Ja tamponów nie używam, więc jedno mnie zastanawia: czy sznureczek podczas sikania nie zostaje obsikany?
ruuudziix
Wystarczy go przytrzymać żeby nie natrafił na strumień.
Ankaaa
Ja obsikiwałam zawsze i wkurzało mnie to niesamowicie, więc zaczęłam go po prostu "chować" do pochwy :D Te wszystkie przytrzymywania i odchylania w ogóle nie działały i były strasznie upierdliwe.
@DeathFairy Hmm. Mi tampon przeszkadza w robieniu kupy i go wyjmuję. Zawsze myślałam, że to normalne, ale przez twój komentarz zaczęłam się zastanawiać, czy na pewno wszysto jest ze mną w porządku :D
Olusza
Ankaaa, może nie tyle co przeszkadzać, ale siłą rzeczy tampon może się wysuwać pod wpływem "przenia" podczas wiadomej czynności :p a wpychać z powrotem do środka ubabrany tampon nie jest za fajnie
FrostiFrutti
Nie mam pod ręką opakowania od tamponów niestety, ale jeśli ktoś ma, to czy może sprawdzić czy tam w instrukcji nie jest przypadkiem napisane, że właśnie przy jedyneczce nie trzeba wyciągać, ale przy dwójce już tak? Bo tak mi się coś kojarzy. Będę wdzięczn za sprawdzenie :)
Dosiaa97
FrostiFrutti sprawdziłam :D jest napisane "nie ma potrzeby usuwania tamponu podczas korzystania z toalety".
To co ty myślałaś, że sikasz pochwą? Z polskim systemem edukacji jest jednak gorzej niż myślałam.
Lavandavanda
Polski system edukacji zakłada znajomość ludzkiej anatomii. Pod warunkiem, że ktoś się uczy. Jak mawia znajomy, były zresztą nauczyciel: Konia można doprowadzić do żłobu, ale siłą mu się żarcia do pyska nie wepchnie...
Girlanda
Nigdy przenigdy na biologii nikt o tym nie mówił. Ja byłam świecie przekonana ze oddaje się mocz na gorze, jak to mówiło się u mnie w domu, pitusi, tam gdzie jest lechtaczka. Dopiero niedawno odkryłam ze jest to bliżej wejścia do pochwy i to tylko dlatego ze wysikalam się w bidecie patrząc w lusterko umieszczone między nogami. Dla mnie logiczne było ze nie sikamy pochwą ale jakoś nikt nigdy nie wytłumaczył skąd DOKŁADNIE wychodzą siuski.
PinkRoom
Dlaczego patrzyłaś w lusterko umieszczone między nogami?! (⊙_⊙)
Girlanda
Żeby wiedzieć jak to wygląda, chyba lepiej znać dobrze własne ciało niż potem popełniać jakieś głupie gafy
RosaVarAttre
PinkRoom, a co w tym takiego dziwnego?
Olusza
To chyba ktoś albo nie był, albo nie uważał na lekcji. Bo przy omawianiu układu wydalniczego na pewno padły określenia "pęcherz" i "cewka moczowa", a przy układzie rozrodczym jest omawiana budowa miejsc intymnych.
Olusza
Girlanda, a w której klasie jesteś?
RosaVarAttre
Olusza u mnie nikt nie omawiał budowy miejsc intymnych, nie uczyli nas o dokładnym położeniu cewki moczowej i pochwy. Wiedzę zdobywałam na własną rękę.
hatesmog
Ja właśnie skończyłam szkołę i też przez całą edukację nic na ten temat nie mieliśmy. Nic. Gdyby nie znajomi z gimnazjum, pewnie bym myślała, że sika się pochwą.
hatesmog
Albo dostałabym cudownego objawienia podczas używania tamponów.
Mogło być gorzej. Moja mama się o tym dowiedziała, jak ja miałam ze dwa lata. Muszę przyznać, że nadal jestem pod wrażeniem, iż można urodzić dziecko i nadal nie wiedzieć że dziurki są dwie :)
Ja mimo "świadomości o istnieniu dwoch dziurek" zawsze wyjmuje tampon przy zalatwianiu sie. Po prostu czuję sie bardziej komfortowo i nie widzę w tym nic dziwnego. I tak kiedyś trzeba ten tampon zmienic więc czemu nie akurat przy okazji zalatwiania sie (tym bardziej, że mam obfity okres)?
W liceum wieczorowym na przerwie paląc fajka poinformowałam towarzystwo, że chce mi się siusiu, na co kolega, że przecież dziewczyny mogą sobie pomagać tamponem... I tu wywiązał się dialog:
- Auć! To by musiało boleć jak cholera!
- No nie zgrywaj takiej cnotki!
- Ale wiesz, że jedną dziurką dziewczyny uprawiają seks i menstruują a drugą sikają... prawda?
- ...
Po tym zdarzeniu kolega przestał być dla mnie normalnie miły i zaczął być katyńsko opryskliwy...
Jak to możliwe, że dorośli ludzie, obojga płci, którzy już mieli takie czy inne doświadczenia z pochwą nie wiedzą takich rzeczy?!
tylko w teorii, mi się to nigdy nie udaje, jakoś zawsze czubek tamponu nasiąka moczem i tak musze go usunąć
Ankaaa
Już któryś raz widzę podobny komentarz i do dzisiaj nie rozumiem, jak to jest w ogóle możliwe. Jakim cudem mocz może "powędrować" w górę aż do tamponu?
LekarzDomowy
Ale wiesz, że tampon nie powinien wystawać? Ba, powinnaś wsadzić przynajmniej pół palca do pochwy żeby natrafić na tampon.
Przecież to nawet jest napisane w instrukcji...
Ktokolwiek czyta instrukcje?
Twoi rodzice nie czytali i… voila!
Ależ jesteś zabawna 👏
Bo mogę.
Moja koleżanka była starsza od Ciebie, gdy się o tym dowiedziała:)
To trochę przerażające.
Moja za to w wieku 23 lat dowiedziała się że tampony nie są tylko dla dziewic.
Ja tamponów nie używam, więc jedno mnie zastanawia: czy sznureczek podczas sikania nie zostaje obsikany?
Wystarczy go przytrzymać żeby nie natrafił na strumień.
Ja obsikiwałam zawsze i wkurzało mnie to niesamowicie, więc zaczęłam go po prostu "chować" do pochwy :D Te wszystkie przytrzymywania i odchylania w ogóle nie działały i były strasznie upierdliwe.
@DeathFairy Hmm. Mi tampon przeszkadza w robieniu kupy i go wyjmuję. Zawsze myślałam, że to normalne, ale przez twój komentarz zaczęłam się zastanawiać, czy na pewno wszysto jest ze mną w porządku :D
Ankaaa, może nie tyle co przeszkadzać, ale siłą rzeczy tampon może się wysuwać pod wpływem "przenia" podczas wiadomej czynności :p a wpychać z powrotem do środka ubabrany tampon nie jest za fajnie
Nie mam pod ręką opakowania od tamponów niestety, ale jeśli ktoś ma, to czy może sprawdzić czy tam w instrukcji nie jest przypadkiem napisane, że właśnie przy jedyneczce nie trzeba wyciągać, ale przy dwójce już tak? Bo tak mi się coś kojarzy. Będę wdzięczn za sprawdzenie :)
FrostiFrutti sprawdziłam :D jest napisane "nie ma potrzeby usuwania tamponu podczas korzystania z toalety".
To co ty myślałaś, że sikasz pochwą? Z polskim systemem edukacji jest jednak gorzej niż myślałam.
Polski system edukacji zakłada znajomość ludzkiej anatomii. Pod warunkiem, że ktoś się uczy. Jak mawia znajomy, były zresztą nauczyciel: Konia można doprowadzić do żłobu, ale siłą mu się żarcia do pyska nie wepchnie...
Nigdy przenigdy na biologii nikt o tym nie mówił. Ja byłam świecie przekonana ze oddaje się mocz na gorze, jak to mówiło się u mnie w domu, pitusi, tam gdzie jest lechtaczka. Dopiero niedawno odkryłam ze jest to bliżej wejścia do pochwy i to tylko dlatego ze wysikalam się w bidecie patrząc w lusterko umieszczone między nogami. Dla mnie logiczne było ze nie sikamy pochwą ale jakoś nikt nigdy nie wytłumaczył skąd DOKŁADNIE wychodzą siuski.
Dlaczego patrzyłaś w lusterko umieszczone między nogami?! (⊙_⊙)
Żeby wiedzieć jak to wygląda, chyba lepiej znać dobrze własne ciało niż potem popełniać jakieś głupie gafy
PinkRoom, a co w tym takiego dziwnego?
To chyba ktoś albo nie był, albo nie uważał na lekcji. Bo przy omawianiu układu wydalniczego na pewno padły określenia "pęcherz" i "cewka moczowa", a przy układzie rozrodczym jest omawiana budowa miejsc intymnych.
Girlanda, a w której klasie jesteś?
Olusza u mnie nikt nie omawiał budowy miejsc intymnych, nie uczyli nas o dokładnym położeniu cewki moczowej i pochwy. Wiedzę zdobywałam na własną rękę.
Ja właśnie skończyłam szkołę i też przez całą edukację nic na ten temat nie mieliśmy. Nic. Gdyby nie znajomi z gimnazjum, pewnie bym myślała, że sika się pochwą.
Albo dostałabym cudownego objawienia podczas używania tamponów.
Mogło być gorzej. Moja mama się o tym dowiedziała, jak ja miałam ze dwa lata. Muszę przyznać, że nadal jestem pod wrażeniem, iż można urodzić dziecko i nadal nie wiedzieć że dziurki są dwie :)
A nawet 3 :)
Poziom wiedzy ludzi na temat ich anatomii mnie szczerze przeraża...
Ja mimo "świadomości o istnieniu dwoch dziurek" zawsze wyjmuje tampon przy zalatwianiu sie. Po prostu czuję sie bardziej komfortowo i nie widzę w tym nic dziwnego. I tak kiedyś trzeba ten tampon zmienic więc czemu nie akurat przy okazji zalatwiania sie (tym bardziej, że mam obfity okres)?
W liceum wieczorowym na przerwie paląc fajka poinformowałam towarzystwo, że chce mi się siusiu, na co kolega, że przecież dziewczyny mogą sobie pomagać tamponem... I tu wywiązał się dialog:
- Auć! To by musiało boleć jak cholera!
- No nie zgrywaj takiej cnotki!
- Ale wiesz, że jedną dziurką dziewczyny uprawiają seks i menstruują a drugą sikają... prawda?
- ...
Po tym zdarzeniu kolega przestał być dla mnie normalnie miły i zaczął być katyńsko opryskliwy...
Jak to możliwe, że dorośli ludzie, obojga płci, którzy już mieli takie czy inne doświadczenia z pochwą nie wiedzą takich rzeczy?!
Leki też żresz bez czytania? Np: jesz czopki doodbytnicze? :)
tylko w teorii, mi się to nigdy nie udaje, jakoś zawsze czubek tamponu nasiąka moczem i tak musze go usunąć
Już któryś raz widzę podobny komentarz i do dzisiaj nie rozumiem, jak to jest w ogóle możliwe. Jakim cudem mocz może "powędrować" w górę aż do tamponu?
Ale wiesz, że tampon nie powinien wystawać? Ba, powinnaś wsadzić przynajmniej pół palca do pochwy żeby natrafić na tampon.