#06r25

Na Woodstock 2016 poznałem pewną dziewczynę z Warszawy, nazwę ją "A". Dziewczyna naprawdę świetna, piękna, inteligentna. Utrzymywaliśmy kontakt po festiwalu przez kilka miesięcy, ale ze względu na jej studia i moją pracę za granicą ciężko było nam się ponownie spotkać. Niestety popełniłem błąd i przy jednym z wyjść na piwo i spożyciu zbyt dużej ilość alkoholu, napisałem kilka głupot, które leżały mi na sercu, a których nie potrafiłem w żaden sposób rozwiązać, i nasz kontakt niestety się urwał, co dręczy mnie już jakiś czas. Wiem natomiast, że czyta tu wyznania, ponieważ co jakiś czas niektórymi co ciekawszymi się "wymienialiśmy".

Tak że myślę, że Panna "A" będzie wiedziała, iż o niej mowa. Przepraszam, że tak to zawaliłem. Mam nadzieję, że na tegorocznym Woodstock wypijemy jednak wspólne piwo.
Dragomir Odpowiedz

Może nawet będzie gałczan :)

Dodaj anonimowe wyznanie