#of3I4

Jak byłem mały, usłyszałem, jak kolega mojego brata mówił coś o „zaliczaniu lasek”. Nie wiedziałem dokładnie co to znaczy, ale doszedłem do wniosku, że pewnie chodzi o to, ile ich poznał. Z rozmowy wynikało, że im więcej, tym lepiej, dlatego sam zapragnąłem być taki jak on i „zaliczać” dziewczyny.

Założyłem zeszyt, w którym zacząłem wypisywać imiona wszystkich koleżanek, z którymi kiedykolwiek zamieniłem chociaż jedno słowo i przy każdym z nich stawiałem ptaszka. Było ciężko, bo dopiero niedawno nauczyłem się pisać drukowane literki, ale koniecznie chciałem być tak samo fajny, jak ten kolega.

Po jakimś czasie doszedłem do wniosku, że to głupie, żeby zaliczać tylko dziewczyny, więc założyłem drugi zeszyt z imionami chłopców i podpisałem go jako lista chłopaków, których zaliczyłem. Tak mocno się w to wkręciłem, że przez następnych kilka dni wykorzystywałem wszelkie możliwe okazje, aby tylko porozmawiać z kimś nowym, którego oczywiście od razu potem dopisywałem do mojej listy. W końcu dumny poszedłem do rodziców, aby pochwalić się, ile lasek i chłopaków już zaliczyłem.

Tata wybuchnął śmiechem, natomiast mama nie była zbytnio zadowolona i zabroniła mi mówić, że kogoś „zaliczam”. Pamiętam tę rozmowę do dziś, bo było mi bardzo przykro, że zamiast mnie pochwalić, oni zabronili mi mojego nowego hobby. :(
Jestjakjest Odpowiedz

"I przy każdym z nich stawiałem ptaszka" - trafniejszego ujęcia tego "zaliczania" chyba nie ma :D

kaczorzplsdu

kaczor kaczor ranny ptaszek
leciał samolotem i w brzozę się wbił biedaczek

BlachazRdza

Czekam, aż ci się znudzi to trollowanie. Naprawdę. Poziom gorszy niż gimnazjum.

Aliccjaa

BlachazRdza trzeba przyznać naprawdę żałosny poziom reprezentuje ten tutaj troll

KatarzynaPerowa

Nie mogę pojąć tego, że traci czas na takie gówniane komentowanie. Ciekawe ile jemu/jej płacą.

krwawyaniolek

Jebaniutki ukradł mi komenarz

Muazombie Odpowiedz

To ile teraz masz zaliczonych? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

SpanieMoimNalogiem

oczywiście o imiona chodzi, prawda?

indianka

Rodzice zabronili

ulalala123 Odpowiedz

Ja tam uważam że miałeś fajne hobby. Ba, jakby moje dziecko przyszło się pochwalić czymś takim to bym pochwaliła za fajny pomysł i wytłumaczyła, ze "zaliczyć" to złe słowo i lepiej użyć słowa "poznać". W końcu ćwiczyłeś i naukę pisania i otwierałeś się na nowe znajomości.

NieMamMargaryny Odpowiedz

A czy jak z kimś rozmawiałeś dwa razy to dodawałeś "ptaszka" ? :)

WschodniWiatr Odpowiedz

Dobra motywacja w sumie do zawierania nowych znajomości.

Aliccjaa Odpowiedz

Pożyteczne, uczyłeś się pisać przez to 😂

ecejo Odpowiedz

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Vstorm Odpowiedz

Dlaczego ojcowie są bardziej wyluzowani, niż mamy?

GrazynaZarkoOffical

Ja mam na odwrót

eloole

bo ojciec może tez miał taki zeszyt;)

Miphuhiz Odpowiedz

Urocze :)

oponentUK Odpowiedz

zeby zaliczyć laske
musisz zakryc zakola
wiec zaloz maske

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie