#mYJQl
Jak tak sobie patrzyłam na te fajerwerki, to w międzyczasie spojrzałam na tę nieszczęsną poręcz, bo wzorki takie fajne na niej i tak to ładnie wygląda. Nie wiem dlaczego, ale stwierdziłam, że dobrym pomysłem będzie ten metal... polizać. Oczywiście jak tylko to zrobiłam od razu tego pożałowałam. Próbuję się odsunąć - nie mogę! Myślę co tu robić, pomocy wołać nie bardzo, bo wstyd jak nie wiem... więc stoję na tym balkonie jak ostatni debil, z jęzorem przyczepionym do barierki.
Fajerwerki dawno się skończyły i słyszę że tata zaczyna mnie szukać. No to zaparłam się rękoma i z całej siły odrzuciłam głowę do tyłu. Wrzask, łzy w oczach, język na wierzchu - tak mnie znalazł tata. Język cały zdarty. Niby nic, ale do dzisiaj ten ból pamiętam.
Akcja ratunkowa - sytuacja opanowana, pacjent żyje. Czas na konsekwencje. Tyle wstydu się w całym moim 8 letnim życiu nie najadłam, do końca imprezy śliniłam się jak niemowle, a język cały czas wystawał mi z ust, tak był spuchnięty. Na następny dzień było lepiej, ale i tak kiedy wszyscy zajadali się pysznościami, ja musiałam wciągać jogurty przez słomkę...
A ja zawsze się zastanawiałem czy to prawda, że język się przyklei do czegoś metalowego, ale bałem się przetestować. :D
@ BlackVelvet brawo dla twojego instynktu samozachowawczego! :D
Wystarczy naślinić język. :)
@Sheela, oj da się, da... xD
@Sheela Tego tez nigdy nie testowałem. :D
@shella haha uwierz mi z doswiadczenia ze tak ? Ja wpadłam takim cudem na mojego obecnego chłopaka ? (nie, nie złapał mnie jak w filmach. Podchaczylam go przypadkiem) ?
To ja z góry uprzedzam przy -3 stopniach da się przykleić język do słupa kompozytowego.
Kiedyś moja nieogarnięta przyjaciółka jak jeszcze o tym nie wiedziała, byla pewna, że to nieprawda i, że ją wkręcam. Więc na moich oczach dotknęła językiem klamki. Była w niezłym szoku, gdy zobaczyła, że nie żartowałam. Na szczęście ciepła woda wszystko załatwiła, choć i tak miała trochę zdarty język. :)
ja jako dziecko piłam kubusia - i zassałam usta do środka :D
Kylie Jenner Challenge ????
nie wyglądałam aż tak strasznie, ale podobnie. :D mama zrobiła wtedy frytki z ziołową przyprawą, a ja nie mogłam nic jeść :(
a tak w ogóle, to ciągle wyświetlają mi się kwadraciki.. to mają być jakieś emotki ? :P
tak, to są emotki :D akurat w tamtym komentarzu wstawiłam emotkę płaczącą ze śmiechu :)
nie wyświetlają mi się :( szkoda.
Miałam podobnie! Kiedys obejrzałam film "Głupi i głupszy", kto widział ten wie, ze jest tam scena, w ktorej głowny bohater przykleja sie swoim jezykiem do poreczy.. zresztą nieważne. Mając tez chyba 8 lat byłam ciekawa czy z tym językiem to serio, wiec z rana kiedy czekalismy na autobus polizałam jakąś rurke na przystanku. Autobus nadjezdzal a ja kucalam z wywalonym jezorem, przyklejonym do rury. W panice oczywiście oderwałam się na chama, ale bólu tez nie zapomne, ani tego podczas prób jedzenia czegoś, ani tego towarzyszącego przez pierwsze dni po moim pokazie inteligencji.
Widać barierka chłodno przyjęła pomysł jej lizania :P
Mój tępy kumpel polizal kiedyś latarnię i skończyło się podobnie. Dlaczego piszę tępy? Bo idiota miał wtedy 19 lat.
hhahah a moja jakże mądra kumpela polizała znak drogowy xD hhaha a miała 18 lat ;D
znz sobie wyznanie bo 8 miesiecy wstecz
ja kiedys specjalnie wlozylam lyzke do zamrazalki i mialam ta sama sytuacje :D
Mialam to samo, z tym ze w mrozny wieczor dotknelam bramy. Sepluniac krzyszalam o pomoc i kiedy siostra to zobaczyla poprostu sie posikala a ja zerwalam skorke z jezyka i krew mi leciala. Nie polecam ?
Ja bym chyba próbowała odgryźć lód z poręczy zębami ?