Kilka lat temu zachciało mi się igraszek. Zdjąłem spodnie i zacząłem się zabawiać. Nagle w oknie pojawiła się moja babcia. Najszybciej jak potrafiłem przykryłem się kołdrą i słyszę:
- Chodź, na dwór, brat cię woła. Czemu siedzisz pod kołdrą?
- Zimno mi jest...
Było lato i 30 stopni. Chyba nie domyśliła się, o co chodzi. Oby.
Dodaj anonimowe wyznanie
Babcia się domyśliła i teraz czytając Anonimowe śmieje się z twojego wyznania :)
Babcia?
A czemu nie? Moja babcia czyta.
Pozdrawiam
Myślałem, że masz na myśli naszą anonimową Igraszkę😂