#o2V9k

Stało się to, gdy byłam małą dziewczynką. Zbliżały się Mikołajki. Uczyłam się kolędy, którą miałam następnie zaśpiewać Świętemu Mikołajowi, by dostać prezent. Dzień przed Mikołajkami postanowiłam pochwalić się rodzicom, jak to pięknie śpiewam kolędę. Rodzice nie mogli powstrzymać się od śmiechu. Ale nic nie mówili. Nie zwracając uwagi na ich zachowanie, śpiewałam dalej. 

Nadszedł ten dzień, kiedy miałam zaprezentować swoje umiejętności wokalne. Chwyciłam mikrofon, stanęłam przed Świętym Mikołajem i zaczęłam:
"Przybieżeli do Betlejem pasterze,
grając skocznie na lirze...
Pała na wysokości, pała na wysokości,
a pokój na ziemi...".

Śmiech na sali, a ja nie kończąc kolędy, przyjęłam prezent od niezwykle rozbawionego Mikołaja. Nie mam za złe rodzicom, ponieważ i oni, i publiczność z Mikołajem na czele, mieli niezły ubaw.
gooner Odpowiedz

U mnie w kościele dzieci prowadziły różaniec i jedno nich przekrecilo modlitwę Zdrowas Mario na ''blogoslawionaś ty między rozgwiazdami "

speedymika Odpowiedz

cóż...moja córka swego czasu, w wieku 5 lat zaprezentowała mi swoją wersję bardzo znanej kolędy.
" witaj dzieciateczko w żłobie, wezwijmy pogotowie"
w sumie to dość rozsądne było, skoro już poród nastąpił poza szpitalem :)

blablabla Odpowiedz

A ja zamiast, "ze czysta panna poradziła syna", śpiewałam ze poroniła syna

Renia97

ja też.

Opetana

Właśnie uświadomiłam sobie, że całe życie śpiewałam źle, Dzięki :)

kolorowa

Ja też !

zuzalol34567 Odpowiedz

Moja kuzynka natomiast śpiewała :"Chlała na wysokości..." :D

instigate

hahah! :D

mojmira Odpowiedz

To ja też, zamiast śpiewać "gloria gloria in excelsis deo", śpiewałam "in e sexis deo" :D

Madridista98

Ja śpiewałem gloria steeereeeeooo

Bezubez Odpowiedz

Dawniej w popularnej pastorałce śpiewało się zamiast "I Józef Święty, ono pielęgnuje" słowa "I Józef Stary". Okres powojenny, stalinizm pełną gębą, w szkołach dzieciom mózgi piorą, że wszystko co ważniejsze, zawdzięczamy słońcu narodów.
No i moja rodzicielka na prośbę księdza co po kolędzie przyszedł, zaśpiewała właśnie tą pastorałkę. Wszystko jak najbardziej prawidłowo z melodią i tekstem, poza tym kawałkiem, który w jej wykonaniu brzmiał "I Józef Stalin, ono pielęgnuje".
Podobno najpierw twarz księdza, a po jego wyjściu pupa mamy, były baardzo czerwone :)

Martina

"Podobno najpierw twarz księdza, a po jego wyjściu pupa mamy, były baardzo czerwone"
Zdajesz sobie sprawę, że to nie brzmi najlepiej? ^^

antagonista Odpowiedz

Ja dość długo śpiewałam ,,Przybieżeli do Betlejem pasta i żel!"

zetkejpi Odpowiedz

Mój chłopak kiedy był mały śpiewał "a po ch*j na ziemi" :D

Kkkl Odpowiedz

W mojej wersji też była "pała" :D rodzinka miała niezły ubaw :D

Sookie Odpowiedz

Moja córka śpiewała "spała na wysokości" ;) ta kolęda jak żadna inna wyzwala kreatywność ;)

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie