#rycyx

Jeśli coś spożywasz to sugeruję przestać.

Po wyciśnięciu pryszcza/wągra/krosty zjadam to co wycisnęłam.
Moim ulubionym przysmakiem są strupki z rozdrapanych krost na głowie.
Zdrapuję je co kilka dni (kiedy poczuję, że trochę przyschły od ostatniego "zbioru) po czym układam na dłoni, przeglądam i zjadam.

Najbardziej mnie satysfakcjonuje jak widzę na nich zaschniętą na żółto ropę, bo jest trochę słona i czasami chrupiącą.


Gdy byłam młodsza zdarzało mi się konsumować takie rzeczy publicznie,
np. w klasie podczas zajęć.
Wpychałam strupki pod paznokcie i udając, że obgryzam pazury wyciągałam zębami strupy spod spodu paznokci.
Starałam się to robić dyskretnie, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że jednak ktoś to zauważył.
PaniProcesor Odpowiedz

Obrzydzające.

Niewiele rzeczy jest w stanie mnie obrzydzić do tego stopnia, ale prawie mi się cofnął obiad. Dobra robota!

Poziomkowa

To samo. Pierwszy raz autentycznie mi się cofnęło po przeczytaniu wyznania.

Straightoheaven Odpowiedz

Ciężko mi było dać strzałkę w górę, (bo to wyjątkowo obrzydliwe) ale należy się....

NoH8

Czuję tak samo :)

wolves Odpowiedz

Nic mnie tak mocno nie obrzydza jak czynności, które wykonuje autorka.... 😫

Narcystka

Moja dawna znajoma ściągnęła gluty z nosa tak mocno, że chyba mózg zassała, przemieliła to namiętnie przez zęby, wypluła do kubka kakao i wypiła. Zostało trochę na dnie, zamieszała, nabierała ma łyżeczkę i wylewała z wysoka z powrotem do kubka, po czym dopiła resztki. Na samą myśl o tym wraca mi wczorajsze śniadanie. Od tamtej pory można przy mnie rzygać, srać, zjadać pryszcze. Ale jak ktoś ściąga gluty z nosa i puszcza melę, to mam ochotę wgryzc mu się w tętnice i rozszarpać.

awominona Odpowiedz

Obrzydliwe, ale anonimowe!

aceofspades Odpowiedz

Niewiele jest mnie w stanie obrzydzić. W tym wyznaniu też się nie udało, nawet się nie skrzywilam. Może gdybym to zobaczyła, to wtedy by mi się cofnęło, ale samo czytanie na mnie wrażenia nie robi. :D

XDemon666 Odpowiedz

Też robiłam tak ze strupami z głowy, ale szybko przestałam, kiedy dowiedziałam się, że w ten sposób wydrapuje się cebulki.

Cowmuu Odpowiedz

Stare, dobre anonimowe

PiekielnieAmbitna Odpowiedz

Taaaak. Mam dokladnie to samo. Teraz sie bardzo pilnuje i nie robie tego przy ludziach, ale tez mam swiadomosc ze ktos, kiedys mogl zobaczyc. Staralam sie z tym zerwac wieeeeele razy. Ale coz. 30 na karku a ja nadal zjadam kozy z nosa. Co jest najlepsze nawet sama mnie to obrzydza, ale nie potrafie z tym skonczyc.
P. S. Ja najbardziej lubie takie zaschniete z nosa, na poczatku kataru. Jakny ktos chcial wiedziec ;)

darthmaul

Ja też tak robię :D

Yacsa80 Odpowiedz

Dobre, anonimowe, ale nie obrzydza mnie w ogóle bo prawdę mówiąc niewiele rzeczy może mnie obrzydzić ;)

XX2411 Odpowiedz

Well done!

Zobacz więcej komentarzy (19)
Dodaj anonimowe wyznanie