#t67IL

Jako że jestem najstarsza, organizowałam różne dziwne zakłady i moje rodzeństwo wchodziło w to. Raz założyłam się z siostrą, że kto będzie dłużej jadł jedną kostkę czekolady, ten wygra. Oczywiście moja młodsza siostra jadła jedną kostkę przez cały czas, podczas gdy ja zdążyłam zjeść całą tabliczkę :-) Siostra była zadowolona, że wygrała, a ja byłam zadowolona, że zjadłam prawie całą tabliczkę czekolady.
olo Odpowiedz

Ehh to dzieciństwo <3

Martina Odpowiedz

Geniusz zła ^^

Awesome97

Ta

ZYX

@Awesome97, czyżby to był ww. siostrzyczka? :D

jberry Odpowiedz

Mój brat raz wymyślił konkurs na zjadanie naleśników. Mama położyła cały stos na talerzyku i wyszła, zostawiając mnie pod opieką brata. Ja, mój brat i naleśniki. Chyba tego nie przemyślała. Szybko ustaliliśmy reguły konkursu. Była w zasadzie tylko jedna i to bardzo prosta: kto (dosłownie) wepcha w siebie więcej naleśników - wygrywa. Kilka minut później Mama dostała prawie zawału, gdy zobaczyła moją szczerbatą, roześmianą, pięcioletnią gębę całkowicie wypchaną naleśnikami. Nie muszę chyba dodawać, że mój brat nie tknął żadnego :D moje życie z nim to były ciągłe głupie pomysły i prawdziwa szkoła przetrwania, ale... nie żałuję :DD

Saperka Odpowiedz

I ten tekst każdej kobiety jedzącą czekoladę: "Oby poszło w cycki" :D

Lela

Nie sprawdziło się :( :D

kiwi Odpowiedz

Jak dobrze, że jestem tą starszą :p

Kalbi Odpowiedz

Musiałem przeczytać 2 razy żeby zrozumieć podstęp :p

gluchovska Odpowiedz

Poszło w cycki chociaż? :D

Janusz Odpowiedz

A dupa rosnie ;D

Dodaj anonimowe wyznanie