#lb3O8

Od kilku lat jestem w małżeństwie, mam ładną, inteligentną, zgrabną żonę. Teoretycznie wszystko super... Tylko seks, ten nieszczęsny seks... Zawsze miałem bardzo duże potrzeby, z moimi byłymi partnerkami robiłem to nawet po trzy razy na dzień. Rozstawaliśmy się głównie dlatego, że oprócz seksu nie widziałem z nimi przyszłości, nie potrafiłem im w pełni zaufać itd. Problem polega na tym, że kompletnie nie czuję pociągu do mojej żony, żeby do czegokolwiek doszło, muszę mocno pracować wyobraźnią, przez to jest bardzo słabo, do tego robimy to raz na dwa tygodnie i jestem totalnie załamany. W dodatku ciężko nam rozmawiać o seksie przez „zazdrość wsteczną”, chodzę już coraz bardziej nerwowy i sfrustrowany. Do tego mam wrażenie, że wszystkie kobiety wokół mnie pociągają, tylko nie moja druga połówka :(
Frog Odpowiedz

"kompletnie nie czuję pociągu do mojej żony"
????????
Jak to się zatem stało, że jest ona Twoją żoną?
Tak totalnie na zimno???
Tak straszliwie pragmatycznie???
Bo jest ładna, inteligentna i zgrabna, to se wezme jo za żone ...???

Alflen Odpowiedz

Niedźwiedź i zajączek oglądają porno na smartfonie. Zaciekawiony koń wszedł na drzewo i zagląda im z góry. Nagle niedźwiedź mówi: Idę zwalić konia! - Nie trzeba , sam zejdę!

Dodaj anonimowe wyznanie