Tego dnia miałam mały bałagan w szafce, ale pędziłam na korki i nie zdążyłam posprzątać. Wróciłam do domu, patrzę, a w szafce porządek. Brakowało tylko moich skarpet. Chodzę po domu, szukam. Znalazłam je w śmietniku. Pytam się taty dlaczego je wyrzucił, a on odpowiada, że miały dziury. Nie byłoby w tym nic śmiesznego, gdyby nie fakt, że były to dziury, przez które wkłada się stopy...
Dodaj anonimowe wyznanie
Miały dziury? Miały.
Na ch*j drążyć temat :D
@Domiiii wyprzedziłaś mnie :D
Haha no widzisz xD
Czy tylko ja śmieje się jak pojeb z tego komentarza? xD
Ojeju też bym chciała żeby mi tata w szafce sprzątał ^^
Uważaj czego sobie życzysz. Mi tata tak posprzątał kiedyś w szafie, że wyrzucił kilka par butów i ubrań, w których chodziłam (uzasadnienie: dawno cie w tym nie widziałem, myślałem, że w tym nie chodzisz... taaa), a resztę poprzestawiał tak na półkach, że nie wiedziałam gdzie co jest i od nowa wszystko wywalałam i układałam.
Mi by wystarczyło gdyby mój tato nauczył się dawać walące skarpety do koszyka na pranie, a nie zostawiał w łazience :D Normalnie szczyt moich marzeń :D
YamaszkaR1 przynajmniej je zmienia. Czy tylko moj ojciec uwaza, ze bielizna moze byc ta sama przez tydzien :/
A ja bym nie dała nikomu w moich rzeczach grzebać. Zabiłabym gdyby ktoś to zrobił. Tzn dobra, tata mógłby nawet sprzątać jeśli by dzięki temu żył
Oj, taki drobny szczegół :)
Pamiętaj jednak, że tata posprzątał Ci w szafie, i że należy mu się szacun ;3
Były dziury? Były. Na kij drążyć temat?
Wniosek? NIGDY nie miej balaganu w szafce ??
jak byłam mała i gdzieś był bałagan np w zabawkach to tata przynosił czarny worek i mówił " masz 5 minut, albo będzie porządek albo to wyląduje w koszu" działało zawsze :)
Dziś mam 20 lat a sprzątanie zajmuje mi chwilkę i nie robię bo muszę , robię bo lubię.
Dziura to dziura, na ch*j drążyć temat :D
Jestem cały czas zajęta i nie mam czasu na sprzątanie moja mama to co leżało na podłodze włożyła do szafki z moim p ilniczkiem który nie był z dupy bo sobie kupiłam lepszy jak się domyślacie przewróciła cały dom... nie nie ma go podejrzewam że fo wyrzuciła bo należą żebym nie szukała tylko kupiła nowy
Chyba trochę nie ogarniam... I co do bałaganu ma jakiś pilniczek?
Kupila sobie lepszy pilniczek, tylko jej mama przy sprzataniu gdzies go zgubila. Chyba.
no ale to chyba nic wartego dzielenia się z innymi? :P wiesz, mi mama kiedyś wyrzuciła 30 dopiero co zamówionych prezerwatyw, były jeszcze w kartonie, co wyglądało na śmieci. Chyba trochę większa strata od pilniczka, aczkolwiek nie wpadłabym sama na pomysł żeby o tej "tragedii" pisać xd
szafka z licznikem... Coś zniknęło... Coś nie było z dupy... Wszystko rozumiem :D