Parę miesięcy temu, gdy jechałam tramwajem, uśmiechnął się do mnie bardzo przystojny, młody mężczyzna. Po chwili usiadł na jednym z podwójnych siedzeń. Od razu przecisnęłam się między pasażerami, aby usiąść koło niego. Znów się do mnie uśmiechnął się i pokazując na mój brzuch rzekł:
- No, taka piękna matka jak ty na pewno urodzi śliczne dziecko…
Przytaknęłam i również odpowiedziałam uśmiechem. Przez resztę drogi milczałam, chcąc zapaść się pod ziemię. Nie jestem w ciąży. Mam 18 lat i parę kilogramów nadwagi.
Dodaj anonimowe wyznanie
Przynajmniej jesteś piękna
a nad tymi kilkoma kilogramami można popracować
Oj tam, jakby wiedział że nie ciąża to pewnie by zaprosił gdzieś
Ktoś się do Ciebie uśmiechnął a Ty od razu poszłaś obok niego usiąść? Zastanawiam się ile osób tak robię :) :P
Jak ktoś spojrzy w moim kierunku i na dodatek się uśmiechnie uciekam spoza pola widzenia, bo to może być psychol. Nikt normalny by tak nie zrobił, zwłaszcza z moim wyglądem. xd
@karinuredo nawet ludzie postrzegani przez większość za brzydkich, dla innych będą mięli "to coś".
Każda stwora znajdzie swojego amatora😉
Chociaż psycholi też dużo na tym świecie...🙄
Kilka miesięcy temu była fala takich wyznań. Znowu wracają?
Mialam podobnie. Czekam do pobrania krwii, a kobieta koło mnie pyta, czemu nie skorzystam ze swojego prawa. Ja oczy jak 5 zł, a ona wskazuje na mój brzuch i mówi "kobiety w ciąży mogą wchodzić poza kolejnością". "Cóż, raczej nie skorzystam, bo w ciąży nie jestem" odparłam z godnością. A potem była juz tylko niezręczna cisza i moja satysfakcja, że się odważyłam powiedzieć prawdę :D
Mogłaś odwrócić sprawę i powiedzieć, że chętnie urodzisz mu dzieci :v
Byłyby ładne podwójnie ^^
Jesteś piękna, a kilogramy można zrzucić, gorzej gdyby bylo odwrotnie - chuda i brzydka. Wtedy niewiele dałoby się zrobić.
Desperacka próba znalezienia chłopaka xD
Piękna i odważna, że od razu biegnie usiąść obok :')
jak mnie koles pierwszy raz widziany na imprezie zapytal ktory miesiac ( a co go to kutwa obchodzi?!), odpowiedzialam, ze zaden i urodze kebaba
pol imprezy mnie potem przepraszal
mialam wzdecie
Gdzie ty tam wyczytałaś, że ona uważa, że jej wygląd jest jego winą? I nie, pytanie obcych ludzi o szczegóły ich fizjologii (nie waźne jakie) nie jest miłe.
Co z tego, że chciał, jak nie był?