Mam obsesję na punkcie czytania wspak. Jadąc samochodem, gdy tylko mijam znak danej miejscowości, staram się jak najszybciej przeczytać wspak jej nazwę. Gdy jest długa, zatrzymuję się, żeby to zrobić.
azsuedat anap ymezsipezrp eżom ogułd kat łasip ędęb i izdun ęis im a saw z erzacjaj wabaz najaf elA
ReyWargen
.ązdeis ezsurg ehcic akdazrz jein an ,ąnoleiZ
ązdeim, ągętsw ybkaj enasapezrp oktsyzsw A
,ałap anileicęizd mecńeimur miksńeinap eizdG
,ałaib geinś kaj akyrg ,pozreiwś ywonytzsrub eizdG
;metyż hcynazrbersop ,ącinezsp hcynacałzyW
,metiamzor meżobz hcynawolam lóp hcyt oD
;hcynoingąiczor menmeiN myntikęłb dan okorezS
,hcynoleiz kął hcyt od ,hcynśel wókrógap hcyt oD
ąnoinksętu ęzsud ąjom śonezrp ,mesazcmyT
...!onoł ynzyzcjO an meduc zsicórwop san kaT
( ugoB ćawokęizdop eicyż enocórw az ćśI
ugorp ńytąiwś hcywT od ,ozseip mełgom zaraz I
;ękeiwop mełsoindop ąwtram ynaworaifO
ękeipo ąjowT dop ,iktam jecązcałp do ydG )
meduc śałicórwop aiwordz od okceizd einm kaJ
!medul mynreiw ogej z zsainarhco ikzdórgowoN
ywokmaz dórg oc ,yT !eimarB zsiceiwś jertsO w I
ywohcotsęzC zsinorb jensaJ oc ,atęiwś onnaP
.eibot op ęinksęt ob ,ęjusipo i ęzdiW
eibodzo jełac w ąwt ćśonkęip śizD .łicarts ęic otK
,eiwod ęis oklyt net ,ćinec abezrt ęic elI
;;eiwordz kaj śetsej yt !ajom onzyzcjO ,owtiL.
W obie strony brzmi tak samo, czyli niezrozumiale :D :D
MissJebudu
Mönchengladbach, miasto w Nadrenii-Westfalii xD
majer
W niemieckim wspak czy normalnie, wszystko brzmi niezrozumiale, a w najlepszym przypadku jak wyrok śmierci z ust średniowiecznego oprawcy.
Ginger26
frodlessüD :-)
HoustonNaZadupiu
hcogogogoilisytnallllwbordnrywhcyregogllygnywgllwpriafnalL - czyli Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch - bylam tam, pochwale sie, a co 😁 ps. nie ma tam nic interesujacego poza nazwa stacji 😅
PaniProcesor
Czy znak z nazwą stacji w Llanfairioudkfsjhvbaijshvljksvislgogogoch zaczyna się kilometr przed stacją, żeby dało się go przeczytać? :P
Też to robię, w The brain był kiedyś gość, który najpierw czytał od tyłu, potem musiał śpiewać. O ile z czytaniem nie miałem problemu to do śpiewania mi jeszcze daleko.
Nie jesteś dziwakiem, dużo ludzi ma mniejsze lub większe "dziwactwa". Ja na przykład lubię otaczać się tylko "ładnymi" liczbami, przy czym mam swój własny system wartościowania tej ładności. Staram się nawet utrzymywać wymiary ciała i wagę, tak by wpasowywały się w mój system. Liczba perfum, ubrań (poszczególnych rodzajów), butów, czy książek, również musi się zgadzać, dlatego idąc na zakupy prędzej kupię 2 sukienki, nawet jeśli potrzebuję tylko jednej. Nie jestem dziwakiem, tak już mam i tyle.
Trzeba było napisać to wyznanie wspak.
myt o małalśymop eiN.
(: mezer mynpętsan eżoM
*mezar ;P
azsuedat anap ymezsipezrp eżom ogułd kat łasip ędęb i izdun ęis im a saw z erzacjaj wabaz najaf elA
.ązdeis ezsurg ehcic akdazrz jein an ,ąnoleiZ
ązdeim, ągętsw ybkaj enasapezrp oktsyzsw A
,ałap anileicęizd mecńeimur miksńeinap eizdG
,ałaib geinś kaj akyrg ,pozreiwś ywonytzsrub eizdG
;metyż hcynazrbersop ,ącinezsp hcynacałzyW
,metiamzor meżobz hcynawolam lóp hcyt oD
;hcynoingąiczor menmeiN myntikęłb dan okorezS
,hcynoleiz kął hcyt od ,hcynśel wókrógap hcyt oD
ąnoinksętu ęzsud ąjom śonezrp ,mesazcmyT
...!onoł ynzyzcjO an meduc zsicórwop san kaT
( ugoB ćawokęizdop eicyż enocórw az ćśI
ugorp ńytąiwś hcywT od ,ozseip mełgom zaraz I
;ękeiwop mełsoindop ąwtram ynaworaifO
ękeipo ąjowT dop ,iktam jecązcałp do ydG )
meduc śałicórwop aiwordz od okceizd einm kaJ
!medul mynreiw ogej z zsainarhco ikzdórgowoN
ywokmaz dórg oc ,yT !eimarB zsiceiwś jertsO w I
ywohcotsęzC zsinorb jensaJ oc ,atęiwś onnaP
.eibot op ęinksęt ob ,ęjusipo i ęzdiW
eibodzo jełac w ąwt ćśonkęip śizD .łicarts ęic otK
,eiwod ęis oklyt net ,ćinec abezrt ęic elI
;;eiwordz kaj śetsej yt !ajom onzyzcjO ,owtiL.
hcabdalgnehcnöM. :)
W obie strony brzmi tak samo, czyli niezrozumiale :D :D
Mönchengladbach, miasto w Nadrenii-Westfalii xD
W niemieckim wspak czy normalnie, wszystko brzmi niezrozumiale, a w najlepszym przypadku jak wyrok śmierci z ust średniowiecznego oprawcy.
frodlessüD :-)
hcogogogoilisytnallllwbordnrywhcyregogllygnywgllwpriafnalL - czyli Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch - bylam tam, pochwale sie, a co 😁 ps. nie ma tam nic interesujacego poza nazwa stacji 😅
Czy znak z nazwą stacji w Llanfairioudkfsjhvbaijshvljksvislgogogoch zaczyna się kilometr przed stacją, żeby dało się go przeczytać? :P
Ja czasami normalnie nie zdążam przeczytać
KAJAK :)
Kamil Ślimak!
Każde ma swoje dziwactwa ale jakbym wiedział że zatrzymujesz sie tylko po to aby sobie poczytać wspak to wysiadł bym i dał ci w ryj za głupotę
Też to robię, w The brain był kiedyś gość, który najpierw czytał od tyłu, potem musiał śpiewać. O ile z czytaniem nie miałem problemu to do śpiewania mi jeszcze daleko.
Ja tak zawsze robię w kościele; gdy na rzutniku pojawia się tekst psalmu, staram się jak najprędzej go przeczytać od tyłu
Śetsej ynwizd.
Nie jesteś dziwakiem, dużo ludzi ma mniejsze lub większe "dziwactwa". Ja na przykład lubię otaczać się tylko "ładnymi" liczbami, przy czym mam swój własny system wartościowania tej ładności. Staram się nawet utrzymywać wymiary ciała i wagę, tak by wpasowywały się w mój system. Liczba perfum, ubrań (poszczególnych rodzajów), butów, czy książek, również musi się zgadzać, dlatego idąc na zakupy prędzej kupię 2 sukienki, nawet jeśli potrzebuję tylko jednej. Nie jestem dziwakiem, tak już mam i tyle.
A ja byłem dumny że płynnie czytam do góry nogami...