Moja mama jest fanką Beaty Kozidrak, odkąd pamiętam. Od zawsze u nas w domu były płyty Bajmu, na jednej była piosenka "Noc po ciężkim dniu". Całe dzieciństwo byłam przekonana, że w pierwszej zwrotce Beata śpiewa: "Jest noc po ciężkim dniu i chłód, DEALER BÓL".
Byłam pod wielkim wrażeniem kunsztu autora tekstu, tłumaczyłam sobie, że w życiu dorosłych niestety często to ból rozdaje karty.
W wieku 20 paru lat natrafiłam na tekst tej piosenki w internecie. Do dziś boli mnie serce, że Beata śpiewa tam po prostu LIVERPOOL...
Dodaj anonimowe wyznanie
Moje przesłyszenie, też Bajm.
Oryginał: Jesteś sterem, białym żołnierzem. Nosisz spodnie, więc walcz.
Ja z koleżankami: Jesteś serem, białym żołnierzem. Nosisz w sobie ten płacz.
Po jakimś czasie doszłam do wniosku, że ser przecież nie pasuje. To poważna piosenka, czyli: Jesteś zerem, białym żołnierzem. I w tym przekonaniu żyłam jeszcze przez wiele lat.
Ja też śpiewałam "zerem" i nie rozumiałam czemu zerem skoro dalej są bardziej pochlebne rzeczy.
a ja zawsze słyszałam "jesteś zerem" :x
Też kiedyś myślalem, że było tam "Jesteś zerem, białym żołnierzem. Nosisz spodnie, więc płacz". Tłumaczyłem sobie, że bycie facetem jest takie ciężkie.
Kurna, ja też zawsze słyszałem "jesteś serem"... A że pisownia sir / ser jest podobno alternatywna...
Klasykiem jest „jesteś zerem” XD
Tylko dla mnie tekst tego utworu kojarzy sie z hymnem jakis neonazistow?
Ja myślałam, że tam jest w ogóle "jesteś celem", a później "twoja siła to strach" i piosenka opowiada o ściganym żołnierzu...
A ja jak byłem mały to mówiłem ament.
A ja cały czas myślałam, że jesteś kobietą. Dopiero to "byłem" i "mówiłem" mnie uświadomiło.
Jak my wszyscy.
Ja jak byłam mała, to zwróciłam uwagę, że jak ktoś mówi w okrzyku o samym Jezusie, to zawsze mówi "Jezu!", a nie "Jezus!". I dlatego, jak mówił "Jezus Maria!", to ja zawsze myślałam, że to jest "Jezu Smaria!".
To jesteś bliżej pierwowzoru :-)
"Amen (z hebr. אמן amen – „niech się stanie”, „wierność”, od rdzenia amint – był mocny)"
W moim przypadku było
"Jesteś wiadrem"
"Jeateś zerem, białym kołnierzem"
😂
O matko, płaczę 😂
Nie rozumiem skąd minusy. Ja mam tak co jakiś czas. Słucham piosenki, której nie słyszałam wiele lat i zdziwienie, że tekst jakiś inny. 😅
Może właśnie stąd, że dużo osób tak ma i nie uważają tego za nic niezwykłego.
Napisz wyznanie o tym, że srałaś, niech wszyscy dają plusy, bo też kiedyś srali.
No okej, coś w tym jest. 😊
Również miewałam przesłyszenia w piosenkach tej Pani :D Zamiast "zataczałeś krąg gdzieś daleko stąd, między szklanki brzegiem a dnem", to ja przez lata słyszałam "między drugim brzegiem a snem". I również bardzo mi się ta nieprawdziwa wersja podobała, że niby taka poetycka.
Albo zamiast 'jesteś zerem, białym żolnierzem' - 'jesteś STEREM' wtf?
Albo "jesteś serem"
jesteś serem białym, żołnierzem
Ja słyszałam "jesteś serem, małym ogierem".
Ja słyszałam: "białym żompierem"
Co w tym anonimowego? Kto puszcza takie szity na główną??
"Nie czując nic, Godzilla,
nie licząc zysków ani strat..."
O Boze
Tam nie jest liter ból?????? Wiem, ze bezsensu, ale jednak 20 lat tak myslalam...do teraz...
Joma hi joma so
Ha, a nie hi.
Joma hi joma so