#unzhk

Jak wielu studentów wynajmuję mieszkanie razem z kolegą. Znamy się bardzo długo, od 10 lat. Regularnie robimy sobie różne kawały.

W niedzielę rano wróciłem z sobotniej imprezy. Drzwi nie były zamknięte na klucz, więc otworzyłem je cicho i bezszelestnie wszedłem do środka. Pomyślałem, że muszę go jakoś skarcić, za nie zamknięcie drzwi.

Słyszałem, że jest u siebie w pokoju. Szybko wymyśliłem świetny żarcik. Ściągnąłem okulary, naciągnąłem koszulkę na głowę żeby nie było widać mojej twarzy i wbiegłem do jego pokoju. Leżał na łóżku. “CZAS UMIERAĆ SZMATO!” wrzasnąłem. Brak odpowiedzi. Zaśmiałem się jak Joker i dodałem “Co, mordę ci zamurowało? HAHAHA!”. Wciąż brak odpowiedzi. 

Wtedy usłyszałem dźwięk spuszczanej wody dobiegający z ubikacji. Cała moja wesołość w sekundę wyparowała, ustępując miejsca totalnemu zmieszaniu. Ściągnąłem t-shirta z głowy, ubrałem okulary i zobaczyłem, że w łóżku leży nowa dziewczyna mojego kolegi. Przykryła się kołdrą po sam nos, oczy miała szeroko otwarte ze strachu. To była ich pierwsza wspólna noc.
zik Odpowiedz

Sądzę, że nie tylko pierwsza, ale i ostatnia xD

luj Odpowiedz

Co dalej?

Mabaya22 Odpowiedz

Nie krzyczała?

XeRoX Odpowiedz

Dobre ^^

ImLiv Odpowiedz

hahahahahaha xd

narcyza Odpowiedz

.

Czytelniczka

.. .. .

BlackandBlach Odpowiedz

XD patologia

Dodaj anonimowe wyznanie