#rUXjq

Dziewczyny często narzekają na to, że nie ma fajnych facetów, żaden nie zagada i mówią o tym, jacy mężczyźni są powierzchowni. Nie chcę tutaj generalizować, bo są wyjątki od reguły, ale przeważnie tak to wygląda. Łatwo wytykać cudze błędy i zachowania, ale swojej postawy nie zauważają. Nie bronię tutaj w żadnym wypadku facetów, duża część też zachowuje się nieprzyzwoicie, ale chcę skupić się na postrzeganiu sprawy z mojej perspektywy. Jestem chłopakiem, który lubi poznawać nowych ludzi. Nie mam problemu podejść do dziewczyny, jeśli mi się podoba i powiedzieć jej wprost o moich intencjach, oczywiście na trzeźwo i kulturalnie, bo powiedzieć "fajną masz dupę" po pijaku to żaden wyczyn. Najbardziej urodziwe dziewczyny, przeważnie nastawione są pozytywnie, pogadam sobie z nimi, pośmiejemy się i albo rozstaniemy się w miłych okolicznościach albo podadzą mi numer i spotkamy się później, tak też poznałem swoje dwie byłe dziewczyny, ale są też dziewczyny, które są mniej atrakcyjne albo średnie i czasami też zagadam, nawet nie z myślą o randce, tylko po prostu zagaić, spytać co słychać, bo czemu nie? W najgorszym wypadku powiedzą, żebym sobie poszedł. I takie osobniczki bardzo często uważają się za ósmy cud świata. To najbardziej wybredny typ dziewczyn, jaki może być. Pomyślałem sobie, że zrobię przeprowadzę eksperyment i w ten sposób założyliśmy z kumplem konta na badoo. Dodałem trzy zdjęcia, specjalnie wybrałem takie mniej urodziwe, ale też bez przesady. Kumpel dodał najlepsze jakie miał. Plan był prosty, ja zachowuję się jak normalny gość i wyglądam przeciętnie, on miał wyglądać jak najlepiej, zachowywać się jak dupek i dać poczucie, że posiada dużo pieniędzy. Pisaliśmy do tych samych dziewczyn, siedząc w tym samym pokoju i konsultując się wzajemnie. Wyniki były, co najmniej przerażające. Z 80% dziewczyn kłamała albo nie odpisywała mi, podczas gdy gadały z nim i kreowały się na świętoszki, jakimi nie są romantyczkami i dobrymi kobietami. Z tych 80% z 1/4 gotowa była umówić się na seks z nim, reszta lizała mu prawie dupsko (w przenośni), co było odrażające. Dla zabawy od czasu do czasu zamienialiśmy się telefonami i ja pisałem, jako on, a on jako ja.
Wnioski, jakie wyciągnęliśmy:
1) Najlepiej zagadać najładniejsze dziewczyny na żywo, one paradoksalnie częściej są szczere niż mniej urodziwe koleżanki i plusujesz za pewność siebie.
2) Kobiety są bardzo wybredne, szukają idealnego, same będąc średnimi.
3) Możesz być nieśmiały i udawać kogoś kim nie jesteś, ale jeśli masz hajs to masz dużą szansę, żeby poderwać kogoś przez internet.
4) Każda mówi o charakterze, a w rzeczywistości wygląd jest najważniejszy.
Zastanawia mnie czy nie lepiej powiedzieć od razu co się myśli, niż zwodzić i być powierzchownym i fałszywym? I klasycznie - Gdzie ukrywają się te prawdziwe kobiety?
foreverradio Odpowiedz

Co do Twojego pytania... na pewno nie na badoo i tinderze! :)

doznudzenia

na badoo nie, ale na tinderze jest sporo fajnych dziewczyn i facetow tez, ale to nie w PL. Badoo jest dla imigrantow, ktorzy nie potrafia sie porozumiec slowem pisanym tylko uzywaja emotek, a wspolnym jezykiem spotkania jest jezyk milosci :P
Takie tam obserwacje wlasne i kolezanek.

metr50iZyletka

Moja koleżanka znalazła na badoo chłopaka...nie wiem jak ona to zrobiła,ja znalazłam tylko rozczarowanie i odkryłam nowe poziomu narcyzmu i analfabetyzmu ;-;

lykkja Odpowiedz

A nie pomyślałeś może, że to kwestia pewności siebie? "Ładniejsze" dziewczyny bardziej pozytywnie reagują na komplementy, bo w nie wierzą i nie mają problemu z zaakceptowaniem faktu, że komuś się podobają. Mniej urodziwe z kolei często są obiektami drwin i często wychodzą z założenia, że żadna oznaka zainteresowania nie jest szczera. Mam wiele koleżanek, które ze względu na wrodzoną nieśmiałość i mizerne doświadczenia w randkowaniu, wątpią w swoją atrakcyjność do tego stopnia, że ciężko im nawiązać jakikolwiek kontakt z płcią przeciwną (i nie mówię tu o typowej gimbazie, tylko o osobach w przedziale wiekowym 20-25 lat). Nie wiem jak to się ma do portali randkowych, ale generalnie większość ludzi tam jest dość... specyficzna. Zakładam, że skoro występuje tam sporo osobników rodzaju męskiego, kreujących się na wielkich don juanów, to damska część pozuje z kolei na niedostępne księżniczki. W internecie można być każdym - takie bywają tego efekty.

KrutkaPilka Odpowiedz

Chyba jestem "mniej urodziwa" i czuję się trochę urazona. No i poznałam już wiele dziewczyn i to wcale od wyglądu nie zależy, czy można normalnie pogadać czy nie. Spoko z nich babki i prawie żadna nie jest fałszywa i nie szuka żadnego ideału.

darek2318

Cześć, jestem autorem tego tekstu i zdecydowana większość zrozumiała mnie opacznie, a może to ja nie doprecyzowałem swoich intencji przez ograniczoną liczbę znaków. W każdym razie "test" przeprowadzony był na płci żeńskiej i celem wyznania było postawienie pytania, nie oczernianie kobiet. To wszystko co napisałem można również odnieść do mężczyzn. Zrobiliśmy ze znajomym jeszcze jeden test i faktycznie zdecydowanie lepiej poznawać ludzi na żywo niż przez internet, niby oczywiste, ale jednak nie tak bardzo :) Jeżeli w jakikolwiek sposób Cię uraziłem to przepraszam, nie oceniam kobiety po wyglądzie i każdą szanuję, a faktycznie słowa jakich użyłem nie muszą koniecznie być odbierane pozytywnie. Pozdrawiam :)

WybuchowyMenel Odpowiedz

Kreowałeś sie na mniej urodziwego.. A co jeśli Ty po prostu jesteś brzydki, a sam masz o sobie takie wysokie mniemanie, jak te mniej urodziwe dziewczyny?

Bundy

"Kobiety są bardzo wybredne, szukają idealnego, same będąc średnimi."
Autor jest bardzo wybredny, szuka idealnej kobiety, sam będąc średni <3

darek2318

Nie jestem super przystojny, ale brzydki też nie. Wyżej napisałem komentarz, jeśli jesteś dociekliwy co było celem badania. Co do Twojego komentarza, chodzi o to, że spotkałem wiele ślicznych dziewczyn, które chętniej się ze mną umówiły i były znacznie bardziej kulturalne, niż "zwykłe" dziewczyny. Zwyczajnie zastanawiałem się dlaczego tak jest :)

Bundy Odpowiedz

Jak zaczepiasz kobiety na ulicy, to się nie dziw, że nie każda chce z tobą gadać. Dlaczego wy zawsze zakładacie, że każda laska musi być zainteresowana relacjami damsko-męskimi? Niektóre kobiety po prostu nikogo nie szukają, są już w związkach, są innej orientacji seksualnej... To tak, jakbyś próbował nawiązać konwersację z przypadkowymi ludźmi na ulicy. Część z tych osób zechce z tobą pogawędzić, inni każą Ci "się odczepić".

Kuudere

Autor wspominał, że czasem chodziło o zwyczajną, koleżeńską wymianę zdań. Wydaje mi się, że to całkiem miłe z jego strony i żałuję, że nie wszyscy są tak przyjacielsko nastawieni...

Ankaaa

Jeśli zagadujesz obcą kobietę na ulicy, to może po prostu nie mieć ochoty na rozmowę, niezależnie od intencji. Jeśli jestem w barze, na imprezie, czy jakimś innym "towarzyskim" miejscu, to bardzo chętnie porozmawiam, mimo, że nie jestem zainteresowana relacjami damsko-męskimi. Jednak mało rzeczy mnie tak irytuje, jak faceci zagadujący mnie w jakiejś losowej sytuacji.

Kuudere

Tak właściwie to ja jestem kobietą właśnie... x'D

Serwatka31

Podejrzewam zwyczajnie, że te ładne mają jakies poczucie własnej wartości i zakładają, że jak do nicj zagaduje to znaczy, że są w jego oczach piękne i może się skończyć związkiem,
brzydkie stawiają, że i dla niego są brzydkie i jeśli zagaduje do nich to jakiś desperat chcący tylko seksu a pierwszą-lepszą.

Jestemawsome

Autor twierdzi, że kobiety, które nie chcą z nim porozmawiać na ulicy są beznadziejne i w ogóle wszystko źle. Nosz kurna, mam udawać zainteresowanie skoro facet mi się nie podoba? Albo pogadać, a potem i tak nie dać numeru?

darek2318

Tak tutaj zdecydowanie masz rację, zgadzam się i przez pewien czas tego nie dostrzegałem, mimo wszystko wystarczy być uprzejmym dla każdego, a będzie nam się lepiej żyło - dobro wraca :) Co do komentarzu Jestemawsome, zdecydowanie źle zrozumiałaś przesłanie tego co napisałem i nie masz udawać, właśnie chodzi o to, by powiedzieć wprost co myślisz, zamiast mydlić jakiemuś chłopakowi oczy :)

Arszenik Odpowiedz

Pozwolę sobie przytoczyć fragmenty tekstu.
"Nie chcę tutaj generalizować...".
"Kobiety są bardzo wybredne, szukają idealnego, same będąc średnimi."
"Każda mówi o charakterze, a w rzeczywistości wygląd jest najważniejszy."
Widzisz sprzeczność? ;) Jesteś skończonym hipokrytą autorze.

darek2318

Widzę, mogłem lepiej doprecyzować ten tekst :) W każdym razie chodzi o część populacji, nie miałem na myśli ogółu kobiet tylko konkretny odsetek. Hipokrytą raczej nie jestem, ale może to kwestia postrzegania.

Ktosinikt Odpowiedz

Taa, a twoim zdaniem jakie to te "prawdziwe kobiety"? Uważasz że te mniej urodziwe są gorsze? Może mają mniej pewności siebie? Te najładniejsze są najlepsze? No no, ciekawe... Jestem ciekaw twojej odpowiedzi

darek2318

Prawdziwa kobieta to taka która jest wierna i lojalna, szczera i wyrozumiała i stara się o związek. W żadnym wypadku nie uważam, że mniej urodziwe są gorsze, zwróciłem tylko uwagę, że większy odsetek atrakcyjnych dziewczyn jest bardziej nastawiony do zawierania znajomości i zastanawiałem się czym jest to ugruntowane. Dodatkowo, gdybym miał do wyboru dziewczynę, którą zdefiniowałem jako prawdziwą kobietę, a drugą która deklasowałaby wyglądem poprzedniczkę to i tak wybrałbym tą pierwszą, bo wygląd nie jest najważniejszy, co poniekąd też miało być zawarte w tekście :)

Ktosinikt

Może kompleksy? Mniejsza pewność siebie?

FilippaEilhart Odpowiedz

Przecież na takich portalach większość kobiet (i facetów) to pustaki, więc wasze wnioski odnoszą się tylko do nich, a nie do kobiet w ogóle.

doznudzenia

Wiesz, to chyba zalezy od przedzialu wiekowego i/lub podejscia. Dla 30 czy 40-latkow, ktorzy wiekszosc dnia spedzaja w pracy, weekendami nie chodza po barach i klubach, tylko spedzaja czas czesto z dzieciatymi znajomymi takie aplikacje i strony randkowe "ratuja 4 litery". Ja na takiej aplikacji poznalam teraz kogos, kto mieszka ponad 100km ode mnie. Na zywo nie byloby szans sie poznac.

darek2318

Zgadza się, nie ująłem tego w opisie, ale wyniki badania można uogólnić biorąc pod uwagę głównie portale społecznościowe.

Herbatnik Odpowiedz

One nie są wybredne.Po prostu im się nie podobasz.Czy to tak trudno zrozumieć?Każdy chce znaleźć swój ideał.Oczywiście musiałeś wspomnieć o pieniądzach,bo przecież kobietom chodzi o pieniądze.Myślę,że tak tłumaczysz odrzucenie.

darek2318

Zdziwiłbyś się, informacja o posiadaniu środków pieniężnych czasami zmieniała perspektywę o 180 stopni, nie twierdzę, że każda tak ma, ale w obecnych czasach materializm jest coraz bardziej upowszechnionym zjawiskiem. I nie przejmuję się odrzuceniem, o ile kobieta powie mi prosto w twarz, że nie jest zainteresowana, nie ma osoby, która podobałaby się każdemu.

ZielonaKomoda Odpowiedz

Prawdziwe kobiety szukają prawdziwych mężczyzn, drogi autorze, więc zastanów się, czemu ich nie spotykasz. :>

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie