeslemKrolem Odpowiedz

Nie potrzebowaliśmy jesc ale jeśli chodzi o picie to było całkiem insczej...momentami bywało naprawde goraco a to tylko nasilało pragnienie..oni o tym wiedzieli i wiedzieli jak to wykorzystywać

psiapsiulka

Zastanawiam się, co to za książka. Śledzę twoje komentarze juz jakiś czas :D

softkitty

Myślę, ze jestemkrolem jest kreatywny i sam je wymysla😀

Trzecia Odpowiedz

Szczęściara😃

OrginalnaNazwa123 Odpowiedz

beliebers* i nie, nie są to psychofanki ;')))

AegonTargaryen

To są psychofanki.

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie