#qUHwV

Jestem gadżeciarzem. Uwielbiam wszelkiej maści nowinki techniczne i zupełnie bezużyteczne buble. Parę dni temu kupiłem od chińskich „przyjaciół” kamerę dla kota. Serio. To takie małe ustrojstwo, które zaczepia się na kociej obróżce. Dzięki temu można wcielić się w rolę czworonoga i zobaczyć, jak wygląda jego dzień.

Przekonałem się, że mój sierściuch dokarmia się u sąsiada i że notorycznie wypróżnia się do naszego ogródka z pomidorami. Okazało się, że to on niszczy gniazda ptaków w pobliskim lesie i że pogoniony przez psa potrafi wejść na drzewo szybciej niż wiewiórka.

Przy okazji dowiedziałem się też, że moje kocisko bardzo lubi patrzeć, jak moja żona zdradza mnie z mężem swojej siostry, który regularnie wpada do nas z kurtuazyjną wizytą, gdy ja jestem w pracy...
Eldoshit25 Odpowiedz

Muszę pamiętać żeby wypraszać kota za drzwi jak będę pukał żonę sąsiada

bazienka

chyba szwagierke... co wy z tym sasiadem?

PanPawelxD

@eldoshit25 ta chyba po czole palcem xD

Lidialidil Odpowiedz

I nie pochwaliles się żonie tym gadżetem?

SzarookaKocica

Może nie bo ona uważa to za zbędne wydatki.

AnonimowySzczur

I dobrze ze tego nie zrobil.
Dzieki temu wie ze zona go zdradza i ma dowody na to. Przyda sie w sadzie.

arbuzek Odpowiedz

Niezły dowód w sądzie, taki niecodzienny.

Wacos Odpowiedz

Muszę pamiętać, żeby zawsze wypraszać żonę sąsiada jak będę pukał kota

ZimnaZupa Odpowiedz

Ciekawe czy załapały się momenty w których kot obserwuje wasze załatwianie potrzeb fizjologicznych. Mam nadzieję że mojemu kotu nikt nigdy nie przyczepi takiej kamerki

Franz1983 Odpowiedz

Pokaż nagranie siostrze żony i się zrewanżujcie

pik21 Odpowiedz

brzmi nierealnie.

zielonybanan

Też tak uważam po tym tekście z wypróżnianiem, bo w jaki niby sposób autor zobaczyl, że kot się wypróżnia w ogródku, na kamerce umieszczonej na jego szyi? Powinien raczej nie widzieć w ogóle kota, tylko to co jest przed kotem.

Fafkulec

@zielonybanan Koty po wypróżnieniu często oglądają lub wąchają to co zrobiły i to zakopują.

zielonybanan

@Fafkulec
Dzięki za wyjaśnienie, myliłam się w takim razie.

chibiterasu Odpowiedz

A to nie jest przypadkiem tak, że wychodzącym z domu kotom nie zakłada się obróżek, bo mogą się na nich łatwo powiesić? Nie miałam nigdy wychodzącego kota, ale mówiło mi coś takiego kilka osób z jednym weterynarzem włącznie.

KIuska

Dokładnie tak jest. Może zaczepić się na drzewie i juz po kocie.

Charlene

Są też obroże, które same się rozpinają. Gdy kot o coś zahaczy i pociągnie, obroża sama się rozepnie.

Ewwu Odpowiedz

Oczywiście.

Serwatka31 Odpowiedz

"notorycznie wypróżnia się do naszego ogródka z pomidorami."

A gdzie ma to robić, jak wychodzi na zewnątrz? To takie dziwne, że koty załatwiają się do ogródków?
Szczególnie, że między grządkami powinna być ziemia łatwa do rozkopania.
Ciesz się, że to kot i po sobie sprząta.

Selevan1

Nom. Koty są super pod tym względem. I'm więcej mojemu do kuwety piasku nasypie, tym większe kilimandzaro usypuje po "dwójce".

A jak raz mu się zdarzyło zwymiotowac na podłogę, to lapkami starał się "uzbierac" wymiociny na jedną kupkę, i miał taki smutny wyraz pyszczka, jakby przepraszal za to co zrobił ^^

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie