#p8QyG

Dzisiaj rano na pierwszych dwóch lekcjach mieliśmy profilaktyczną "pogadankę". Nie prowadziła jej ani pani pielęgniarka, ani pani pedagog z naszego gimnazjum, więc zapowiadało się ciekawie.

Weszliśmy do sali w Domu Kultury (sala gimnastyczna i aula nie są w stanie pomieścić ponad 200 uczniów) a na scenie stało tylko krzesło na którym leżała gitara i mała butelka wody. Żadnych tablic, statystyk, tabelek, obrazków, nic.

Na scenę wszedł jakiś facet, wziął łyka wody i zagrał "Kroplą deszczu". Zagrał pięknie, pobił oryginalne nagranie 1000 razy. Dopiero potem się przedstawił. Powiedział, że nazywa się Gabriel Fleszar. Czyli prawdziwy wykonawca tej piosenki. Opowiadał o swoim uzależnieniu od tytoniu, zagrał piosenkę, o uzależnieniu swojego kumpla od alkoholu. Znów zagrał piosenkę, opowiadał o uzależnieniu od heroiny znajomego i uzależnieniu swojej pierwszej poważnej miłości od marihuany. Po wszystkim znowu zagrał piosenkę.

Czemu o tym piszę? Od ok. miesiąca żyłam w letargu. Cały czas chodziłam smutna, chociaż to mało powiedziane. Nie uśmiechałam się, jeśli już to na kilka sekund i to niezbyt szczerze. Zły nastrój tłumaczyłam okresem i dużą ilością sprawdzianów.
On na tym spotkaniu niby nie powiedział nic pocieszającego czy wesołego. Ale za to dał mi takiego emocjonalnego kopa. Nie wiem co dokładnie zrobił, ale przestawił mi jakiś trybik w głowie. Może pokazał dno i ja nie musiałam do tego dna docierać, aby się odbić?

Nie wiem jak pan to zrobił, panie Gabrielu, ale dziękuję panu za to bardzo. Te 1,5h zmieniło coś we mnie i nie chodzi tylko o smutek.
zielona99 Odpowiedz

Ten sam człowiek zrobił to w naszej szkole. Również musieliśmy iść do domu kultury, gdyż sala gimnastyczna nie pomieściłaby nas wszystkich. Opowiadał głównie o tytoniu i alkoholu. Z jakiej szkoły jesteś? Może z tej samej co ja?

xyRon

Nie, z innej.

surowyziemniak

Raczej wątpię że jest z tej samej 😉 on robi takie pogadanki dość często, bo u nas też był, a nie jestem wcale z dużego miasta

Eisoptrofobia

U mnie w szkole też był :)

pozdrowionkaXD

U mnie też był

DzieckoNieszczesc

U mnie w szkole takze byl

moniaa1212

Jestem ciekawa jak wygladaja wasze rozpoczecia roku skoro sie nie miescicie w sali ani w auli

xXlostXx

A u mnie nie był :(

zielona99

moniaa1212 Normalnie. Takie rozpoczęcie które trwa ok 5-10 minut każdy wytrzyma. Gorzej jeśli jest jakiś apel. Nie ma tyle miejsc siedzących dlatego najczęściej robią na kilka razy takie uroczystości lub idziemy do domu kultury.

Nerezza

U mnie też był :D i zazdroszczę takie krótkiego rozpoczęcia roku bo u mnie trwa ponad godzinę na pełnym słońcu na boisku -, -

Zanate

@moniaa1212 nie wiem na jakim świecie żyjesz, ale jeśli nie mieszczą się w sali to po prostu robi się apel kilka razy na różne godziny. Magia, nie?

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
IWannaMore Odpowiedz

Uwielbiam te piosenkę <3
Swoją drogą takie pogadanki są sto razy lepsze, niż dziesiątki tysięcy pogadanek robionych przez nauczycieli, którzy takich doświadczeń nie mają.

HelgavonKlusken Odpowiedz

Pana Fleszara można czasami spotkać na słowotoku. Gra sobie o trzeciej w nocy i często wygrywa, skubaniec. :-)

louli

Oo na jakim pokoju gra w slowotoku?

kropka90 Odpowiedz

Aż mi się przypomniała piosenka "Bilet do nieba" i moja gimnazjalna miłość di Gabriela. Fajny facet. Dobrze że próbuje uświadamiać młodzież na temat pokus i niebezpieczeństw jakie niosą dzisiejsze czasy.

Radiatif Odpowiedz

w mojej szkole także on występował. Pamiętam jak opowiadał o tym koledze, że był także uzależniony od narkotyków. Gabriel opowiadał także o swojej wielkiej miłości. Przysięgam, nigdy nic mnie tak nie wzruszyło jak jego historie. Tamta dziewczyna chyba zmarła jeśli pamiętam. Paliła za dużo marihuany.

mmar Odpowiedz

Fleszara znam osobiście i nienawidzę gościa, uważa się za mega gwiazdę i prze-artystę wszechczasów(jakby był co najmniej Beyonce i wydał 20 płyt), traktuję ludzi z góry jak śmieci. Jest alkoholikiem, ćpunem, hamem. Wybaczcie na wyznanie to za mało, ale chciałam się wygadać.

Agabog Odpowiedz

U nas też był. Nawet autograf mam 😂😘

MamaPromyczka Odpowiedz

Facet był gwiazdą, potem próbował wrócić w show TVP 2 ale widać to nie pomogło, więc został grajkiem dla gimbów. Od bohatera do zera eh

AnonimowaKokosanka Odpowiedz

W mojej szkole również był, faktycznie niejedna osoba mogłaby dzięki niemu wyjść na prostą, wspaniale opowiadał:)

Okularnica98 Odpowiedz

Ten Pan był również w moim gimnazjum :) Uważam,że taki przekaz lepiej zrozumieć ludziom młodym, niż powtarzanie formułek.

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie