#oOcYx

Byłam wtedy jeszcze dzieckiem, miałam może 12 lat i nocowałam u koleżanki. Koło północy, gdy siedziałyśmy i grałyśmy w karty, usłyszałyśmy ogromny huk. Koleżanka uspokoiła mnie, że to pewnie na budowie coś spadło. Jednak po chwili wpada jej młodszy brat do pokoju i krzyczy: "Przewróciła się! Przewróciła!". Obie zdziwiłyśmy się, ale brat kontynuował: "Ciężarówka na skrzyżowaniu!". Podbiegłyśmy do okna. Rzeczywiście, leży ciężarówka, nawet dwie, wszędzie ogień. Następnie wiadomo przyjechało kilka jednostek straży pożarnej, karetki, itp. Poszliśmy spać. 

Rano po śniadaniu zauważyliśmy, że obok miejsca wypadku kręci się dużo ludzi. Postanowiłyśmy również się tam wybrać. Okazało się, że ciężarówka przewoziła soki znanej marki i każdy chciał trochę dla siebie uzbierać. Niewiele butelek ocalało, większość była osmalona i przedziurawiona. Kręcąc się po okolicy zauważyłam telefon. Podniosłam go. Na tamte czasy był to jeden z lepszych telefonów, porządny dotykowy z dużym wyświetlaczem. Niedaleko stał policjant, więc postanowiłam poinformować go o swoim znalezisku. Pamiętam jakby to było wczoraj, że stał do mnie tyłem więc delikatnie szturchnęłam go i powiedziałam: "Przepraszam, ja znalazłam...". Nie dał mi dokończyć. Przerwał mi. Zaczął krzyczeć, że nie powinno mnie tam być, że co ja tu w ogóle robię, że mam stąd iść. Nie dał mi dojść do słowa. Starałam się wytłumaczyć mu, że znalazłam telefon tu i tam, że chcę go oddać właścicielowi. Jednak on nie przestawał krzyczeć, więc z opuszczoną głową udałam się do domu. Zastanawia mnie jedno. Co jakbym chciała mu powiedzieć, że coś się stało? Że przykładowo ktoś stracił przytomność, nie oddycha?

P.S. Chwilę później właściciel zadzwonił na ten telefon, umówiłyśmy się z nim w danym miejscu. Podziękował nam za uczciwość, powiedział, że bardzo mu na tym telefonie zależało i dał nam 50zł znaleźnego.
Nevii Odpowiedz

Przynajmniej wy na tym zyskałyście za uczciwość :)

BlackVelvet Odpowiedz

Uczciwość popłaca! :D

mojrycerz Odpowiedz

Taka właśnie jest policja... Przykra rzeczywistość

Irbis Odpowiedz

Skrzyżowanie warszawskiej i turystycznej ? :D

nadwornyelektronik Odpowiedz

Kur...y nie policjanty!

Dodaj anonimowe wyznanie