#yU6eM

Miało to miejsce dawno temu, jakieś 3 godziny temu. Wybrałam się z rodzicami na działkę zobaczyć jak tam budowa. Całą podróż niemiłosiernie chciało mi sie sikać. Czułam, ze siła jaka naciska na mój pęcherz rośnie z każdą sekundą. Gdy dojechaliśmy pierwszą rzeczą jaką zrobiłam było pójście sobie "ulżyć".

Niestety łazienek jeszcze nie ma i musiałam udać się do brudnego, ciemnego tojtoja. Traf chciał, że akurat tego dnia miałam na sobie szelki i próba ich zdjęcia była niezwykle ciężka. Po udanej walce ze spodniami mogłam w końcu wziąć sie za robotę. 

Zaczęłam działać gdy nagle poczułam ze but mi sie ślizga... Wstałam i zobaczyłam, ze deska od kibla jest opuszczona (wiecie tojtoj, pozycja na Małysza, nie było bata bym poczuła). Kurtka, spodnie, buty i szelki, wszystko było w moich szczynach. W panice zaczęłam wycierać podłogę i deskę papierem toaletowym i wtedy bonusowo w moje siki wpadł szalik. Załamana całym przebiegiem sytuacji kontynuowalam wycieranie tego co narobiłam, ale oczywiście musiałam sie poślizgnąć i upaść w złotawą kałużę.

To była najobrzydliwsza chwila w moim życiu. Miałam problem ze wstaniem przez śliską nawierzchnię, tak więc po dokładnym wytarzaniu w szczynach udało mi sie wstać podciągając się na jakiejś wystającej półeczce. Tak, to była ta prowizorka pisuaru... 

Z obsikaną godnością wyszłam z tego nieszczęsnego WCtu i bez słowa udałam sie do samochodu i czekałam na rodziców. Po powrocie do domu wrzuciłam ubrania do pralki i poszłam sie umyć. Teraz bedę miała uraz do przenośnych toalet.
odie2 Odpowiedz

Jeny. Jednak dobrze być facetem :)

n10

Ojj... I to jak bardzo ;)

Khmer

Oho, widzę że niektórzy jak ja czytają stare dobre anonimowe :D

malinowastar

I ja czytam :)

Opetana

Ja też czytam :D :D

AnonimowyA

Wszyscy czytają :D

xZEFratx

Lubię wracać do starych wyznań 😊

CerkiewWasyl

Ja to dopiero wróciłem do starego wyznania

Barto10

Prawda

CzarnaSowa

Yhyy.

RopuchaWSianie

Ja czytam;

Dodaj anonimowe wyznanie