#sP9nF

Mam 23 lata i nie wiem, co się mówi w myślach, gdy przyjdzie się na czyjś grób. A może nic się nie mówi, tylko zachowuje się chwilę ciszy? Naprawdę nie wiem. Zawsze się przeżegnam i czekam, aż ktoś inny się przeżegna, albo sama odczekuję chwilę i robię znak krzyża. Tylko gdy odwiedzam grób taty, to wtedy mówię w myślach do niego jak bardzo mi go brakuje i że tęsknię.
Swiezychlebek Odpowiedz

Ludzie się zazwyczaj modlą, np wieczne odpoczywanie

Lunathiel Odpowiedz

Grób jest pomnikiem danej osoby. A pomnik, jak sama nazwa wskazuje, jest czymś służącym upamiętnieniu osoby lub wydarzenia. Więc szeroko pojęte wspominanie jest chyba dokładnie tym, czemu to miejsce służy.

Ja lubię przychodzić na groby bliskich mi osób, po części dlatego, że ludzie przestają paplać i przez chwilę jest cisza. Nie jestem osobą wierzącą (acz bardziej wątpiącą, niż zagorzałą ateistką) więc się nie modlę ani nic. Ale zawsze przypominają mi się losowe chwile spędzone z tym kimś, rozmowy, jakieś miłe gesty. Po prostu o nich myślę. Czasami tęsknię za nimi. Czasami się zastanawiam co by mi poradzili na jakiś aktualny problem. Ale jeśli ktoś czuje potrzebę takiej rozmowy w myślach, czy właśnie modlitwy za tą osobę, to przecież cmentarz jest na to idealnym miejscem.

tewu Odpowiedz

Ja się modlę i kiedy to był ktoś bliski kogo pamiętam to go wspominam. Jeśli nie znam/ nie pamiętam osoby zastanawiam się jakim była człowiekiem i gdzie teraz jest, i też się modlę.
Ale to co ty robisz zależy już od Ciebie. Chodzi po prostu o okazanie szacunku zmarłemu i modlitwę za niego jeśli jesteś wierząca. Forma jest mniej ważna.

depressedlsr Odpowiedz

też nigdy nie wiem co myśleć, zwłaszcza jak idę na grób osoby której nie znam np. pradziadków :/

panama Odpowiedz

Mówi się to, co ma się wewnętrzną potrzebę powiedzieć, co zależy od stopnia bliskości ze zmarłym. I tyle.

PurpleLila Odpowiedz

Ja staram się nie klepać żadnych modlitw-wierszyków, tylko właśnie zadumać się, wspomnieć, powiedzieć coś w myślach

izka8520 Odpowiedz

Jeżeli to była bliska rodzina, to zawsze możesz z nimi po prostu "rozmawiac" opowiedz im o tym co jest dla Ciebie ważne, co się u Ciebie dzieje i o wszystkim co chciałabyś im powiedzieć, lub, że za nimi tęsknisz i byli dla Ciebie ważni.
Jeżeli chodzi o modlitwę, to:
Wieczne odpoczywanie racz im (mu/jej....) dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci. Niech spoczywa (-wają) w pokoju wiecznym. Amen.

User Odpowiedz

Robię dokładnie tak samo. Patrzę, jak ktoś inny coś robi

Krolewnazdrewnaa Odpowiedz

Ja rozmawiam w myślach tak jakby stali obok. Czasami tak naprawdę luźno, czasami na Nich pokrzycze w myślach, czasami zwyzywana od idiotów, dlaczego mi to zrobili. A na koniec odmawiam wieczny odpoczynek- ale to chyba bardziej z przyzwyczajenia niż wiary :)

Skladanyrower Odpowiedz

Mów co chcesz. Jak idę do dziadka na grób sam i widzę, że nie ma nikogo w okolicy to mówię pod nosem co się u mnie dzieje. Jak są jacyś ludzie (czy to do dziadka czy gdzieś obok) to tylko w myślach + skrzyżowane ręce, żeby było, że się modlę. Wyobrażenie sobie, że dana osoba Cię słyszy oraz zwierzenie się jej pomaga.

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie