#qDwil
Sytuacja z zeszłego piątku.
Mam 23 lata, wiadomo wiek imprez, alkoholu i seksu bez zobowiązań. W piątek zachciało mi się iść do klubu, ubrałam się w obcisłe dżinsy, jakąś czarną luźną koszulkę (nie ubrałam pod nią stanika, bo miała odsłonięte ramiona, a moje piersi praktycznie nie istnieją) i trampki, bo od tańczenia w szpilkach nogi bolą. I wybrałam się do klubu.
W środku od razu wpadł mi w oku przystojniak. Zaczęliśmy rozmawiać, miał na imię załóżmy Kuba. Postawił mi drinka, trochę razem potańczyliśmy. Zwykle nie chodzę z nowo poznanymi osobami do łóżka, ale Kuba był naprawdę miły i jego słodki uśmiech mnie przekonał. Poszliśmy do niego, zaczęliśmy się całować, pieścić i wszystko szło w wiadomym kierunku. W końcu nadszedł wielki moment i Kuba zsunął ze mnie spodnie, razem z bielizną. Po czym zamarł, pobladł i spojrzał na mnie. Zaczęłam go całować, myśląc, że po prostu stracił rezon, widząc mnie gołą. Odepchnął mnie i kazał się ubierać. Był cały czerwony i spięty. Oczywiście nie wiedziałam, o co chodzi, więc zapytałam:
- Już mnie nie chcesz?
- Myślałem, że jesteś facetem. Przecież mówiłaś, że masz na imię Janusz!
Ubrałam się i uciekałam, marząc o zniknięciu z powierzchni ziemi.
Najgorsze jest to, że Kuba mieszka blisko mnie (wcześniej nie zwróciłam na niego uwagi) i widzimy się praktycznie codziennie. Chyba przeprowadzę się do innego województwa albo najlepiej kraju. I nigdy nie będę miała krótkich włosów, ani trampek.
Masakra, rodzice chyba bardzo cię nie kochali skoro dali ci tak na imię :P
może chcieli mieć Janusza, a tu dziewczynka no i nie dali za wygraną :D
O tym samym pomyślałem 😂
Też tak pomyślałam 😂
Moja mama ma na drugie.imię Kazimiera. Wybrała je jej babcia więc to.może pomysł innego członka rodziny?
Jeśli ja będę miała dzieci, to wszyscy powinno im współczuć, bo od kilku lat mam fazę na dziwne imiona i raczej się go nie zmieni. Kunegunda, Margarita, Melania, Kwiatosław, Walenty.
A ja nie ogarniam jak można pozwolić aby inny członek rodziny narzucal rodzicom jak mają dać dziecku na imie
@Hikikomori czyli z tego co napisałaś, wnioskuję, że babcia - obrońca uratowała kilka dzieci przed głupimi imionami, brawa dla niej ^^
Mój tata miał na imię Ewaryst, bo jego babci podczas wojny pomógł mężczyzna o tym imieniu. Jako, że tata był najstarszy z rodzeństwa, jemu takie imię przypadło w udziale - pozostała trójka ma imiona "normalne" :)
Ewaryst to piękne imię! Strasznie mi się podoba.
"Mam 23 lata, wiadomo wiek imprez, alkoholu i seksu bez zobowiązań."
zaskocze cie, wielu ludzi w tym wieku żyje zupełnie inaczej :p
dokładnie to samo przemknęło mi przez myśl ;) mam 23 lata i trochę inne podejście do życia
Ja też mam 23 lata i zdecydowanie seks bez zobowiązań, imprezy i alkohol to nie jest mój styl życia.
Gojira to fascynujące
No to zmarnowałam swoją młodość bo alkohol piłam tylko na imprezach prywatnych ze znajomymi, dzikich imprez z urwanym filmem nie zaznałam nigdy, sexu bez zobowiązań też nie. Nóż cholera jasna...
Straciłam w takim razie wiele, jako 22letnia żona i za chwilę matka? :D
Boże, a już się bałam, że ona prawdę mówi.
@brzydal tak
brzydal żebyś wiedziała
A tak w ogóle to po co chodzić na imprezy pełne morza alkoholu, skoro i tak nic się po nich nie pamięta?
Taka naszła mnie refleksja.
Ło losie 😂😂 ja mam 22 a juz jestem żoną i mamą 😉 szczęśliwą w dodatku.
Wujek Google powiedział, że nie ma takiego imienia jak Janusza.
Żeński odpowiednik imienia Janusz to Januta. Nie ma takiego imienia jak Janusza. Wierzę, że dziewczyna mogła zostać wzięta za chłopaka, a potem zonk, ale w imię nie wierzę.
Dokładnie.
A nie Janina? Ale mogę sie mylić
Janina to żeńska wersja Jana.
Co do imienia Janusza, też pierwsze słyszę, ale to nie znaczy, że ktoś nie może się tak nazywać. Możliwe, że autorka jest po prostu jedyną Januszą na świecie;
mi się coś wydaje, że autor miał po prostu dużą wyobraźnię
Nie dziw sie ze wzial Cie za chlopaka, skoro Twoj opisany wyglad wnioskuje na płeć meską...
Nie zauwazyl tego po twoim sposobie mowienia? Zjadlam,ubralam itp?
pewnie skończyła na "idziemy do mnie" XD
Myślę, że to on ma powód do zapadnięcia się pod ziemię, nie Ty :)
Ja kiedyś na imprezie wzielam hetero parę za gejów. Dziewczyna nie wyglądała męsko, tylko miała krótkie włosy. Alkohol robi swoje niestety ;) więc pewnie i w Twoim przypadku głównym winowajcą był alkohol.
Ja 2 lesbijki wzięłam za parę gejów :/
"Mam 23 lata, wiadomo wiek imprez, alkoholu i seksu bez zobowiązań" - sorry, niektórzy mają ambitniejsze zajęcia w tym wieku (jak i w każdym innym) niż włażenie do łóżka komu popadnie, także nie mierz wszystkich swoją miarą, bo są jeszcze tacy, którzy się szanują.
Sa jeszcze normalni ludzie na swiecie. Jest nadzieja, ze nie cale pokolenie przepije i przerznie swoje najlepsze lata.
Ale też nie każdy jest świętoszkiem całe życie. Kiedy mają się bawić? Po 40stce?
Jeju, po co od razu się spinać? Przecież wiadomo, że autorce nie chodziło dosłownie o to.
Dla niej i dla jej znajomych to jest właśnie taki wiek. Czemu się czujecie tym tak dotknięci? Nie napisałą tego za was tylko za siebie, nie napisała, "Wszyscy w tym wieku to robią", tylko, że to jest taki wiek, że prędzej takich rzeczy się nie robi, pózniej raczej też nie. Nie nadinterpretujcie. Druga sprawa, jej zycie robi co chce - chce przygodnego seksu, lubi to i spoko. Ty nie lubisz? Też spoko! Jest normalna tak samo jak wy, a to że uprawia przygodny seks, nie znaczy że się nie szanuje. Żyjcie i dajcie żyć innym.
Poza tym unaffected chyba nie przeczytała wyznania do końca, tylko od razu pospieszyla ocenić. A to, że autorka pisze, że zwykle nie chodzi z nowo poznanymi do łóżka już jej umknęło..
Nie. Właśnie nie napisała tego za siebie tylko totalnie uogólniła. Wyszło z tego przekonanie, że wszyscy w tym wieku tak robią. Więc osoby, które mają inne spojrzenie na świat i inne wartości w życiu, mogą być dotknięci tym, że zostali wrzuceni do tego wora.
Ja mniej więcej tyle lat i nie mam imprez w głowie, a także alkoholu a w szczególności seks bez zobowiązań.
serio mozna czuc sie dotknietym zle sformuowanym wyrazeniem anonimowej osoby w internecie? niektorzy lubia robic afere o byle co, no ale az tak? poza tym jak juz ktos wczesniej wspomnial - to jest faktycznie taki wiek, ze niektorzy lubia sie napic, poimprezowac, a nawet kogos zaliczyc. jakie to ma znaczenie? interesuj sie swoja wagina/penisem i narzadami swojego wybranka, a nie tym, ze ktos sie nie szanuje, bo lubi intensywnie imprezowac.
@CukierPuder
Czyli żeby się bawić, to trzeba imprezować, upijać się i puszczać? Ciekawe. To ja chyba nigdy się nie bawiłem :/
@unaffected miałam dokładnie to samo napisać.
Ale jaja, mam 24 lata, za miesiac wychodze za maz, buduje sie i mam stala prace. Co ze mna nie tak?
zazdro ogarniecia i pieniążków na dom :)
Az mnie ciekawi gdzie pracujesz
Jestem rok młodsza i mam już męża, też się buduje. 23Lata i kurde ominął mnie szał seksu, imprez i alkoholu :D
ci, co się za młodu nie wyszaleli, później żałują na stare lata
Takie czasy, że teraz czasami ciężko rozróżnić kobietę od mężczyzny.
Kiedyś łatwiej było poznać po ubraniach (rurkach np), ale teraz można się nieźle pomylić. :D
Kiedyś kobiety nosiły kobiece suknie a faceci pończoszki i buciki z klamerkami :)
.