Wracałam spokojnie z zakupów. Przed mostem stał radiowóz policyjny. Zauważyłam, że policjant machnął ręką, więc zjeżdżam na pobocze. Pewnie kontrola, co ma być to będzie, policjant zatrzyma wszędzie.
Policjant: Dlaczego pani się zatrzymała?
Ja: Yyyy... Pan chyba machnął ręką, sądziłam, że należy się zatrzymać.
Policjant: Ja do znajomych machałem. He, he. Miłego dnia!
Odjechałam śmiejąc się sama do siebie z tej sytuacji :)
Dobrze ze zjechałas bo potem by było, że pomimo znaku policjanta nie zjechałaś i mialabys problemy.
Nie miałaby, do zatrzymywania służy "lizak", ręką to co najwyżej może właśnie pomachać, ale przybić piątkę.
Machanie ręką nic nie znaczy.
Ręką jak najbardziej policjant może zatrzymać pojazd do kontroli, nie musi mieć tarczy do zatrzymywania
Szkoda, że nie dodałaś zdjęcia z podpisem "To ja"
To ja i pan policjant
Wyobrazilam sobie to wszystko wlasnie w tym malym prostokacie z "Chwili dla Ciebie". 😂
Agnieszka z Inowrocławia?
Ktoś wytłumaczy? Bo ja trochę nie w temacie jestem
Ja też :D
chodzi o pseudośmieszne historie z Chwili Dla Ciebie.
Historia rodem z "chwila dla ciebie" xD
a policjant zaczął klaskać :)
Może to i pomyłka, ale za to będzie co opowiadać wnukom!
Dobrze, ze potrafisz śmiać sie sama z siebie 😃☺️
Faktycznie, bo przecież każdy normalny człowiek zapadłby sie pod ziemię. Brawa dla tej Pani!
(ironia)
Nie każdy policjant to służbista 🚔☺
Ale on od samego początku nie chciał jej zatrzymywać, troche bez sensu twój komentarz
Równie dobrze mógł nie przyznawać się do błędu i zrobić jej kontrolę prawa jazdy albo coś innego ;) Także mój komentarz ma sens. Miłego dnia! ☺