#vs3PH
Pewnego dnia ćwiczący niedaleko mnie nowy chłopak, który dopiero co dołączył do grupy, podczas robienia ciągu ćwiczeń polegającego na przeplataniu jednego mostka i serii pięciu brzuszków, zrobił właśnie to, czego ja obawiałam się już wiele tygodni - podczas brzuszków "wypierdział melodię". Bardzo głośno. Miała ona charakterystyczny rytm, który szybko skojarzył mi się ze znanym wówczas utworem. Wybuchnęłam nieopanowanym śmiechem, co oczywiście rozluźniło mój zwieracz. Wypierdziałam wtedy naraz chyba wszystkie zaległe melodie z kilku tygodni.
Z zażenowania szybko przeszłam z robionego właśnie brzuszka do mostka. Z całym impetem z siedzenia wygięłam się do tyłu - zapomniawszy o wystawieniu do tyłu rąk. Pieprznięcie mojej głowy o deski musiało być słyszalne na całej dzielnicy.
Oczywiście natychmiast wszyscy zlecieli się patrzeć, czy ze mną wszystko OK. Był pomysł - może karetka, może coś tam. Ale twardo mówiłam, że wszystko OK, zażenowana poświęcaną mi uwagą.
Następnej nocy wylądowałam na IP z rozpoznaniem wstrząśnienia mózgu.
Kiedy pani dr zapytała jak to się stało, zaczęłam się histerycznie śmiać i tak wypierdziałam dalszy ciąg melodii, który mi się skojarzył z Marszem Torreadora.
Mina lekarki sprawiła, że zaczęłam śmiać się jeszcze bardziej.
Tej nocy wypierdziałam chyba wszystkie znane mi utwory...
PS Dalej ćwiczę. Ale zmieniłam dietę i nie jem glutenu- pomogło!
Ehhh a już miałem nadzieję, że wyjdzie z tego jakieś pierdo-love z tym kolegom, który zagrał pierwsze skrzypce... a może w tym przypadku bardziej pasuje - pierwsze poślady 😂
Dokładnie tak samo myślałem 😂
Pierdo-Love 😂😂😂
@anonimu5 kolegą* ;) Ale pomyślałam tak samo :D
@Plec
Ooo rany ale siara! :o dopiero teraz zauważyłem, że napisałem z błędem :D
@anonimu5 każdemu się czasem zdarzy :>
kto wie, może wyjdzie za tego wariata :p
Co to IP?
Izba przyjęć.
Czyli SOR
Kocham to wyznanie
Aż puściłam bąka ze śmiechu.
Na zdrowie! 😂
Dzięki xd
Loooffyou❤😂
Całe szczęście że ćwiczysz dalej i się tym nie przejęłaś. Myślałem, że będziesz kolejną osobą szukającą miejsca w bunkrze.
Wowow.
😂😂😂😂.
Uśmiałam się w głos! 😂
Dzięki!
Leżę i kwicze 😂 poprawilaś mi humor na cały tydzień 😉